SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Facebook wprowadza funkcję Town Hall do kontaktów obywateli z politykami. „Nowe źródło danych o użytkownikach”

Facebook udostępnił użytkownikom nową funkcję o nazwie Town Hall, która ma ułatwiać kontakty na linii obywatel - politycy i instytucje państwowe, a także przypominać o wyborach i innych politycznych wydarzeniach. - Town Hall może skrócić formalności związane na przykład ze złożeniem petycji. Rodzi jednak pytania o poufność danych i o to jak Facebook będzie chciał wykorzystać dodatkowe, nowe informacje na temat użytkowników - ocenia dla serwisu Wirtualnemedia.pl Krzysztof Majkowski, szef działu consultingu w firmie Gemius.

Article

O dostępności nowej platformy o nazwie Town Hall Facebook poinformował w komunikacie zaznaczając jednocześnie, że na razie będzie ona dostępna wyłącznie dla użytkowników w Stanach Zjednoczonych.

Do momentu opublikowania tego tekstu przez serwis Wirtualnemedia.pl Facebook nie odpowiedział nam na pytanie czy przewiduje pojawienie się opcji Town Hall w polskiej wersji, a jeśli tak - kiedy miałaby się ona pojawić.

W amerykańskiej wersji nowa funkcja ma polegać na łatwych kontaktach pomiędzy użytkownikami Facebooka a politykami i instytucjami rządowymi obecnymi w tym serwisie.

Kiedy użytkownik Facebooka wybierze w swojej aplikacji opcję Town Hall otrzyma listę lokalnych i krajowych polityków oraz instytucji państwowych czy organizacji społecznych, z którymi może w prosty sposób skontaktować się za pośrednictwem serwisu.

Facebook nie kryje, że konsekwencją korzystania z opcji Town Hall będzie pojawianie się w Aktualnościach użytkownika postów i innych treści publikowanych przez polityków i instytucje publiczne. Zaznacza jednak, że w każdej chwili można zrezygnować z używania Town Hall.

Funkcja Town Hall jest wdrożeniem jednej z wizji Marka Zuckerberga, szefa Facebooka. W swoim obszernym wpisie opublikowanym w lutym br. podkreślił on konieczność większego zaangażowania się użytkowników Facebooka w społeczeństwo obywatelskie oraz politykę.

Krzysztof Majkowski, szef działu consultingu w firmie Gemius w rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl dostrzega korzyści, które w kontaktach pomiędzy obywatelami a politykami może przynieść nowa platforma zaoferowana przez Facebook. Z drugiej strony jednak zadaje pytania o motywy, którymi kierował się serwis wymyślając Town Hall.

- Nowe rozwiązanie Facebooka może być chętnie wykorzystywane przez grupy internautów czy organizacje pozarządowe skupione wokół konkretnego celu - obecnie organizują się oni korzystając z funkcji Wydarzenia Facebooka, podczas gdy Town Hall może skrócić formalności związane na przykład ze złożeniem petycji - przyznaje Krzysztof Majkowski. -  Nowy mechanizm Facebooka mógłby ułatwić np. zebranie wymaganych 250 tys. podpisów pod petycją - być może w przyszłości podpisy pozyskane za pośrednictwem Facebooka będą miały taką samą moc prawną jak te na papierze. Wszystko jednak zależy od możliwości prawnych. Town Hall jest ciekawym rozwiązaniem, jednak nie przewiduję sytuacji gdy dana organizacja, instytucja państwowa lub przedstawiciel władzy po prostu nie mają swojego profilu w serwisie społecznościowym. Mechanizm Facebooka może być wykorzystywany w praktyce, ale tylko wtedy, gdy obie strony - obywatele i instytucje - będą obecne w serwisie.

Zdaniem Majkowskiego wprowadzenie przez Facebook Town Halla rodzi pytania o bezpieczeństwo i poufność danych.

- Bycie zaangażowanym w sprawy polityczne za pośrednictwem nowej funkcji Facebooka może pomóc jeszcze bardziej uszczegółowić profil użytkowników - przewiduje nasz rozmówca. - Dodatkowo rodzi się pytanie o wpływ takiego zaangażowania na to jakie treści będą widoczne w News Feed, a przez to czy nie będzie to odbierane jako próba wpłynięcia na użytkownika.

Według Majkowskiego istnieją też wątpliwości dotyczącego tego w jaki sposób Facebook będzie chciał wykorzystać te dodatkowe, nowe informacje.

- Niewykluczone, że użytkownikom serwisu będą mogły wyświetlać się posty dotyczące konkretnego polityka lub ugrupowania politycznego, co może być odebrane jako próba wywierania wpływu na preferencje polityczne internautów. Polityka to jednak temat bardzo delikatny i osobisty, a sukces Town Hall w dużym stopniu będzie uzależniony od poziomu obywatelskiego zaangażowania i miejsca polityki w kulturze danego kraju - przewiduje ekspert Gemiusa.

W ub.r. Facebook zanotował 27,6 mld dol. przychodu, a zysk netto wzrósł z 3,6 mld do 10,2 mld dol.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Facebook wprowadza funkcję Town Hall do kontaktów obywateli z politykami. „Nowe źródło danych o użytkownikach”

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Control freak
To już jest przesada, ten eksperyment socjologiczny zaczyna wymykać się spod kontroli, już nie wystarczy wiedza o użytkowniku, jego tendencjach zakupowych, teraz zaczynamy zabawę w kreowanie rzeczywistości. to powinno być prawnie zakazane, teraz jedynie słuszna opcja polityczna może forsować swoje poglądy poprzez nieświadomych zagrożenia użytkowników, rozpowszechniając treści partii których linia polityczna odpowiada właścicielom Facebooka a te które nie są zgodne z ideą wszech władzy Socialmedia, bedą usuwane lub zasięgi ich postwów sztucznie ograniczane. to już jest hodowla bezmózgich istot które mają za zadanie jedynie pracować, rzygać prywatnością na Facebooku i głosować aby zachować obecny stan rzeczy. Przyjmijmy że pozostało dwa tygodnie do wyborów i nagle na ścianie moich znajomych zaczynają pojawiać się treści jednej z partii z pozytywnymi komentarzami społeczności, czy to nie wpłynie znacząco na postrzeganie tej osoby w moich oczach, czy nie dlatego wprowadzono ciszę wyborczą żebym mógł realnie ocenić każdego z kandydatów w ciszy i wybrać tego który mi najbardziej odpowiada? Jest to chora próba kreowania przez Zuckenberga nowego społeczeństwa zastraszonych ludzi którzy wszyscy myślą w imię jedynej słusznej lansowanej opcji politycznej
odpowiedź