TVP pokaże mecze żeńskiej FC Barcelona. Jej gwiazdą jest Polka

Telewizja Polska nabyła od platformy DAZN prawa do transmisji ligowych meczów kobiecej drużyny piłkarskiej FC Barcelona, w której gra Ewa Pajor.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
TVP pokaże mecze żeńskiej FC Barcelona. Jej gwiazdą jest Polka
Ewa Pajor, fot. x.com/FCBfemeni

Umowa dotyczy transmisji ligowych spotkań piłkarek FC Barcelona do końca sezonu 2026/27. TVP zapowiada, że w bieżącym sezonie pokaże pozostałe 11 meczów drużyny. Najbliższy, z Eibar, zaplanowano w niedzielę 2 marca.

Spotkania będą transmitowane w serwisie internetowym i aplikacji mobilnej TVP Sport, a wybrane mecze także na antenach Telewizji Polskiej.

W FC Barcelona od połowy 2024 rok występuje Ewa Pajor. Gra w ataku, w obecnym sezonie w 15 meczach strzeliła 15 goli i jest pod tym względem liderką ligi.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Ten serial to już globalny fenomen. Wiemy, kiedy HBO Max pokaże go w Polsce

Ten serial to już globalny fenomen. Wiemy, kiedy HBO Max pokaże go w Polsce

Radio ZET znalazło następczynię Agnieszki Kołodziejskiej. Pracowała m.in. w RMF FM

Radio ZET znalazło następczynię Agnieszki Kołodziejskiej. Pracowała m.in. w RMF FM

Maciej Boguszewski w firmie InPost. Wcześniej odpowiadał za strategię Kanału Zero i Grupy Weszło

Maciej Boguszewski w firmie InPost. Wcześniej odpowiadał za strategię Kanału Zero i Grupy Weszło

Prezydent wetuje ustawę pozwalającą na blokadę nielegalnych treści w internecie. Mówi o cenzurze

Prezydent wetuje ustawę pozwalającą na blokadę nielegalnych treści w internecie. Mówi o cenzurze

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Senator PiS chwycił za mikrofon przy kurtce Justyny Dobrosz-Oracz. Teraz ma przeprosić

Senator PiS chwycił za mikrofon przy kurtce Justyny Dobrosz-Oracz. Teraz ma przeprosić