GLS wprowadza FlexDeliveryService w Wielkiej Brytanii

Firma kurierska GLS rozszerzyła zakres usługi FlexDeliveryService o Wielką Brytanię. Obecnie połączonych ze sobą we wszystkich kierunkach jest 16 europejskich krajów.

km
km
Udostępnij artykuł:
GLS wprowadza FlexDeliveryService w Wielkiej Brytanii

Dzięki międzynarodowej funkcjonalności jaką oferuje usługa FlexDeliveryService, niezależnie od kraju, w którym składane jest zamówienie, GLS informuje odbiorców o planowanej dostawie z wyprzedzeniem oraz w lokalnym języku. Odbiorca korzystając z wielu opcji doręczenia, dostępnych w ramach oferowanej usługi, może kontrolować czas i miejsce dostawy.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy usługa została wprowadzona również we Francji, Hiszpanii i Danii. Poza tym GLS oferuje FlexDeliveryService w Austrii, Belgii, Czechach, Niemczech, Chorwacji, Węgrzech, Luksemburgu, Holandii, Polsce, Rumunii, Słowenii i Słowacji.

GLS przygotowuje się obecnie do wprowadzenia elastycznej międzynarodowej dostawy w kolejnych krajach, m.in. w Bułgarii, Grecji, Finlandii, Portugalii, Szwajcarii i we Włoszech. Z kolei GLS Ireland, który w tej chwili oferuje usługę FlexDeliveryService dla przesyłek eksportowych, wkrótce obejmie nią również paczki importowe, umożliwiając tym samym zarządzanie dostawą przez odbiorców w kraju.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji