SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Grupa Żywiec: 11 proc. mniej na marketing i sprzedaż, Żywiec, Heineken, Desperados i Strefa Zero z dwucyfrowymi wzrostami

W ub.r. Grupa Żywiec zanotowała wzrost przychodów sprzedażowych o 7,4 proc. do 3,57 mld zł oraz spadek zysku netto z 324,1 do 234,1 mln zł. Firma zmniejszyła o 10,9 proc. nakłady na marketing i sprzedaż, o ponad 10 proc. poszła w górę sprzedaż piwa marek premium: Żywiec, Heineken, Desperados i Strefa Zero.

Article

W ub.r. sprzedaż Grupy Żywiec wyniosła 11,89 mln hektolitrów piwa, co wobec 11,29 mln rok wcześniej oznacza wzrost o 5,1 proc. Sprzedaż eksportowa poszła w górę z 281 do 317 tys. hektolitrów.

W efekcie przychody sprzedażowe firmy z Polski zwiększyły się rok do roku z 3,26 do 3,48 mld zł, a z zagranicy - z 60,24 do 92,13 mln zł.

- Do wzrostu przychodów o 7 proc. przyczyniły się dwucyfrowe wzrosty sprzedaży marek premium (Żywiec, Heineken, Desperados i Strefa Zero) oraz dalszy dynamiczny rozwój marek Browaru Namysłów, który w kwietniu stał się częścią Grupy Kapitałowej. Efekty synergii uzyskane dzięki akwizycji Browaru Namysłów są realizowane i przekroczyły zakładane oczekiwania. Efektem dalszego wzrostu marek premium oraz rozwoju marek Browaru Namysłów jest także kontynuacja wzrostu przychodów z każdego hektolitra piwa (+5 proc. vs 2018) - komentuje Grupa Żywiec w sprawozdaniu z działalności.

Zwraca uwagę, że ub.r. był w branży piwnej gorszy od bardzo udanego 2018 roku. - Sprzedaż piwa była niższa niż w poprzednim okresie szczególnie w czwartym kwartale. Widać było kontynuację trendów z ostatnich lat czyli wzrost wartości rynku ze względu na wzrost segmentu piw premium, specjalności i dalszy rozwój segmentu piw bezalkoholowych. Dalej obserwowany jest też znaczący spadek piw z segmentu ekonomicznego - wyliczono.

- Oprócz trendów rynkowych na działalność Grupy znaczący wpływ ma niestabilne otoczenie regulacyjne i coraz większe obciążenia finansowe oraz administracyjne związane z koniecznością dostosowania się do nowych regulacji - dodała firma.

10,9 proc. mniej na marketing i sprzedaż

Koszty poniesione przez Grupę Żywiec w ub.r. wyniosły 3,24 mld zł, po wzroście o 11,5 proc. z 2,91 mld zł w 2018 roku.

Najmocniej w górę poszły nakłady na materiały podstawowe (z 828,03 do 970,23 mln zł), podatek akcyzowy (z 979,55 mln zł do 1,02 mld zł) oraz wynagrodzenia i inne świadczenia pracownicze (z 267,21 do 331,27 mln zł).

- Duże wzrosty kosztów działalności związane z rosnącymi kosztami produkcji w tym surowców, opakowań, energii oraz wynagrodzeń w powiązaniu z jednorazowymi kosztami akwizycji spółki Browar Namysłów wpłynęły na wysokość zysku - wylicza Grupa Żywiec w sprawozdaniu.

Za to wydatki na marketing i sprzedaż zmniejszono o 10,9 proc. - z 236,06 do 210,39 mln zł. Firma podkreśla, że pracowała nad poszerzeniem swojej oferty produktowej.

- Rok 2019 to szereg innowacji produktowych takich jak: nowy wariant marki Żywiec - Belgijski Ale. Uzupełnienie linii marek bezalkoholowych w ramach strategii „Strefa Zero” o wariant piwa Żywiec - IPA 0.0. Dla konsumentów piwa Desperados wprowadziliśmy dwa nowe gatunki: Mojito i Whisky Sour, a dla zwolenników piwa Dziki Sad - opracowaliśmy wersję Mango. Natomiast w przypadku naszych produktów typu Radler przy kolejnych wdrożeniach kierowaliśmy się nie tylko nowymi opcjami smaku, ale także znaczącym obniżeniem kaloryczności - opisano w raporcie.

W ub.r. średnie zatrudnienie w grupie kapitałowej Żywiec wyniosło 2 298 osób, w tym 915 pracowników związanych z produkcją, 1 119 pracowników związanych ze sprzedażą i marketingiem oraz 264 pracowników związanych z administracją i stanowiskami kierowniczymi.

Zysk w dół, celem wzrost efektywności

Zysk operacyjny Grupy Żywiec zmalał z roku na rok z 415,32 do 324,88 mln zł, zysk przed opodatkowaniem - z 401,04 do 296,99 mln zł, a zysk netto - z 324,1 do 234,14 mln zł.

- Ubiegły rok był trudniejszy dla branży piwnej i Grupy Żywiec niż bardzo dobry 2018. Niekorzystna pogoda w maju na początku sezonu piwnego, a także spadek całego rynku piwa w czwartym kwartale, szczególnie w segmencie ekonomicznym, wpłynęły również na sprzedaż Grupy Żywiec - komentuje Francois-Xavier Mahot, prezes Grupy Żywiec. - Negatywny wpływ tych czynników częściowo zrównoważyliśmy kontynuacją wzrostu naszych marek premium i Strefy Zero. Utrzymaliśmy też pozycję lidera najszybciej rosnących segmentów rynku jak premium i piwa bezalkoholowe. Na nasze wyniki bardzo pozytywnie wpłynął też dalszy dynamiczny rozwój Browaru Namysłów i efekty synergii wynikające z tej akwizycji - zaznacza.

Firma w sprawozdaniu wylicza inne negatywne tendencje rynkowe: utrzymującą się wysoką inflację kosztów działalności, coraz bardziej skomplikowane otoczenie regulacyjne nakładające na przedsiębiorców coraz to nowe obciążenia podatkowe i administracyjne oraz wzrost akcyzy na alkohol w br. Zapowiada, że „będzie kontynuować strategię budowania wartości i zwiększania wartości z każdego hektolitra piwa” oraz „będzie dążyć do zwiększenia efektywności wewnętrznej, kontynuacji inwestycji w silne marki i innowacje oraz obsługę klienta”.

Większościowym akcjonariuszem Grupy Żywiec jest koncern Heineken, ma 65,16 proc. jej kapitału.

Firma jest notowana na warszawskiej giełdzie, we wtorek na koniec sesji kurs spółki wynosił 505 zł, do daje kapitalizację w wysokości 5,19 mld zł.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Grupa Żywiec: 11 proc. mniej na marketing i sprzedaż, Żywiec, Heineken, Desperados i Strefa Zero z dwucyfrowymi wzrostami

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
poPO
Od paru lat Żywiec to już tylko cień tego czym to piwo było dawniej. Każda partia to inny smak, o wiele gorszy od tego dawniej. Szkoda, bo to kiedyś było najlepsze polskie piwo.
2 0
odpowiedź
User
mike
Nie wiem jak oni ten wzrost sprzedaży policzyli bo ja widzę tylko uginające się w sklepach półki z ich produktami które jakoś specjalnie się już nie sprzedają.
2 1
odpowiedź