SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Hajdarowicz: „Przekrój” sprzedany zgodnie z prawem, Fratria dalej narusza prawo ws. „W Sieci”

Grzegorz Hajdarowicz, prezes i większościowy akcji akcjonariusz KCI (do której pośrednio należą m.in. „Rzeczpospolita” i „Parkiet”) stwierdził, że mniejszościowy akcjonariusz tej spółki Piotr Szczęsny to „zwykły bandyta”, który próbował go szantażować. Według Hajdarowicza transakcja sprzed czterech lat między jego dwoma firmami dotycząca Wydawnictwa Przekrój została zrealizowana zgodnie z prawem. - Fratria dalej narusza prawo, ponieważ wbrew wyrokowi sądu nie przestała wydawać tytułu, do którego nie ma praw - ocenił zmianę nazwy tygodnika „W Sieci” na „Sieci”.

Grzegorz Hajdarowicz, prezes KCI i szef rady nadzorczej Gremi Media Article

W drugiej połowie sierpnia serwis wPolityce.pl podał, że krakowska prokuratura okręgowa od stycznia br. prowadzi postępowanie dotyczące kupna za prawie 3,2 mln zł Wydawnictwa Przekrój jesienią 2013 roku, na krótko przed wycofaniem tygodnika „Przekrój” ze sprzedaży, przez jedną ze spółek Grupy Gremi od innej (grupa, obecnie funkcjonująca jako KCI, jest kontrolowana przez Grzegorza Hajdarowicza).

Postępowanie zostało wszczęte przez prokuraturę po zawiadomieniu założonym przez osobę fizyczną. Grzegorz Hajdarowicz w wywiadzie zamieszczonym w piątkowej „Rzeczpospolitej” stwierdza, że zawiadomienie mógł złożyć Piotr Szczęsny, mniejszościowy akcjonariusz KCI.

- To zwykły bandyta. Najpierw próbował szantażem - mamy na to twarde dowody, nagrania i e-mail - wymusić zapłatę miliona złotych za to, by mnie zostawił w spokoju. Ale jak mu się to nie udało, bo z szantażystami nigdy nie negocjuję, to rozpoczął bezczelnie pisanie wyssanych z palca donosów - krytykuje Hajdarowicz.

Przypomnijmy, że dwa lata temu Piotr Szczęsny i Radosław Kędzior poprzez złożenie pozwu sądowego przeciw uchwale walnego zgromadzenia akcjonariuszy o 19-krotnym podwyższeniu kapitału przez Gremi Media wstrzymali przejęcie przez tę spółkę Presspubliki. Na to Gremi Media w pozwie zarzuciła im szantaż korporacyjny. Natomiast w lutym br. Szczęsny, Kędzior i Maria Thiele złożyli pozew, w którym domagali się uchylenia uchwały walnego zgromadzenia KCI o przejściu spółki z głównego rynku warszawskiej giełdy na NewConnect.

- Szczęsnemu zależy na tym, by dostać bandycki haracz. Nie wiem, co w przypadku pozostałych - ocenia Hajdarowicz. - Wielokrotnie zgłaszaliśmy jego i tę szajkę do prokuratury - zaznacza.

Prezes KCI podkreśla, że transakcja dotycząca Wydawnictwa Przekrój z 2013 roku została przeprowadzona zgodnie z prawem. - To była zwykła transakcja handlowa, oparta na analizach i wyliczeniach. Od ponad 26 lat, kiedy zacząłem działalność biznesową, zrealizowałem setki takich transakcji, a w mym holdingu to może nawet tysiące - opisuje. Zwraca też uwagę, że prokuratura nie zaczęła w tej sprawie właściwego śledztwa, tylko postępowanie przygotowawcze, które podejmuje po każdym zawiadomieniu.

W bieżącym wydaniu tygodnika „Sieci” (Fratria) tej kwestii dotyczy artykuł „Hajdarowicz pod lupą prokuratury” Piotra Filipczyka. Dziennikarz poinformował, że w lutym br. Ministerstwo Rozwoju dostało zawiadomienie od jednego z mniejszościowych akcjonariuszy KCI o możliwych nieprawidłowościach w transakcji między spółkami Gremi Inwestycje i Gremi (w tej pierwszej udziały ma skarb państwa). W tekście w krytycznym tonie opisano to, jak Hajdarowicz zarządzał tygodnikiem „Przekrój” w latach 2009-2013. Zaznaczono, że biznesmen nie odpowiedział na przekazane mu pytania.

Grzegorz Hajdarowicz inaczej widzi przyczyny zamknięcia „Przekroju” w 2009 roku. - Mój projekt „Przekrój” nie powiódł się dlatego, że w Polsce istnieje tolerancja dla złodziejstwa treści w internecie - stwierdza. - Jak wiele tego typu projektów musiał znaleźć swoją niszę. I znalazł, nowy właściciel wydaje go jako projekt autorski. Ale ten kwartalnik to już nie przedsięwzięcie medialne, raczej hobbystyczne - zaznacza.

„Przekrój” jako kwartalnik został wznowiony pod koniec ub.r. przez Tomasza Niewiadomskiego, pierwszy numer sprzedał się w liczbie 100 tys. egz.

Zdaniem Hajdarowicza krytyczne wobec niego teksty ukazały się właśnie teraz na wPolityce.pl i w „Sieci”, ponieważ wydająca oba tytuły Fratria na mocy wyroku sądowego z końca czerwca br. nie może już posługiwać się nazwą „W Sieci”. To skutek sporu z Gremi Media trwającego od ponad czterech lat.

- Fratria dalej narusza prawo, ponieważ wbrew wyrokowi sądu nie przestała wydawać tytułu, do którego nie ma praw. Ten, kto kradnie rower, lubi krzyczeć, że inny ukradł. Taka mentalność - ocenia Hajdarowicz obecną sytuację. Dodaje, że już w 2013 roku proponował Fratrii odkupienie praw do tytułu „W Sieci”, jest gotów rozłożył płatność na raty i część rozliczyć barterowo.

KCI na razie nie planuje w tej sprawie innych działań wobec wydawcy „Sieci”. - Może też czas przypatrzyć się finansowym powiązaniom Fratrii i jej udziałowców. To wielka i ciekawa historia - zaznacza Grzegorz Hajdarowicz.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Hajdarowicz: „Przekrój” sprzedany zgodnie z prawem, Fratria dalej narusza prawo ws. „W Sieci”

12 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Hyt
Fratria daje sie spychać do narożnika choć to po jej stronie jest wiecej prawdy
52 16
odpowiedź
User
wojteq
Przecież gołym okiem widać, że wirtualnemedia to medium stronnicze.
42 18
odpowiedź
User
Ale jaja!
Wirtualne media na pasku tego.... coś??... I to co wygaduje (i że w ogóle wygaduje...) jest jaskrawym dowodem nato, że sądy w Polsce wymagają gruntownej reformy...
45 13
odpowiedź
User
jac
Czyli zgodnie z zasadą kto kradnie i szantażuje, to krzyczy najmocniej, ten Pan sądzi się o tytuł a jednocześnie chce go odsprzedać, czyli ładniej nazwana forma haraczu za odstąpienie od nękania.
30 7
odpowiedź
User
prośba gorąca
czy ktoś może zająć się działalnością tego pana? tak na poważnie
22 5
odpowiedź
User
lex
Pan Hajdarowicz kilka procesów o zniesławienie ma teraz jak w banku.
19 6
odpowiedź
User
prokurator
Mówi o innych "bandyta", "szajka". Puszczają mu nerwy.
PS
Co w tym komentarzu jest niestosownego, że jest usuwany?
21 5
odpowiedź
User
skandal
Jak wydawca może o kimś mówić per bandyta czy szajka? Chyba że puszczają mu nerwy
12 4
odpowiedź
User
sd
prokurator, tutejsza redakcja to mentalnie "Gazeta Wyborcza".
1 2
odpowiedź
User
www
Jak wydawca może o kimś mówić per bandyta czy szajka? Chyba że puszczają mu nerwy


Oj puszczają. To widać gołym okiem. Mam nadzieję, że dobra zmiana dotrze do niego.
0 0
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing