SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

ICP Group i Concept Publishing Polska wnioskują o upadłość

Agencja marketingowa ICP Group, notowana od prawie 7 lat na rynku giełdowym NewConnect, złożyła wniosek o upadłość. Taki wniosek skierowała też jej spółka zależna Concept Publishing Polska.

Krzysztof Michniewicz, prezes ICP Group Article

W wydanym w piątek rano komunikacie giełdowym ICP Group nie podała powodów, dla których złożono wnioski o upadłość. Concept Publishing Polska to jedyna spółka zależna ICP Group.

Jeszcze na początku zeszłego tygodnia ICP Group ogłosiła porządek walnego zgromadzenia akcjonariuszy zaplanowanego na 17 czerwca. Zapowiedziano głosowanie nad przyjęciem sprawozdania finansowego za ub.r., udzieleniem absolutorium członkom zarządu i rady nadzorczej oraz dalszym istnieniem firmy.

ICP Group z wielkim spadkiem wpływów, spore straty od roku

ICP Group oferuje usługi z zakresu MICE: wyjazdy i imprezy motywacyjne, konferencje i wystawy, natomiast Concept Publishing Poland zajmuje się działaniami content marketingowymi.

W połowie maja br. podano wyniki finansowej całej grupy kapitałowej z pierwszego kwartału. Przychody zmalały w skali roku z 9,79 do 2 mln zł, a wynik netto pogorszył się ze 107,9 tys. zł zysku do 1,24 mln zł straty.

W sprawozdaniu z działalności firma stwierdziła, że „koncentrowała się przede wszystkim na restrukturyzacji spółek, ograniczeniu kosztów działalności w związku ze znacznym spadkiem przychodów oraz ograniczeniu działalności operacyjnej”.

Na koniec marca br. w spółce ICP Group pracowało na etacie 14 osób, a w należącej do niej Concept Publishing Polska - dwie.

Firma nie ma żadnego zadłużenia długoterminowego, natomiast jej zobowiązania krótkoterminowe zmalały z 3,74 mln zł na koniec marca ub.r. do 1 mln zł rok później.

W całym ub.r. grupa ICP Group zanotowała 26,02 mln zł wpływów i 2,51 mln zł straty. Rok wcześniej miała 38,49 mln zł przychodów i 478 tys. zł straty netto, a w 2016 roku - 39,1 mln zł przychodów i 529 tys. zł zysku netto.

W ujęciu kwartalnym firma spore straty netto notuje od drugiego kwartału ub.r. Patrząc od początku 2017 roku, na plusie była w trzech kwartałach: pierwszym i drugim 2017 roku (odpowiednio 32 i 637 tys. zł zysku netto) oraz pierwszym ub.r. (108 tys. zł zysku netto).

ICP Group od prawie 7 lat na giełdzie

We wrześniu 2012 roku ICP Group zadebiutowała na warszawskim rynku giełdowym NewConnect. Od wiosny 2013 do początku 2015 roku jej kurs utrzymywał się w okolicach 4,5 zł, potem zmalał do ok. 3,4 zł, a w połowie ub.r. z tego poziomu gwałtownie zsunął się na 20-30 groszy.

W czwartek na koniec sesji za akcję spółki płacono 22 grosze (tyle samo co przez kilka poprzednich dni), co dawało jej kapitalizację w wysokości 1,17 mln zł.

Większościowym akcjonariuszem ICP Group jest prezes spółki Krzysztof Michniewicz - według stanu z połowy maja ma akcje stanowiące 74,95 proc. kapitału i dające 84,32 proc. głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy.

Michniewicz jest obecnie jedyną osobą w zarządzie firmy, w lutym br. z funkcji członka zarządu zrezygnowała Mariola Sobieraj.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: ICP Group i Concept Publishing Polska wnioskują o upadłość

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Iwona S
No, to sie Krzysio pozamiatal. W zasadzie od lat wiadomo bylo, ze najwiekszym problemem ICP jest...wlasciciel ICP. A taki byl piekny...amerykanski :)
6 0
odpowiedź
User
Judo
Nie warto inwestować pieniędzy w żadną firmę zajmującą się marketingiem i działalnością wydawniczą. To jest zmienny, upadający rynek. Wszystko zżerają Google i Facebook. Dlatego szczerze współczuję tym, którzy dziś nadal pchają się na dziennikarstwo...
2 0
odpowiedź
User
Arni
Nawiązując do komentarza o upadającym rynku wydawniczym - sorry ale btedzisz. Problemem nie był rynek a fatalne zarządzanie firmą, której sukces dramatycznie przerośl możliwości poznawcze właściciela. Częsta przypadłość
4 0
odpowiedź
User
Były pracownik
A no. I stawianie na ludzi z zewnątrz którzy poza ładna gadka nie umieli nic. Zamiast inwestować we własnych pracowników - tam się przewinęła masa zajebistych, pełnych pasji ludzi. I co? Teraz sami maja własne biznesy albo zostali docenieni gdzie indziej. Wizjoner to nie zawsze dobry manager. Ale szacun i tak-kawał historii polskiego incentive, event i dmc...
1 0
odpowiedź