iPhone najczęściej wykorzystywany do mobilnego internetu

Ponad 80 procent właścicieli iPhone'ów z Francji, Niemiec iWielkiej Brytanii korzysta z urządzenia firmy Apple do surfowaniapo internecie w poszukiwaniu newsów i informacji.

km
km
Udostępnij artykuł:

Tymczasem w przypadku użytkowników innych smartfonów wskaźnikten wyniósł zaledwie 32 procent - informuje serwis TechWeb,powołując się na badanie firmy comScore.

Warto tutaj podkreślić, że dane te dotyczą posiadaczy pierwszejwersji iPhone'a. Wprowadzony w ubiegły piątek do sprzedaży model 3Gurządzenia z szybszym dostępem do sieci sprawi zapewne, że jeszczewiększy odsetek jego użytkowników będzie korzystał z mobilnegointernetu.

42 procent posiadaczy iPhone'ów za pomocą tego urządzeniaodwiedziło w maju stronę serwisu społecznościowego, w porównaniu do10 procent użytkowników innych smartfonów i 3 procent wszystkichposiadaczy komórek.

Podobnie było w przypadku poczty e-mail, z której korzystałoblisko 70 procent właścicieli urządzeń firmy Apple, wobec 25procent posiadaczy innych smartfonów i 7,6 procenta ogółu mobilnychużytkowników.

Z badania comScore wynika też, że we wspomnianych krajach iPhonenie jest jednak najpopularniejszym smartfonem. We Francji,Niemczech i Wielkiej Brytanii jest ponad dwa razy więcejużytkowników telefonu Nokia N95.

źródło: TechWeb

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji