SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Inflacja nie zwalnia. Szczyt dopiero przed nami

Wstępne dane GUS pokazują, że w maju inflacja wzrosła w ciągu roku o 13,9%. Z kolei w ujęciu miesięcznym za produkty i usługi musimy płacić już o 1,7% więcej niż w kwietniu.

fot. Shutterstock.com Article

Konfederacja Lewiatan: szczyt inflacji możliwy późną jesienią

Wzrost cen nie zwalnia tempa, a to jeszcze nie koniec rekordowych odczytów - ocenia Mariusza Zielonka z Konfederacji Lewiatan w komentarzu do wtorkowych danych GUS. Według eksperta ceny paliw mogą przesunąć szczyt inflacji z sierpnia na późną jesień.

Jak zwrócił uwagę Zielonka, "wzrost cen nie zwalnia tempa". "A to jeszcze nie koniec rekordowych odczytów" - ocenił. Zaznaczył, że wyhamował wzrost cen żywności, dzięki czemu wstępny odczyt inflacji jest niższy niż oczekiwania rynkowe, które wskazywały na przekroczenie 14 proc. "Nie zmienia to jednak faktu, że w ciągu roku średnio musimy zapłacić w sklepach więcej o 13,5 proc." - dodał. Zauważył, że w ciągu miesiąca wzrost cen produktów spożywczych sięgnął 1,3 proc., a w ciągu miesiąca wzrost cen produktów spożywczych sięgnął 1,3 proc. "Gdy jednak spojrzymy na ceny podstawowych produktów spożywczych to roczne wzrosty niekiedy przekraczają 30 proc." - stwierdził.

Ekspert zauważył, że ponownie najsilniej wzrastają ceny paliw - w maju płacimy za benzynę i olej napędowy o 35 proc. więcej niż przed rokiem i ponad 5 proc. więcej niż przed miesiącem. "Gdy dojdzie do zapowiadanego porozumienia w ramach UE dotyczącego embarga na rosyjską ropę, ceny paliw mogą przesunąć nam zapowiadany szczyt inflacji z miesięcy letnich (obstawiamy sierpień) na późną jesień" - ocenił.

Dodał, że Polska jest na ostatniej prostej podpisywania nowych, półrocznych, kontraktów na dostawy gazu i energii dla średnich i dużych przedsiębiorstw. "Oznacza to, że tak jak w przypadku małego biznesu na początku roku, przedsiębiorcy przełożą wzrost kosztów na ceny produktów i świadczonych usług" - wskazał.

Dołącz do dyskusji: Inflacja nie zwalnia. Szczyt dopiero przed nami

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
No
A waloryzacja emerytury 7 %. Oczywiście dla tych co wypracowali przez długie lata i wysokie składki wyższe emerytury , bo ci co nie martwili się o starość dostali 20 %. Ciekawe jaką wyliczy Morawiecki inflacje przy waloryzacji w przyszłym roku. I tu ciekawostka, emeryci muszą najpierw płacić wyższe ceny z oszczędności a dopiero za rok dostają waloryzacje. Przy inflacji 2-3 % to może nie problem ale przy 20 %
0 0
odpowiedź
User
A
A mnie ciekawi co miał na myśli Sasin gdy mówił że rząd pracuje nad problemem wysokich cen węgla dla odbiorców indywidualnych. Pewnie znowu wprowadzą kryterium dochodowe i jak zwykle ci którzy ciężko pracują i mają wyższe dochody nic nie dostaną a tylko nierobom będzie należeć się jakiś dodatek.
0 0
odpowiedź