SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Tylko 44 proc. Polaków chce zaostrzenia kar dla sklepowych złodziei

44,1 proc. Polaków uważa, że rząd powinien zaostrzyć kary wobec osób dokonujących kradzieży w sklepach; 21,2 proc. jest przeciwnego zdania uznając, że obecne sankcje są wystarczające - wynika z badania przeprowadzonego przez Uce Research.

Według badania, przeprowadzonego przez Uce Research dla Grupy SkipWish, 44,1 proc. respondentów jest zdania, że w związku z rosnącą liczbą kradzieży w sklepach, rząd powinien zaostrzyć kary wobec osób, które dopuszczają się takich kradzieży; 21,2 proc. ankietowanych wyraża przeciwną opinię uznając, że obecne sankcje są wystarczające; 16,1 proc. ankietowanych nie potrafi określić się w tej kwestii. Z kolei 14,3 proc. respondentów twierdzi, że zamiast bardziej karać, rząd powinien zastanowić się nad szerszą edukacją społeczeństwa. Natomiast 4,3 proc. badanych osób w ogóle nie interesuje się tym tematem.

"W ostatnich tygodniach temat kradzieży w sklepach był szeroko komentowany w mediach. Wiele osób, widząc w tym narastający problem społeczny, mogło stwierdzić, że należy zaostrzyć kary właśnie za takie czyny. Polacy są bowiem coraz bardziej świadomi tego, że za złodziejstwo w placówkach handlowych tak naprawdę płacą bez wyjątku wszyscy uczciwi konsumenci. Sklepy przerzucają swoje straty na klientów, podnosząc odpowiednio ceny. I taka informacja automatycznie może wpływać na to, że ponad 40 proc. społeczeństwa odczuwa potrzebę zaostrzenia kar" – tłumaczy w informacji prasowej współautor badania, dyrektor zarządzający Grupą SkipWish Maciej Tygielski.

O zaostrzeniu kar mówią głównie osoby w wieku 23-35 lat

O zaostrzeniu kar mówią głównie osoby w wieku 23-35 lat, z podstawowym lub z gimnazjalnym wykształceniem, Polacy zarabiający miesięcznie 3000-4999 zł netto i powyżej 9000 zł netto. Ponadto zwolennikami zaostrzenia kar są przeważnie ludzie z miejscowości liczących od 50 tys. do 99 tys. ludności.

Z kolei przeciwnikami zaostrzenia kar są głównie osoby w wieku 56-80 lat, z wyższym wykształceniem, a także z miesięcznym dochodem netto na poziomie 7000-8999 zł. Przeważnie są to Polacy z miejscowości liczących od 100 tys. do 199 tys. ludności.

Badanie wykazało również, że mężczyźni częściej niż kobiety opowiadają się za zaostrzeniem kar. Jednocześnie wśród nich jest więcej przeciwników niż w żeńskiej grupie. Kobiety są bardziej niezdecydowane. Częściej też stawiają na szerszą edukację.

Jak informują autorzy badania, problem kradzieży w sklepach nasilił się w ostatnim roku, na co wskazują oficjalne statystyki Komendy Głównej Policji. "KGP podaje, że w pierwszych dziesięciu miesiącach 2022 r. odnotowano więcej takich zdarzeń niż rok wcześniej. Liczba przestępstw wzrosła o blisko 30 proc. rdr. Z kolei w porównaniu do analogicznego okresu 2020 roku ostatnio nastąpił skok o blisko 60 proc." - przekazano. Jak dodano, dane te nie zaskakują ekspertów, z uwagi na zubożenie Polaków i szalejącą inflację.

Eksperci z Uce Research przypominają również o ostatniej nowelizacji kodeksu karnego, która zwiększa próg przestępstwa kradzieży z 500 zł do 800 zł. "Analitycy przewidują, że doprowadzi to do jeszcze większej ilości działań mających na celu okradanie sklepów, szczególnie kwalifikowanych jako wykroczenia, co zapewne wkrótce wykażą nowe policyjne dane" - podano. Autorzy badania prognozują ponadto, że zwiększy się lista kradzionych towarów, ze względu na poszerzenie wartościowego progu przestępstwa.

Badanie przeprowadzono w I połowie stycznia 2023 r. metodą CAWI przez Uce Research dla Grupy SkipWish wśród 1022 dorosłych Polaków w wieku 18-80 lat.

Dołącz do dyskusji: Tylko 44 proc. Polaków chce zaostrzenia kar dla sklepowych złodziei

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Nb
Już mnie to w ia, czy używanie słów będących w codziennym użyciu dyskwalifikuje komentarz do edycji bo komuś się to słowo nie podoba a nie jest to słowo wulgarne.
odpowiedź
User
No
Czy słowo patologia jest w jakiś sposób niecenzuralne
odpowiedź