SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Janusz Weiss zwolniony z Polskiego Radia. „Schemat jak w Radiu ZET”

Janusz Weiss w połowie maja skończy współpracę z Polskim Radiem, w ramach której od jesieni 2013 roku prowadził w Jedynce audycje dotyczące tematyki konsumenckiej i kulturalnej. - Zadziałał podobny schemat jak w Radiu ZET: wymyślono dla mnie nowy program, który zastąpił moją sprawdzoną, popularną audycję - opisuje dziennikarz.

Janusz Weiss Article

Weiss jest związany z radiową Jedynką od września 2013 roku. Początkowo prowadził dwa cykle: „Wszystko co chciałbyś wiedzieć i nie boisz się zapytać” (w którym zajmował się tematyką konsumencką, opisywał problemy ludzi z różnymi przepisami i wskazywał, jak je rozwiązać) oraz „Ene due like fake… o książkach naszego dzieciństwa”.

W lutym nowe kierownictwo stacji gruntownie zmieniło ramówkę. W nowej Weiss razem z Robertem Lidke zaczął prowadzić program „Wszystko o gospodarce” (od poniedziałku do piątku w godz. 16-17), a także jedno z wydań „Twarzą w twarz” (w godz. 23-24).

Janusz Weiss nie ukrywa, że nie czuł się dobrze w audycji gospodarczej. - Kazano mi zajmować się tematyką gospodarczą, w której się nie specjalizuję - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl. Zadaniem Weissa było m.in. odpowiadanie na pytania i problemy dotyczące ekonomii, które zgłosili słuchacze. - Dochodziło do tego, że trochę oszukiwałem: nie było żadnych pytań od słuchaczy, więc sam je wymyślałem i na nie odpowiadałem. Audycja przestała być tym, co najbardziej mi pasuje: odpowiadaniem na prawdziwe problemy ludzi - przyznaje dziennikarz. - Często nowa władza wymyśla nowe rzeczy, tylko żeby pokazać, że ma pomysł. Tymczasem moja poprzednia audycja mimo gorszej pory notowała pik słuchalności. Natomiast nowy program w paśmie ani nie podwyższył, ani nie obniżył wyników - uważa Janusz Weiss.

Z kolei w paśmie „Twarzą w twarz” mają nastąpić duże zmiany. - Na koniec krótkiego spotkania z dyrekcją usłyszałem, że powody mojego zwolnienia nie są polityczne - opisuje nam Weiss. - W ogóle są teraz w Jedynce dziwne cięcia finansowe, obniżono honoraria. Ja miałem zwykłą umowę o dzieło, więc nie mam zakazu konkurencji ani odprawy - informuje.

Dziennikarz zauważa, że w podobnych okolicznościach pożegnał się w połowie 2013 roku z Radiem ZET. - Zadziałał podobny schemat: wymyślono dla mnie nowy program, który zastąpił moją sprawdzoną, popularną audycję - stwierdza.

Z Radiem ZET Weiss był związany przez 23 lata. Współtworzył stację razem z Andrzejem Woyciechowskim i Leszkiem Stafiejem, a przez ponad 20 lat, do 2011 roku, prowadził  w niej audycję „Dzwonię do Pani, Pana w bardzo nietypowej sprawie”.

Na razie nie udało nam się skontaktować z dyrekcją radiowej Jedynki. Biuro prasowe Polskiego Radia nie potwierdza jeszcze oficjalnie zakończenia współpracy z Januszem Weissem.

Z danych Radio Track wynika, że od stycznia do marca br. udział Jedynki w rynku radiowym wyniósł 9,1 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Janusz Weiss zwolniony z Polskiego Radia. „Schemat jak w Radiu ZET”

62 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
An.
Jaka szkoda.Janusz Weiss świetny,mądry dziennikarz z ludzką twarzą,ciepły człowiek i zwolniony.To już koniec jedynki. Mam w nosie takie radio.
odpowiedź
User
pppg
Wszyscy zwolnieni kreuja sie na meczennikow.Ich sprawa.Kto przestaje spelniac wymagania pracodawcy musi sie liczyc ze zwolnieniem w pracy.Takie to trudne?Najwyrazniej dla ludzi ""niezatapialnych"""jest ogromna obraza wizerunku.Nalezy sie przekwalifikowac mily panie albo wykonywac polecenia swoich szefow.
odpowiedź
User
Jelonek
I jeszcze wylot dla 70-letniej weteranki radiowej M. Szablewskiej. Nie przyrosła chyba do stołka.
27 95
odpowiedź
User
Jelonek
A kiedy wylot dla weteranki radiowej M.Szablewskiej. 70-tka na karku i jeszcze w robocie.
25 88
odpowiedź
User
Stan
Panie Januszu , dało się zauważyć te pańskie męki z panem Lidke , który ma duży kłopot z wymową i nie wiadomo o czym mówi , (bełkoce , gubi sylaby). Tematy były o niczym i naprawdę szkoda pana talentu i warsztatu żeby w czymś takim dalej uczestniczyć. Poza tym politycznie pozostał pan obojętny i gdyby tak połowę czasu antenowego przeznaczył pan na wychwalanie PiSu to by panu medal i podwyżkę dali.
82 23
odpowiedź