SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Jerzy Karwelis odchodzi z Gremi Media

Jerzy Karwelis, dyrektor wydawniczy w Gremi Media, z końcem maja br. odchodzi z firmy. Wydawnictwo w komunikacie przesłanym do portalu Wirtualnemedia.pl podało, że "jego misja dobiegła końca".

Jerzy Karwelis odchodzi z Gremi Media

Karwelis pracę w Gremi Media rozpoczął w listopadzie ub.r przechodząc do tej spółki z Ringier Axel Springer Polska. - Zgodnie z ustalonym harmonogramem Jerzy Karwelis z sukcesem  zakończył projekt budowy struktury organizacyjnej pionu wydawniczego. Dzięki jego zaangażowaniu  i doświadczeniu nowe struktury przygotowane są do większego zaangażowania na rynku mediów elektronicznych i cyfryzacji wydawnictwa - podano w komunikacie.

Jerzy Karwelis odpowiadał za budowę struktury marketingu, którą kieruje obecnie Andrzej Stepanow (wraz z kilkoma pracownikami przeszedł do Gremi Media także z Ringier Axel Springer Polska - więcej na ten temat). Szefem biura sprzedaży jest z kolei Witold Trzciński.

- Stanowisko dyrektora wydawniczego zostało zlikwidowane i zgodnie ze strukturą przygotowaną przez Pana Karwelisa obowiązki zostały przejęte przez pracowników i menadżerów działu - mówi nam Eryk Kłopotowski, rzecznik prasowy Grupy Gremi.

W Springerze Jerzy Karwelis pracował od 2005 roku. Początkowo był dyrektorem wydawniczym miesięcznika “Forbes”, a potem także tygodnika “Newsweek Polska”. Następnie był dyrektorem sprzedaży w biurze reklamy.  W przeszłości Karwelis pracował także jako prezes Vogel Burda Communications.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Jerzy Karwelis odchodzi z Gremi Media

24 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Byly
Buhhaahhaaaa!!!! Niesamowite, nikt sie przy hajdarowiczu nie jest w stanie wytrzymac. Koles rozwali ta firme jak nic. Jeszcze moze z rok mu sie ida pociagnac... Zenada
odpowiedź
User
analityk
Na pewno nie był kapitanem, bo kapitan schodzi ostatni :-) Kumpel Grasia od rozmów pod śmietnikiem zrobił prawdziwego kolosa medialnego :-)
odpowiedź
User
Analityk
Może lepiej jego pensję przeznaczyć na głodowe wynagrodzenia dla dzienniekarzy? Wówczas naprawdę z sukcesem ktoś zakończy projekt budowy, a nie dekonstrukcji.
odpowiedź