SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Juliusz Braun kontra TVP. "Wzrosło zatrudnienie, 180 mln straty to kwota zaniżona"

- Podtrzymuję informację o zwiększeniu zatrudnienia w TVP, a także o niepokojącej stracie finansowej. Na dzień 31 grudnia zatrudnienie w TVP wzrosło o 47 etatów - w ten sposób Juliusz Braun, członek Rady Mediów Narodowych w rozmowie z Wirtualnemedia.pl skomentował oświadczenie władz Telewizji Polskiej.

Juliusz Braun, fot. TVP Article

W ubiegły tygodniu Juliusz Braun, członek RMN, a w latach 2011-2015 prezes TVP, zrelacjonował nam, co znajduje się w raporcie finansowym, jaki zarząd TVP przedłożył członkom Rady. Wynika z niego, że miniony rok Telewizja Polska zamknęła stratą 180 mln zł, spadła oglądalność, natomiast nieomal o 50 etatów wzrosło zatrudnienie, i to mimo przeprowadzanego programu dobrowolnych odejść.

W odpowiedzi na to TVP - po kilku dniach milczenia - wystosowała wczoraj oświadczenie. - Program dobrowolnych odejść (PDO) został zaoferowany pracownikom jesienią 2016 r. W efekcie wprowadzenia programu w dniu 1 stycznia 2017 roku zatrudnienie w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej zmniejszyło się o 7,4 proc. Od początku bieżącego roku uzyskany w wyniku PDO wskaźnik zatrudnienia utrzymuje się na stałym poziomie - informuje publiczny nadawca.

TVP nie zdementowała doniesień o 180 mln zł straty w ub.r., podała natomiast kilka przyczyn takiego wyniku finansowego. - Strata za 2016 r. wynika ze zmiany Ustawy o VAT, co obciążyło budżet Spółki kwotą blisko 50 mln zł, a której nie uwzględnił w prognozie finansowej poprzedni Zarząd. Dodatkowym wydatkiem był konieczny do przeprowadzenia program PDO, który kosztował TVP blisko 29,5 mln zł. Na stratę wpłynęła również konieczność odnowienia oferty programowej, zaniedbanej przez poprzednie Zarządy - wyliczyła firma. Zaznaczyła, że we wcześniejszych latach, kiedy zarządzały nią inne ekipy, jej strata finansowa była wyższa: w 2009 roku wyniosła ponad 205 mln zł, a w 2012 roku - prawie 219 mln zł.

Według informacji „Dziennika Gazety Prawnej” Telewizja Polska szykuje się do zaciągnięcia w Banku Gospodarstwa Krajowego 800 mln zł kredytu. Połowę tych środków zamierza przeznaczyć na rozwój technologiczny, a połowę na ofertę programową.

W oświadczeniu TVP wyjaśnia, że obecnie pozyskuje finansowanie „ze źródeł pomostowych”, dopóki nie wejdą w życie nowe przepisy uszczelniające pobór abonamentu radiowo-telewizyjnego. - Strategia ta przeciwdziała zastanej przez obecny Zarząd, wieloletniej degradacji TVP. Finanse Spółki ustabilizują się po wejściu w życie nowej ustawy abonamentowej - podkreśla nadawca. - Zła wola lub brak kompetencji Juliusza Brauna, członka Rady Mediów Narodowych, która jest upoważniona do otrzymywania m.in. sprawozdań finansowych TVP, skutkuje nierzetelnymi informacjami medialnymi obniżającymi wiarygodność TVP i RMN - komentuje Telewizja Polska w oświadczeniu.

Juliusz Braun: Wzrosło zatrudnienie, 180 mln straty to kwota zaniżona

Juliusz Braun jednak nie ustępuje i w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl mówi, że w dokumentach przekazanych RMN widnieje czarno na białym, iż zatrudnienie na koniec 2016 roku wzrosło. - Księgowość jest bezwzględna i pokazuje, że na koniec roku zatrudniono 350 osób, zaś zwolnione były 303 osoby. Mamy więc tę różnicę 47 etatów na plus i jestem gotów to udowodnić, ujawniając dokumenty. Proszę jednak zauważyć, że TVP odpowiadając na moje informacje odwołuje się do danych ze stycznia 2017 roku, a nam przedstawiono dane do dnia 31 grudnia. Nie wykluczam więc, że Telewizja Polska w styczniu zwolniła kilkadziesiąt osób, nie informując o tym na bieżąco członków RMN, do czego jest zobowiązana. Jeśli rzeczywiście tak jest, dowiemy się o tym dopiero ze sprawozdania za rok - informuje były prezes TVP.

Juliusz Braun mówi, że podtrzymuje wszystkie swoje tezy. - Oświadczenie TVP potwierdza wszystkie moje informacje dotyczące finansów. Wskazuje tylko na to, że wynik ma być winą poprzedników, ale liczby się zgadzają. Powiem jednak więcej: 180 mln to jest kwota zaniżona, co mogę szczegółowo udowodnić, z dokumentami w ręku.

Członek RMN zwraca też uwagę, że TVP w tym roku raczej nie może liczyć na poprawę sytuacji finansowej z uszczelnienia abonamentu.

W ub.r. Telewizja Polska zanotowała 872 mln zł wpływów reklamowych (o 5,4 proc. mniej niż rok wcześniej) i 365,5 mln zł z abonamentu radiowo-telewizyjnego (o 9,6 proc. mniej niż w 2015 roku).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Juliusz Braun kontra TVP. "Wzrosło zatrudnienie, 180 mln straty to kwota zaniżona"

13 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Lizing
Myślę, że p. Braun jest ostatnią osobą, która ma moralne prawo do wypowiadania się na temat sytuacji finansowej TVP i zatrudnianiu tam ludzi. W końcu to nikt inny niż on "wylizningował" 400 pracowników. Co na to prokuratura?
38 28
odpowiedź
User
Lizing
Dla normalnych outsourcing, dla pisowskich hunwejbinów etaty. Tak to się robi w PRL Bis.


O ile się nie mylę, pomysł z ałtsorsingiem został wymyślony p. Brauna. Pięknie wyczyścił przedpole do działania swoim następcom. Czy on jest "kretem" PiS-u, czy reprezentuje PO?
19 27
odpowiedź
User
Waldi
TVPiS jedzie na długach wysokości 400 mln zł
28 17
odpowiedź
User
tomaszczecin
Zlikwidowac 2 jke. Zmniejszyc o polowe abonament. Do dzialania misyjnego czy jak to sie nazywa- zdecydowanie 1 den program wystarczy.
13 14
odpowiedź
User
Ingard
Myślę, że p. Braun jest ostatnią osobą, która ma moralne prawo do wypowiadania się na temat sytuacji finansowej TVP i zatrudnianiu tam ludzi. W końcu to nikt inny niż on "wylizningował" 400 pracowników. Co na to prokuratura?


Co ma do rzeczy ocena "moralna" Brauna, jeśli mówi on po prostu o faktach, które TVP zakłamuje? Informacje, że 2+2=4 przyjmujesz tylko od osób, którym świadectwo wystawił proboszcz?
15 16
odpowiedź