SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Katarzyna Wiater odchodzi ze Starcomu

Katarzyna Wiater kończy pracę w grupie Starcom MediaVest. Za rozwój i strategię nowobiznesową firmy nadal odpowiadać będzie Piotr Szczepański.

Katarzyna Wiater Article

Katarzyna Wiater od początku br. była w Starcom MediaVest członkiem zarządu do spraw rozwoju. Ogółem pracowała w firmie od 2001 roku - początkowo w Starcomie (w latach 2004-2006 jako zastępca dyrektora ds. mediów), a od stycznia 2006 roku jako dyrektor zarządzający MediaVestu.

- Moje plany nie są jeszcze sprecyzowane, czuję jednak potrzebę znalezienia w życiu zawodowym nowego kierunku - wyjaśnia Wiater powody swojego odejścia z firmy. Za strategię nowobiznesową Starcom MediaVest tak jak dotychczas będzie odpowiadał Piotr Szczepański, dyrektor ds. rozwoju.

Z branżą reklamową Katarzyna Wiater jest związana od 1996 roku. Karierę zaczęła jako asystentka w agencji Ammirati Puris Lintas, a potem pracowała w strukturach mediowych APL (przekształconych później w dom mediowy Initiative Media), a także w Optiumum Media OMD.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Katarzyna Wiater odchodzi ze Starcomu

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Starcomer
Szkoda, że Kasia sobie nie poradziła z nowymi wyzwaniami. Efekt tego był taki, że musieliśmy się rozstać. Natomiast warunki odejścia Kaśki są tajne i nie będziemy tego komentować. Dla jej dobra.
16 19
odpowiedź
User
star
szkoda że sobie nie poradziła...
9 11
odpowiedź
User
ekspert
hit dnia ;)
10 9
odpowiedź
User
big balls
Kasia nie pasowała do klimatu managerów SMVG - nie jest bezwzględna, jest inteligentna. I tak długo wytrzymała.
18 9
odpowiedź
User
insider
cóż, kilka błędów. najpierw wpuszczenie lisa do kurnika (radka do mv) i związana z tym powolna utrata realnej kontroli. potem nieefektywność działania na odsłoniętym polu. w mv można był królować w spokoju ograniczając się do gaszenia pożarów w wersji na pół etatu, ale w smvg już mniej. bez starego zaplecza i z jasno postawionymi celami widać był dokładnie efekty, a może ich brak. do tego konfliktowość, plan na work&life balans przesunięty w stronę life i pionio nie zdzierżył.
9 9
odpowiedź