SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Koniec abonamentu rtv. Od 2019 roku do TVP i Polskiego Radia będzie trafiać nawet 2 mld zł rocznie

- Praktycznie jest już zdecydowane, że od przyszłego roku abonament radiowo-telewizyjny będzie pokrywany z budżetu państwa - utrzymuje zapowiedzi z początku roku Krzysztof Czabański, przewodniczący Rady Mediów Narodowych. Od 2019 roku abonament radiowo-telewizyjny ma zostać zniesiony i zastąpiony publiczną daniną w wysokości nawet 2 mld zł rocznie.

Przewodniczący Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański, Foto: Wojciech Kusiński/PR Przewodniczący Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański, Foto: Wojciech Kusiński/PR

Już w styczniu br. Krzysztof Czabański, poseł PiS i przewodniczący Rady Mediów Narodowych, zapowiedział, że od początku 2019 roku nie będzie obowiązywał abonament radiowo telewizyjny, a zamiast niego media publiczne będą otrzymywać dotację z budżetu państwa. Podkreślał, że prace nad sposobem finansowania mediów publicznych toczą się w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

W tym tygodniu Rada Ministrów przyjęła przygotowany przez MKiDN projekt nowelizacji ustaw o radiofonii i telewizji oraz o opłatach abonamentowych. Nowe przepisy zmieniają m.in. definicję misji publicznej oraz wprowadzają karty powinności i zasadę, środki publiczne mogą pokrywać tylko koszty netto tej misji. W nowelizacji nie wprowadzono jednak żadnych zmian w zakresie sposobu finansowania mediów publicznych.

- Ministerstwo Kultury jest przygotowane na każdą decyzję polityczną, jaka zostanie podjęta w kwestii finansowania mediów publicznych: czy ma być to uszczelnienie abonamentu, opcja PIT/KRUS czy finansowanie z budżetu państwa. Możemy uruchomić każdą z tych trzech możliwości - powiedział portalowi Wirtualnemedia.pl na początku marca Paweł Lewandowski, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.

- Praktycznie jest już zdecydowane, że od przyszłego roku abonament radiowo-telewizyjny będzie pokrywany z budżetu państwa - utrzymuje swoje zapowiedzi Krzysztof Czabański w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

Zdaniem przewodniczącego RMN, finansowanie mediów publicznych pochłania około 2,5-3 mld zł rocznie. Telewizja Polska i Polskie Radio emitują reklamy i zarabiają ok. 1 mld zł rocznie, dlatego pozostała część (czyli nawet dwa miliardy złotych) będzie przekazywana z budżetu państwa.

Wprowadzenie nowego sposobu finansowania mediów publicznych wcale nie oznacza jednak, że reklamy od razu znikną z TVP i Polskiego Radia. Czabański wyjaśnia, że jeśli finansowanie z budżetu byłoby „duże i stabilne, możliwe są ograniczenia”. - Najpierw solidny fundament finansowy, potem ewentualne korekty w polityce reklamowej - dodaje.

Sceptycznie do tych planów w lutym odnosiła się posłanka Elżbieta Kruk, była przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, a obecnie zasiadająca w Radzie Mediów Narodowych. Dodała, że mimo wszystko pewnym jest, iż abonament w tej formule, w jakiej obecnie istnieje, musi być zlikwidowany. Ale Rada nie ma prawa do inicjatywy ustawodawczej.

Wiosną ub.r. Ministerstwo Kultury zgłosiło projekt nowelizacji obecnej ustawy abonamentowej, w ramach którego operatorzy płatnej telewizji mieliby przekazywać Poczcie Polskiej (która odpowiada za pobór abonamentu rtv) podstawowe dane swoich klientów i informować ich o obowiązku płacenia daniny. Resort szacował, że w efekcie tej zmiany abonament zacznie płacić ok. 2,8 mln użytkowników płatnej tv, co przyniesie mediom publicznym ok. 600 mln zł rocznie. Projekt przeszedł pierwsze czytanie w Sejmie, po czym trafił do komisji sejmowej. Ostatecznie nie opuścił komisji i w połowie ub.r. prace nad nim utknęły w martwym punkcie.

Według danych Krajowe Rady Radiofonii i Telewizji w ub.r. abonament rtv terminowo płaciło 1,03 mln gospodarstw domowych. 3,59 mln ma zarejestrowane odbiorniki i jest zwolnione z abonamentu, a 8,94 mln nie zarejestrowało odbiorników lub zrobiło to, ale nie płaci abonamentu.

W ub.r. Telewizja Polska zanotowała wzrost wpływów z abonamentu radiowo-telewizyjnego o 69,9 proc. do 622,5 mln zł. Natomiast Polskie Radio miało z abonamentu 193,4 mln zł, o 4,06 proc. więcej niż rok wcześniej.

Pod koniec ub.r. w ramach nowelizacji zeszłorocznego budżetu przyznano mediom publicznym 980 mln zł rekompensaty za wpływy z abonamentu utracone w latach 2010-2017 wskutek zwolnienia z tej opłaty niektórych grup społecznych. Z tej puli 860 mln zł dostanie Telewizja Polska, 62,2 mln zł - Polskie Radio, a 57,8 mln zł - 17 rozgłośni regionalnych Polskiego Radia. Dodatkowo Telewizja Polska pod koniec lipca ub.r. uzyskała 800 mln zł kredytu ze Skarbu Państwa.

Obecnie właściciele odbiorników telewizyjnych powinni płacić abonament wynoszący 22,70 zł miesięcznie. W przypadku radia taka opłata wynosi 7 zł miesięcznie.

Dołącz do dyskusji: Koniec abonamentu rtv. Od 2019 roku do TVP i Polskiego Radia będzie trafiać nawet 2 mld zł rocznie

18 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Kto do Tokio wysłał dziennikarskie beztalencie, a przede wszystkim kto i dlaczego zatrudnił je/ją w Trójce ?
Żadne pieniądze nie pomogą jeśli program realizują nieodpowiednie/nieodpowiedzialne osoby ! Ciekawe kto wysłał do Tokio dziennikarskie beztalencie, które 18.04.2018 mając kilka wejść antenowych, akurat w porze największej słuchalności nadaje audycję o podobno ukrywanym problemie bezdomności w Japonii ? Robi długi materiał o tym tokijskim "problemie" bo w parku tokijskiej metropolii, liczącej prawie 37 000 000 mieszkańców rozmawiała z jednym bezdomnym, który mówi, że wszystkich bezdomnych w tym tokijskim parku jest ... 30 -40... osób.... !!!!!!! Pytam więc ! To była relacja dziennikarza z/o Tokio czy relacja niezbyt intelektualnie rozgarniętej osoby ?? A o godz. 6.15 czy 10.30 to była relacja z/o Tokio czy z drętwego spotkania u cioci na imieninach i z odpustowej foto - "relacji" z foto-budki... ? Spotkania tak drętwego, że nie tylko tej "dziennikarce"/ relacjonującej jak zdrętwiały nogi w czasie picia herbaty lub bez żenady marnującej antenowy czas i relacjonującej robienie zdjęć/ słodkich minek.... w jakiejś foto-budce w Tokio ze spotkaną/mieszkającą tam Polką..., ale przede wszystkim odrętwieli słuchacze Trójki słuchając takiej reporterskiej żenady z tej największej metropolii świata ! W mojej ocenie, ta wysłana na tydzień do Tokio reporterka, obracając się głównie ( wiele takich osób przedstawiano w audycjach) w kręgu mieszkających/ spotkanych tam Polaków poszła po najmniejszej linii oporu. Jak na antenowe podkreślanie, że przebywa w samym sercu Japonii, to niestety przygotowane relacje okazały się wyjątkowo prymitywne w swojej warstwie merytorycznej i absolutnie nie pokazały tego serca Japonii !! Przy tym wnioski jakie wysuwa reporterka mają się nijak do przedstawianego przez nią materiału. W relacji wyeksponowała podobno znaczny i ukrywany problem bezdomności w Japonii, a tymczasem bezdomni z parku w Tokio mówią, że taki jest ich ŚWIADOMY WYBÓR wynikający np. z nieakceptowania przez nich relacji w pracy. Przypomnę jeszcze raz, bo to ważne, że w tym parku, który odwiedziła reporterka i to jest powiedziane w tych relacjach, takich bezdomnych jest 30-40..., a na obrzeżach Tokio kilkadziesiąt "domków" bezdomnych.... Wcześniej było ich ok. 3 000, ale bezdomni chorzy i starsi zostali przeniesieni do domów, a część znowu podjęła pracę.. Czy pani reporterka wie, że akurat w Tokio na każdego chętnego czekają 2 ofery pracy ? To co reporterka wyeksponowała w porze największej słuchalności świadczy o niedużych umiejętnościach ( delikatnie mówiąc/pisząc), absolutnym niezrozumieniu klimatu Japonii/Tokio, bogatej tradycji i kultury japońskiej niespotykanej w żadnym innym kraju świata i właśnie w tym kontekście o wyjątkowym braku taktu ! . Zamiast sensacji, pewnie wzbudziła niesmak, zdumienie i zażenowanie takim nierzetelnym i niczym nieuprawnionym takim przedstawieniem tego kraju, Ciekawe co na to dyplomaci japońscy w Polsce czy inni Japończycy mieszkających w Polsce, którzy akurat mogli słuchać tej audycji ?? A jak się czują przedstawiciele LOT, który sponsorował bilet ?? Pani Agnieszce Szwajgier z pewnością bardzo chętnie zasponsorują gdzieś bilet.....

0 0
odpowiedź
User
rozbawiony socjalistami z piSSu
Szkoda słów towarzysz Czabański. Najpierw hamletyzujecie, że nastąpi radykalna poprawa ściągalności abonamentu, który MUSI być.. Potem wpadacie na pomysł, że zrobi to Poczta Polska , a abonament MUSI być.. Potem, że zakłady energetyczne. Potem, że z rachunkiem za telefon. Potem, że razem a PiTem to połączycie. Potem dramatycznie oświadczacie, że to...honorowo jest płacić abonament i apelujecie do sumienia Polaków. Potem, że opłata audiowizualna. Potem, że połączycie to z płatną tv. Teraz oświadczacie, że abonament do likwidacji i zostaje celowa dotacja (de facto podatek). Oto wasze pomysły przez 2,5 roku. Nie licząc ministra Lewandowskiego, który latał kilkukrotnie do Brukseli, by przekonać się czy nie zostanie to zablokowane jako niedozwolona pomoc (a co można było sprawdzić przez google).
Oto wasz wytężony dorobek dla V RP. Oto wasza - towarzyszu- jasna i czytelna wizja mediów publi...tfu...partyjnych w Polsce.
Gratulacje towarzyszu. Macie już jakiś nowy pomysł na przyszły tydzień?
0 0
odpowiedź
User
telewidz
Wszystkie telewizje to zwykli kombinatorzy i złodzieje.Karmią swoich widzów reklamami co kilka minut.To żenujące.Kretyńskie produkcje na które nie można patrzeć.Okrada się widzów z ich czasu i zmusza do ponoszenia dodatkowych kosztów w związku z tym badziewiem.Jak widać złodziejstwo zgodne z prawem w kraju polin którego rządem jest muzeum żydowskie w w-wie a parlamentem kneset jest standartem.
0 0
odpowiedź