SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Film „Kos” o Tadeuszu Kościuszce od 26 stycznia w kinach, TVP dystrybutorem (wideo)

W piątek, 26 stycznia do kin trafi film „Kos” o Tadeuszu Kościuszce, będący autorstwem producentów „Bożego Ciała” i „Żeby nie było śladów”. W głównych rolach występują Bartosz Bielenia, Jacek Braciak i Robert Więckiewicz. Za dystrybucję obrazu odpowiada TVP.

„Kos”; fot. TVPArticle

Fabuła historycznego filmu „Kos” zaczyna się wiosną 1794 roku. Do kraju wraca generał Tadeusz „Kos” Kościuszko (w tej roli Jacek Braciak), który planuje wzniecić powstanie przeciwko Rosjanom, mobilizując do tego polską szlachtę i chłopów. Towarzyszy mu wierny przyjaciel i były niewolnik, Domingo (Jason Mitchell). Tropem Kościuszki wraz z listem gończym podąża bezlitosny rosyjski rotmistrz, Dunin (Robert Więckiewicz), który za wszelką cenę chce schwytać generała, zanim ten wywoła narodową rebelię.

- W tym samym czasie młody chłop, Ignac (Bartosz Bielenia), szlachecki bękart, marzy o nadaniu herbu i majątku przez swojego nieprawego rodzica, Duchnowskiego (Andrzej Seweryn), który tuż przed śmiercią uwzględnia go w testamencie. Gdy ojciec umiera, chłopak musi uciekać przed swoim przyrodnim bratem, Stanisławem (Piotr Pacek), który nie chce dopuścić do realizacji ojcowskiej woli. Ignac kradnie testament i ma tylko dwa dni, aby stawić się z nim przed sądem i udowodnić swój tytuł szlachecki. W trakcie ucieczki Ignac spotyka na swojej drodze Domingo, a między mężczyznami tworzy się silna więź porozumienia, mimo że obaj nie znają nawzajem swojego języka. Razem trafiają do dworku Pułkownikowej (Agnieszka Grochowska), gdzie Kościuszko ukrywa się, czekając na negocjacje z magnatami. Kos jest nieufny wobec Ignaca i trzyma go w areszcie, jednak w decydującym momencie to właśnie w rękach niepozornego szlacheckiego bękarta będą leżały losy powstania - czytamy w opisie.

>>> Praca.Wirtualnemedia.pl - tysiące ogłoszeń o pracę

W produkcji występują: Bartosz Bielenia, Jacek Braciak, Robert Więckiewicz, Agnieszka Grochowska, Łukasz Simlat, Andrzej Seweryn, Piotr Pacek, debiutująca na dużym ekranie Matylda Giegżno oraz amerykański aktor Jason Mitchell.

- „Kos” bawi się i żongluje historią. Powiedziałabym, że to film z historią w tle. Opowiada o tym, co w Polsce działo się pod koniec XVIII wieku, sporo w nim faktów dotyczących Kościuszki, ale wszystko to jest wplecione w inną opowieść. Mimo że ten film osadzony jest w polskich realiach, to dotyka wielu ważnych, uniwersalnych kwestii. Poruszony w nim został temat pańszczyzny i niewolnictwa. Traktuje on o podziałach społecznych, o równości i wolności. Zależało nam, by pobawić się konwencją. „Kos” to nie jest film biograficzny, tylko historyczne kino akcji - komentuje Aneta Hickinbotham, producentka „Kosa”.

Reżyserem „Kosa” jest Paweł Maślona, autor „Ataku paniki”. Film powstaje na podstawie debiutanckiego scenariusza Michała A. Zielińskiego nagrodzonego w konkursie scenariuszowym Script Pro 2020.

Twórcami autorzy „Bożego Ciała” i „Żeby nie było śladów”

Producentami obrazu są Leszek Bodzak i Aneta Hickinbotham ze studia Aurum Film (twórcy takich filmów, jak m.in.: „Żeby nie było śladów”, „Boże Ciało”, „Wszyscy moi przyjaciele nie żyją” i „Ostatnia Rodzina”) oraz Daniel Baur z niemieckiej grupy K5 International („Ukryta gra” i „Paterson”), odpowiedzialnej także za międzynarodową dystrybucję filmu.

Koproducentami obrazu są: K5 International, Viaplay Group, Mazowiecki i Warszawski Fundusz Filmowy, Podkarpacki Regionalny Fundusz Filmowy, Fundusz Filmowy w Krakowie oraz Telewizja Polska. Film został współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej. Budżet produkcji wyniósł ponad 22 mln zł.

- Sceny walk, strzelanin, sceny z udziałem koni – to wszystko były moje pierwsze doświadczenia na taką skalę. Nakręciłem w życiu może kilka scen bójek, ale co innego kręcić jedną bójkę, co innego dziesięciominutową sekwencję strzelaniny, połączonej z walką wręcz, w której ginie na ekranie kilkanaście osób wśród latających odłamków szkła. To wszystko by się nie udało, gdyby nie zgranie całej ekipy, do której udało mi się zaprosić najlepszych z najlepszych w swojej dziedzinie: m.in.: Piotrka Sobocińskiego, Anię Anosowicz, Dorotę Roqueplo, Anetę Brzozowską, Radka Ochnio. To był zespół wybitnych artystów i fantastycznych ludzi, trudno mi wyobrazić sobie lepszą ekipę filmową - komunikuje Paweł Maślona, reżyser „Kosa”.

Za dystrybucję „Kosa” odpowiada Dystrybucja Kinowa TVP.

Kinowa premiera 26 stycznia 2024 roku

Produkcja „Kos” do kin trafi w piątek, 26 stycznia 2024 roku. Po kinowej premierze obraz ma się pojawić także na platformie SkyShowtime.

Film „Kos” zdobył 9 nagród (w tym najważniejszą statuetkę - Złote Lwy) podczas 48. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

Dołącz do dyskusji: Film „Kos” o Tadeuszu Kościuszce od 26 stycznia w kinach, TVP dystrybutorem (wideo)

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl