Krwawy plakat Misteria Paschalia zbyt drastyczny dla dzieci

Komisja Etyki Reklamy uznała, że billboard reklamujący tegoroczny festiwal Misteria Paschalia naruszył dobre obyczaje i poczucie odpowiedzialności społecznej. Instytucja oceniła, że przekaz nie powinien znaleźć się w przestrzeni ogólnodostępnej.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Otrzymane przez Komisję Etyki Reklamy skargi na billboard reklamujący krakowski festiwal Misteria Paschalia zarzucały przekazowi przede wszystkim przekroczenie granic dobrego smaku i zły wpływ na dzieci. Kreacja przedstawiała nagiego, okaleczonego i krwawiącego mężczyznę. „Poważna instytucja kulturalna okleja moje miasto plakatami, których w życiu nie pokazałabym małym dzieciom” – napisała autorka jednego z protestów. „Reklama ta moim zdaniem znajduje się na pograniczu dobrego smaku i bardziej pasuje do niskobudżetowych produkcji filmowych w gatunku horror niż prestiżowego wydarzenia kulturalnego” – ocenił inny odbiorca. „Czy tego typu plakat nie powoduje w późniejszych latach zaburzenia psychiki i znieczulenie na tego typu widok u dzieci?” – pytała kolejna osoba.

grafika

Na podstawie skarg przekazowi postawiono zarzuty zachęcania do przemocy oraz nieuwzględniania dzieci jako swoich odbiorców, a przez to zagrażania ich rozwojowi. Billboard oskarżono również o to, że naruszył dobre obyczaje i poczucie odpowiedzialności społecznej. Odpowiedzialne za tę kampanię Krakowskie Biuro Festiwalowe wyjaśniało, że na plakacie zostało wykorzystane zdjęcie współczesnego fotografa eksponujące bardzo ludzki charakter cierpienia Jezusa. Celem takiego przekazu nie jest zdaniem organizatorów szokowanie, ale zainteresowanie szerszej ilości odbiorców sztuką wysoką i sprowokowanie ich do dyskusji na temat nieobecności w dzisiejszej sztuce religijnej motywu cierpienia Chrystusa. „Nie należy zatem wąsko traktować plakatu jako przekraczania granic dobrego smaku, ale jako dyskusję z najważniejszymi dziełami chrześcijańskiej sztuki opowiedzianą współczesnym językiem, nie pozostawiającą nikogo obojętnym i otwierającą wielośrodowiskową dyskusję na temat obecności tematu cierpienia w epoce popkultury” – oceniło biuro. Instytucja zwróciła również uwagę, że wizerunek Chrystusa ukrzyżowanego jest obecny w naszym życiu codziennym – również w miejscach publicznych, takich jak szkoły i przedszkola.

Jednak Komisja Etyki Reklamy nie przychyliła się do tych wyjaśnień, oceniając, że billboard naruszył poczucie odpowiedzialności społecznej i dobre obyczaje. Zespół orzekający stwierdził, że do przekazu reklamowego nieodpowiednio został dobrany nośnik outdoorowy. „W przypadku reklamy zewnętrznej firmy i inne podmioty z większą uwagą powinny dobierać przekaz, zwłaszcza gdy reklama jest powszechnie dostępna, a dzieci chcąc nie chcąc też są jej odbiorcami” – oceniła komisja.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości