SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Krzysztof Czabański o TVP: chaotyczne ruchy kadrowe, opór przed reformą, konkursy na cały zarząd i dyrektorów

Przewodniczący Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański ocenił, że zmiany na stanowiskach dyrektorskich w Telewizji Polskiej podczas kadencji Jacka Kurskiego były chaotyczne. Konkurs przeprowadzony przez Radę będzie dotyczył całego zarządu TVP, który ma potem wybrać w konkursach nowych dyrektorów.

Krzysztof Czabański Article

W niedzielę w Telewizji Republika Krzysztof Czabański został poproszony przez Tomasza Sakiewicza o skomentowanie ostatnich roszad na stanowiskach dyrektorskich w Telewizji Polskiej. Przypomnijmy, że zaraz po mianowaniu na początku stycznia br. Jacka Kurskiego i Macieja Staneckiego do zarządu spółki, w TVP1 dyrektorem został Jan Pawlicki, w TVP2 - Maciej Chmiel, w TVP Info - Grzegorz Adamczyk, w Telewizyjnej Agencji Informacyjnej - Mariusz Pilis, pojawili się też nowi dyrektorzy mniejszych kanałów tematycznych (TVP Historia, TVP Kultura, TVP ABC) oraz zmieniono szefów wielu redakcji i programów, głównie informacyjnych i publicystycznych.

W ostatnich tygodniach niektóre z mianowanych pół roku wcześniej osób straciły swoje stanowiskach. Dyrektorem TVP1 został Krzysztof Karwowski, a Jan Pawlicki objął (tak samo jak Wojciech Hoflik) funkcję pełnomocnika zarządu ds. utworzenia Agencji Kreacji Filmów i Seriali. Na dyrektora TVP2 powołano Marcina Wolskiego, na szefa TVP Info - Piotra Lichotę, a na kierownika redakcji zagranicznej TAI - Katarzynę Grützmaher. Według nieoficjalnych informacji funkcję dyrektora TAI straci niebawem Mariusz Pilis będący obecnie na urlopie.

- Jednym z sygnałów niepokojących są pewne na mój gust chaotyczne ruchy kadrowe - mianowanie pewnych ludzi, po czym wycofywanie się z tych nominacji. Być może one były trafne, nie wnikam w to - stwierdził Krzysztof Czabański, podkreślając, że to jego osobista opinia, a nie stanowisko Rady Mediów Narodowych. Nie chciał natomiast skomentować krytykowanej przez publicystów „Gazety Polskiej” nominacji w marcu br. Kuby Sufina na funkcję dyrektora Ośrodka Mediów Interaktywnych TVP. - Proszę nie zmuszać mnie do wypowiedzi, które mogą być odczytane jako jakakolwiek próba nacisku na władze telewizji - zaznaczył Czabański.

Zdaniem przewodniczącego Rady Mediów Narodowych sednem sporu toczącego się obecnie wokół mediów narodowych jest to, jak głębokie zmiany organizacyjne i kadrowe należy w nich przeprowadzić. - dotyczy sprawy statusu spółek prawa handlowego: czy przekształcamy czy nie. Wiele głosów również po tzw. naszej prawicowej stronie przeciwko Radzie Narodowej i tej koncepcji moim zdaniem ma źródło w tym, że to głosy środowisk i ludzi, którzy nie chcą przekształcenia spółek prawa handlowego w państwowe osoby prawne - stwierdził. - A dlaczego nie chcą - to już jest odrębne pytanie - zaznaczył.

Koncepcja takiej zmiany statusu prawnego mediów publicznych znalazła się w jednym z trzech projektów ustaw składających się na tzw. dużą ustawę medialną, złożonych w Sejmie w kwietniu br. Z reformy zrezygnowano na razie, po tym jak okazało się, że przepisy o składce audiowizualnej wymagają notyfikacji w Unii Europejskiej, co może opóźnić ich wejście w życie o 8-18 miesięcy. Uchwalono wtedy ustawę powołującą Radę Mediów Narodowych.

Rada w zeszłym tygodniu podjęła uchwałę o odwołaniu Jacka Kurskiego z funkcji prezesa Telewizji Polskiej z dniem rozstrzygnięcia konkursu na nowego prezesa, co ma nastąpić najpóźniej 15 października br. Krzysztof Czabański poinformował, że konkurs ma dotyczyć wszystkich członków zarządu TVP (wiceprezesem spółki jest obecnie Maciej Stanecki).

- Nie ma jeszcze tu decyzji Rady Mediów Narodowych, mówię o tym, co będę proponował Radzie. W tej chwili są szykowane projekty ogłoszenia i regulaminu konkursu - poinformował. - Cały czas podkreślam, że mam nadzieję, że Jacek Kurski i Maciej Stanecki będą startować w tym konkursie i przedstawią coś sensownego, dobrego, bo chodzi nam o rozwój firmy, a nie personalia - zaznaczył Czabański.

Nowy zarząd Telewizji Polskiej zostanie powołany przez Radę Mediów Narodowych na trzyletnią kadencję. Jego skład ma być dużo bardziej stabilny niż w przypadku obecnych władz TVP, które od stycznia br. były mianowane i odwoływane przez ministra skarbu państwa (w kwietniu br. minister bez podania przyczyny odwołał Marcina Palade z funkcji członka zarządu Polskiego Radia).

- Ten zarząd dostanie trzyletnią kadencję, podczas której warunki jego odwołania będą bardzo ostro sformułowane. Ten zarząd będzie miał poczucie pełnej stabilności, żeby mógł przez te trzy lata sensownie pracować, nie bojąc się, że jedno wydarzenie, zmarszczenie brwi w Radzie Mediów Narodowych czy gdziekolwiek indziej grozi ich pozycji - powiedział Krzysztof Czabański o nowych władzach TVP.

Dodał też, że nowy zarząd zorganizuje konkursy dotyczące wszystkich stanowisk dyrektorskich w spółce. - Tak żeby obsada dyrektorska też pochodziła z konkursów - stwierdził Czabański.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Krzysztof Czabański o TVP: chaotyczne ruchy kadrowe, opór przed reformą, konkursy na cały zarząd i dyrektorów

14 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
mary
Ciekawe czy Pan Czabański rozumie, ze swoimi decyzjami konsekwentnie rozkładają te media publiczne. Jakby nie patrzeć obecnie Pan Czabański, Kurski i reszta działają głównie na korzyść innych nadawców.
22 9
odpowiedź
User
I tyle
A zagryźcie się na śmierć....
15 10
odpowiedź
User
janusz cebulak
Trochę schizofreniczna wypowiedź i mało konkretna. Kurski aż takim potworem dla TVP nie jest jak go malują Brauny i Czabańskie. Oba obozy chcą go wyraźnie strącić z tronu. Pytanie tylko - po co? Na jego miejsce może przyjść ktoś znacznie gorszy. Nie chcemy powtórki z Dworaka czy Farfała.
12 9
odpowiedź
User
Włodi
"zmiany na stanowiskach dyrektorskich"

Facet pisze ustawę i sam zostaje przewodniczącym Rady ? Czy to jakaś bolszewicka tradycja ? Przypomnę, że Czabański należał kiedyś do PZPR.
Kłótnia o wpływy, władzę nad propagandą i...ilość miejsc dla swoich przy korycie.
Tak ma wyglądać dobra zmiana, to jest ta lepsza jakość, to są ci politycy dbający o dobro ludzi, państwa ?!
17 10
odpowiedź
User
szara komórka
Każda miotła wymiata mniej lub bardziej dokładnie, mnożąc jednocześnie byty doradców, wicedyrektorów, żeby już nikt się nie połapał, kto od kogo przyszedł, przez kogo namaszczony, itp (praktykowane w TVP przez dziesięciolecia), więc nic nowego p. Czabański nie wymyślił. Szkoda, że ta jego rada tylko personalnymi roszadami się zajmuje, zamiast wreszcie coś postanowić w sprawie zmniejszenia liczby kanałów, puszczających w koło tę samą sieczkę programową bez sensu, co przekłada się na pikującą w dół oglądalność. Tego bez zasadniczej zmiany żaden święty, nawet wybrany w konkursie z udziałem papieża nie uratuje, to raz. Dwa, jeśli już znawca mediów mówi o zmianach prawnych, dlaczego nie wyjaśni do końca, że wszyscy funkcyjni w narodowej instytucji kultury mieliby "nieco" inne pensje, niż w spółce? Ilu i czyich kolegów trzeba by pożegnać z tych wszystkich funkcji rad nadzorczych, programowych i licho wie, jakich jeszcze? Po trzecie, urlopy i wakacje są tak ważne, że konkursy dopiero jesienią się zaczną - to kto ma pracować nad, ale i odpowiadać za zawartość jesiennych ramówek? :)
13 8
odpowiedź