SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Kurski o „Alarmie!”: oglądalność zadowalająca, z czasem stanie się dobrą propozycją dla widza „Uwagi!” i „Interwencji”

Po wyemitowaniu siedmiu odcinków nowego magazynu interwencyjnego TVP1 „Alarm!” prezes Telewizji Polskiej Jacek Kurski jest zadowolony z oglądalności programu. - „Alarm!” jest programem misyjnym, nie było takiej audycji na głównej antenie. Tworzymy alternatywną do „Barw szczęścia” propozycję reportersko-interwencyjną w Jedynce - opisuje portalowi Wirtualnemedia.pl Jacek Kurski.

Jacek Kurski, prezes Telewizji Polskiej / fot. TVP Article

„Alarm!” to codzienny interwencyjny program, którego nazwa nawiązuje do tweeta Donalda Tuska z listopada ub.r. Od poniedziałku do piątku o godz. 20.15 widzowie TVP1 zobaczą dziennikarskie interwencje i śledztwa. Reporterzy będą przybliżać m.in. układy i skutki niesprawiedliwych wyroków sądowych. Program wystartował 26 lutego br.

- Uznaliśmy, że w paśmie wieczornym po „Wiadomościach” potrzebna jest codzienna audycja z premierami w dni powszednie trwająca od 11 do 15 minut, która dopełni „Sport” i prognozę pogody, tworząc pakietową ofertę dla widza, który nie ogląda „Barw szczęścia” - wyjaśnia w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl prezes Jacek Kurski. - Nie chcieliśmy naruszać przyzwyczajeń widzów, którzy czekają na swój ulubiony serial, a jednocześnie stworzyć alternatywną propozycję reportersko-interwencyjną w Jedynce. „Alarm!” jest programem misyjnym, nie było takiej audycji na głównej antenie - dodaje.

Według Nielsena w pierwszym tygodniu emisji program „Alarm!” śledziło średnio 1,22 mln osób. Prezes TVP ujawnia, że w alternatywnym badaniu przygotowanym przez Netię oglądalność programu utrzymuje się na wyższym poziomie i wynosi 1,51 mln widzów. - Uważamy, że nasze dane są prawdziwe - ocenia prezes.

A jak ocenia wyniki po ponad tygodniu? - Oglądalność „Alarmu!” jest zadowalająca. Do tej pory w tym paśmie był „śmietnik”. Przez blisko pół godziny po prognozie pogody rozdawaliśmy widownię innym kanałom, tak ustawili to nasi poprzednicy. Ja nie godziłem się z tym od początku, nie miałem dobrego pomysłu. Od dawna szukałem także miejsca dla magazynu interwencyjno-śledczego z analitycznym reportażem - dodaje Kurski.

Widz interwencyjny, który do tej pory był przyzwyczajony do „Uwagi!”, „Interwencji” i „Państwa w państwie”, teraz ma bliskość „Alarmu!” tuż po głównym wydaniu „Wiadomości”. Liczę, że z czasem oferta „Alarmu!” stanie się dla tych ludzi również dobrą propozycją. To będą raczej lata, nie miesiące.

Jacek Kurski odrzuca oskarżenia o upolitycznienie przekazu w materiałach i wykorzystywanie magazynu interwencyjnego w dobrym paśmie do walki przed wyborami samorządowymi. - Nie było takiego celu. Wyraźnie powiedziałem, że ma być jak najwięcej tematów społecznych, a polityka i samorządy w ostateczności - tłumaczy.

Kurski podkreśla, że cztery wydania „Alarmu!” w tygodniu mają charakter systemowy, samorządowy i polityczny, natomiast odcinek piątkowy jest lżejszy i koncentruje się na ludziach, opisując np. sylwetki znanych dziennikarzy związanych z TVP (w zeszły piątek pokazano materiał Szymona Wochala o Włodzimierzu Szaranowiczu). Warto dodać, że konkurencyjna „Uwaga!” TVN od wielu lat pokazuje w niedziele stały cykl „Kulisy sławy”.

Tydzień temu we wtorek „Alarm!” wyemitował materiał Bartłomieja Graczaka o reprywatyzacji w Warszawie, w którym podano nazwiska znanych osób, które kupiły mieszkania w kamienicach. Tamten odcinek emitowano równolegle w TVP1 i TVP Info, a goście „Minęła 20” po obejrzeniu reportażu byli pytani przez Michała Rachonia na żywo o komentarze do opisanego w nim tematu. Równoległa emisja „Alarmu!” będzie realizowana kiedy redakcja magazynu natrafi na gorący temat.

Udział TVP1 w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów w 2017 roku wyniósł 9,59 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Kurski o „Alarmie!”: oglądalność zadowalająca, z czasem stanie się dobrą propozycją dla widza „Uwagi!” i „Interwencji”

13 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
rozbawiony socjalistami z piSSu
Coś towarzysz kÓrski bredzi :D To nie jest i nie może być program misyjny. Oglądalność powyżej miliona to już jest masówka, a jak powszechnie wiadomo programy misyjne muszą być bardzo elitarne, oglądane góra przez 200-300 tysięcy osób :D Dlaczego kÓrski myli pojęcia? :( Zrobił na publicznej antenie kalkę KOMERCYJNYCH programów "Uwaga" i "Interwencja" i teraz bredzi, że to jest program misyjny? :( Niech już ktoś tego kÓrskiego przewietrzy! Coraz częściej bredzi o słupkach oglądalności :( Nasza niezłomna, narodowa, konserwatywna i patriotyczna telewizja potrzebuje lepszego prezesa, który powie otwarcie, że słupki oglądalności nie są potrzebne i będzie robił telewizję dla elity.

Tyle w temacie - jak mawiają u nas w partii :D :D :D
45 12
odpowiedź
User
Nick
Uwaga+Interwencja+polityka wcale nie musi się równać „sukces”.
23 10
odpowiedź
User
mon
Żal, że TVP tak marnuje pieniądze podatników. Czy ktoś zapytał podatników i płacących abonament czy chcą kolejnego programu propagandowego?? I ile jest w tym prawdy? W takich programach dziennikarze i telewizje uwielbiają wyolbrzymiać małe problemy. O dużych i poważnych nikt nie chce robić materiałów.
29 13
odpowiedź
User
Z PISU
CIEMNY LUD JUŻ TEGO NIE KUPI.
24 10
odpowiedź
User
Uważny obserwator
Cóż.. zblizają sie wybory.. więc potrzebna jest kolejna tuba propagandowa szmatławej tv co by politycznych wrogów brac na cel miała.Już obejrzelismy kilka "interwencyjnych" odcinków,gdzie jedynymi branymi na tenże cel byli.. polityczni oponenci pis.Myślałem że wreszcie ta tv zmądrzała i zrobi program w stylu Uwaga, gdzie będą interwencje w sprawach zwykłych Kowalskich walczących z machiną urzędniczą czy Spółdzielniami mieszkaniowymi.Czy gdzie sąsiedzi walczą ze sobą w nierównej walce i potrzebne jest nagłośnienie sprawy przez tv.Tak jak to robi Uwaga.Ale nie.. przeciez w państwie pis nie ma żadnych kłótni brudów nikt ze sobą się nie kłóci.. wszyscy żyją szczęśliwie w mleko i miód płyną strumieniami.Jedyni którzy "rozrabiaja" to politycy i urzędnicy opozycji.Rzygac się chce na taką "misje".Mam nadzieje że Kurski szybko legnie na śmietniku historii i będzie już tylko wspomnieniem.O prezesie najbardziej upolitycznionej tv od upadku komuny
20 8
odpowiedź