SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Lidl uwalnia karpia z wanny na święta (wideo)

Ruszyła kampania reklamowa Lidla, wspierająca promocję świeżego na karpia w płatach. Sieć nie sprzedaje żywych ryb, do czego nawiązuje spot reklamowy.

Article

„Uwolnij wannę na święta” - to przesłanie towarzyszy spotowi reklamowemu, w którym Lidl prezentuje swoją ofertę karpia świeżego w płatach.

Narratorką animowanej reklamy jest dziewczynka, która razem mówi, że Jeszcze rok temu w wannie, w której kąpie się jej rodzina, pływał przed świętami karp, którego trzeba było przygotować na kolację wigilijną. jednak, dzięki ofercie Lidla, rodzina nie musi kupować już żywej ryby, by cieszyć się tradycyjną potrawą na świątecznym stole.

- Karp to symbol świąt, gości na większości polskich stołów. W okresie około świątecznym do naszych sklepów dostarczamy tylko świeżego karpia w płatach. Kierujemy się dobrostanem zwierząt i współpracujemy wyłącznie z polskimi producentami, którzy dają nam gwarancję humanitarnego traktowania ryb. Przez cały okres poprzedzający Wigilię dostarczamy świeże, niemrożone płaty karpi do sklepów w całym kraju i przygotowujemy kolejne promocje dla naszych klientów - zachęca Aleksandra Robaszkiewicz, communications manager Lidl Polska.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Lidl uwalnia karpia z wanny na święta (wideo)

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
ffil
Dzięki temu klient kupuje karpie które padły w sierpniu
13 13
odpowiedź
User
A
Dzięki temu klient kupuje karpie które padły w sierpniu


Jak nie masz pojęcia o czym mówisz, to sobie odpuść i przestań niepotrzebnie siać ferment. Karpie są specjalnie hodowane na wigilię i nikt ich wcześniej nie zabija, bo mięso śmierdziałoby mułem i było niezjadliwe. Idąc tokiem twojego rozumowania trzeba by było przyjąć że każda ryba sprzedawana bez głowy mogła paść kilka miesięcy wcześniej, bo niby czemu producenci karpi mieliby nas oszukiwać a np. producenci pstrągów lub innych ryb już nie?

Żywe karpie męczą się w sklepach, często są pokaleczone. Wielu Polaków nie rusza cierpienie zwierząt, ale cały proces sprzedaży żywego karpia w sklepach negatywnie wpływa na jakość i smak mięsa - może to w końcu kogoś przekona że kupowanie żywego karpia jest bezsensowne. Karpie pływają we własnych odchodach które wydzielają mnóstwo amoniaku trującego ryby i psującego smak mięsa. Do tego w tak małych zbiornikach bez filtracji rozwija się mnóstwo bakterii powodujących choroby i śmierć ryb. Widziałeś ile tych ryb pada w zbiornikach, a pracownicy sklepów i tak pakują je w torby i wciskają klientom, że niby właśnie je ubili? Albo twierdzą że ryba żyje, ale jest trochę przyduszona bo tyle ich w zbiorniku pływa? Ja wolę kupić rybę która się nie męczyła niepotrzebnie przez wiele dni, a do tego nie muszę się martwić jej zabijaniem i patroszeniem.
13 13
odpowiedź
User
waltet
Przynajmniej nie boję się tam wejść (w przeciwieństwie do auchan czy Tesco Polska).
9 9
odpowiedź
User
Maurycs
A w Kauflandzie karpie męczą. Przecież to ten sam właściciel co Lidla! Co za hipokryzja
8 8
odpowiedź
User
rof
Dzięki temu klient kupuje karpie które padły w sierpniu


Jak nie masz pojęcia o czym mówisz, to sobie odpuść i przestań niepotrzebnie siać ferment. Karpie są specjalnie hodowane na wigilię i nikt ich wcześniej nie zabija, bo mięso śmierdziałoby mułem i było niezjadliwe. Idąc tokiem twojego rozumowania trzeba by było przyjąć że każda ryba sprzedawana bez głowy mogła paść kilka miesięcy wcześniej, bo niby czemu producenci karpi mieliby nas oszukiwać a np. producenci pstrągów lub innych ryb już nie?

Żywe karpie męczą się w sklepach, często są pokaleczone. Wielu Polaków nie rusza cierpienie zwierząt, ale cały proces sprzedaży żywego karpia w sklepach negatywnie wpływa na jakość i smak mięsa - może to w końcu kogoś przekona że kupowanie żywego karpia jest bezsensowne. Karpie pływają we własnych odchodach które wydzielają mnóstwo amoniaku trującego ryby i psującego smak mięsa. Do tego w tak małych zbiornikach bez filtracji rozwija się mnóstwo bakterii powodujących choroby i śmierć ryb. Widziałeś ile tych ryb pada w zbiornikach, a pracownicy sklepów i tak pakują je w torby i wciskają klientom, że niby właśnie je ubili? Albo twierdzą że ryba żyje, ale jest trochę przyduszona bo tyle ich w zbiorniku pływa? Ja wolę kupić rybę która się nie męczyła niepotrzebnie przez wiele dni, a do tego nie muszę się martwić jej zabijaniem i patroszeniem.


Chyba nie wiesz o czym piszesz. W sierpniu od przyduchy ginie co roku mnóstwo karpi. Dawniej je zakopywano a teraz konsumują je tacy naiwniacy jak ty. Smacznego
12 8
odpowiedź