SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Łukasz Grass: Zmieniam wizerunek i zamykam za sobą drzwi do świata informacji

- Świat newsów mnie zmęczył i stwierdziłem, że to nie jest moje miejsce. Realizuję się w swojej pasji, jaką jest sport i zdrowy styl życia - mówi w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Łukasz Grass, który od września poprowadzi program „Sąsiad na widelcu” w TVP1.

Łukasz Grass

Łukasz Grass

Z Łukaszem Grassem rozmawialiśmy m.in. o przyczynach jego całkowitej rezygnacji z dziennikarstwa informacyjnego, którym zajmował się m.in. w czasie pracy w TVN24 oraz TOK FM. - Wypaliłem się, zmęczyłem newsami, ale ten kij ma dwa końce. Z jednej strony drażniło mnie coraz więcej informacji, a raczej sposobu przekazu informacji, które opiszę symbolicznie jako wiadomości typu „Matka Madzi”, „Royal Baby” i tym podobne. Przestałem też widzieć sens w rozmowach z politykami. Z drugiej strony męczyła mnie konieczność ciągłego bycia ekspertem od wszystkiego, ale nie dlatego, że taki był wymóg, a dlatego, że przesadnie dążyłem do perfekcyjności, poświęcając mnóstwo godzin na przygotowania, wymyślanie nowych tematów, różnych pomysłów na te same tematy, itd. Po kilkunastu latach takiego podejścia człowiek się wypala, a informacja męczy psychicznie - opowiada nam Łukasz Grass.

Dziennikarz zapewnia, że dziennikarstwo informacyjne to w jego przypadku rozdział bezpowrotnie zamknięty. - Będę pracować w telewizji, ale po pierwsze bardziej jako prezenter, prowadzący niż dziennikarz, po drugie tylko w ramach tzw. projektów, które dają mi ogromny wachlarz możliwości i czasu na realizowanie własnej pasji i głównego zajęcia związanego z triathlonem (Grass jest twórcą portalu akademiatriathlonu.pl, a także sam bierze także udział w zawodach triathlonowych - przyp. red.), jego promocją i rozwojem w Polsce - mówi Grass.

Czego możemy spodziewać się po programie „Sąsiad na widelcu”, który Grass poprowadzi od września br. na antenie TVP1? - Ten program jest połączeniem programu kulinarnego i krajoznawczego. Podróżuję po Lubelszczyźnie, pokazując jej uroki, walory turystyczne, a jednocześnie w każdej z 10 miejscowości, w których jesteśmy, szukam dwóch rodzin, które rywalizują ze sobą na przygotowanie posiłku inspirowanego kuchnią regionalną. Rywalizacja to może dużo powiedziane, ponieważ nagrody nie są wysokie, wygrywają wszyscy - zależało nam na pokazaniu, że w 90 minut można przygotować w rodzinnej atmosferze wspaniały obiad, dobrze się bawić, poznając regionalne smaki - mówi Łukasz Grass.

Z Łukaszem Grassem rozmawiamy o kulisach jego całkowitej rezygnacji z dziennikarstwa informacyjnego, przyczynach zajęcia się tematyką sportową i stworzenia portalu akademia triathlonu.pl oraz o tym, czego możemy oczekiwać po jego nowym programie „Sąsiad na widelcu”, który we wrześniu br. pojawi się na antenie TVP1.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Łukasz Grass: Zmieniam wizerunek i zamykam za sobą drzwi do świata informacji

36 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
kawiarka
Kawę zlikwidowano też po to żeby taki Grass mógł zarobić" Na widelcu". Żenuła
32 25
odpowiedź
User
My name is Nobody
Słuszny krok, kolejna osoba z odrobiną oleju w głowie, dająca się kiwać nie dłużej niż do 40-tki w wypluwającej odpadki maszynce do mięsa, ku chwale prezesów i anonimowych bogaczy z końca świata.
46 15
odpowiedź
User
mikas
Łukaszku żal mi ciebie, po prostu nie poradziłeś sobie w newsach. Nigdy zresztą nie zabłysnąłeś jako dziennikarz, jako prezenter sądziłeś, że wystarczy ładny uśmiech i sztuczna pewność siebie. Nie wystarczyły, widać było, że nie wiesz o czym czytasz z promptera. To moja opinia. Tak ma wielu przeciętniaków, ty niestety jesteś dodatkowo bezwstydny - w imię walki o wizerunek pleciesz coś, że ci się odmieniło. Nie, nie odmieniło ci się, po prostu podziękowali ci wszędzie gdzie się pchałeś, a teraz nie chcesz wyjść na człowieka bez klasy i najzwyklej ośmieszasz się plotąc takie rzeczy. Za rok ktoś cię zwolni, zaoferują ci tylko prowadzenie programu o modzie damskiej, to powiesz, że znów się zmieniasz i stawiasz na modę, bo to cię zawsze najbardziej interesowało. Nie drenuj dna, żenada głęboko w piachu leży. Wróżę ci konfenansjerkę i prowadzenie promocji po centrach handlowych.
60 55
odpowiedź
User
Neo
Kolejny sfrustrowany dziennikarz nadający się na kozetkę do dr. Freuda. Człowiek, który kocha to co robi, ma talent, jest pracowity i ma dystans do siebie nigdy się nie wypala. Ktoś kto pojawia się z przypadku i nie wie czego chce od życia się wypala, bo ciągle jest niezadowolony z siebie.
29 42
odpowiedź
User
Neo
Kolejny sfrustrowany dziennikarz nadający się na kozetkę do dr. Freuda. Człowiek, który kocha to co robi, ma talent, jest pracowity i ma dystans do siebie nigdy się nie wypala. Ktoś kto pojawia się z przypadku i nie wie czego chce od życia się wypala, bo ciągle jest niezadowolony z siebie.
17 30
odpowiedź