SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Marek Król: Lis zeszmacił „Wprost”, Kisiel odbierze nagrodę Paradowskiej

Marek Król, były właściciel i redaktor naczelny „Wprost”, stwierdził, że Tomasz Lis jako redaktor naczelny tego pisma „zeszmacił je całkowicie”. Zdaniem Króla na postawę Lisa wpływ ma rosyjska agentura.

Marek Król, fot. Wprost

Marek Król, fot. Wprost

Marek Król w wywiadzie dla „Uważam Rze” podtrzymał swoje słowa o Tomaszu Lisie jako redaktorze naczelnym „Wprost” wypowiedziane w czerwcu 2010 roku, kiedy Lis obejmował tę funkcję. Król stwierdził wtedy, że czuje się, jakby oddał córkę do domu publicznego. Przypomnijmy, że był właścicielem „Wprost” od 1989 do 2009 roku, a przez kilka lat również jego redaktorem naczelnym.

Teraz Marek Król ocenia, że Tomasz Lis „zeszmacił całkowicie” ten tygodnik. „To, co on tworzy, to są wyroby prasopodobne. Żadnej samodzielnej myśli, tylko konfekcja. I powtarzanie opinii wygłoszonych już wcześniej w ‘Gazecie Wyborczej’” - stwierdza Król. Na sugestię rozmawiających z nim braci Karnowskich, że Lis służy bezrefleksyjnie systemowi władzy, były właściciel „Wprost” zauważa, że dziennikarz może jeszcze zmienić swoje poglądy. „Może pod wpływem sumienia, a może uzna, iż sytuacja rynkowa wymaga korekty stosunku do władzy” - zastanawia się Król. A po chwili dodaje, że jego zdaniem „wielu odpowiedzi trzeba szukać w tym, co nazywamy rosyjską agenturą wpływu. Na to przecież rosyjskie służby wydają 90 proc. swoich wydatków”.

>>> Tygodniki opinii tracą, najbardziej “Przekrój”, “Gazeta Polska” i “Polityka”

Marek Król ironicznie komentuje wymianę dziennikarzy między „Wprost” a „Newsweekiem”, która następuje po zwolnieniu Tomasz Lisa z tego pierwszego pisma i zatrudnieniu w drugim. „Zapewne stracą na tym oba tytuły. W mojej ocenie jeden z nich musi zniknąć z rynku, a nie wiadomo, czy i ten zwycięski się utrzyma” - uważa.

>>> Marek Król chce zająć znak i konto "Wprost”

Równie ostro Marek Król wypowiada się o przyznaniu w ubiegłym roku przez „Wprost” Nagrody Kisiela dziennikarce „Polityki” Janinie Paradowskiej (więcej na ten temat). „Sądzę, że jak się kiedyś spotkają już po drugiej stronie, to Stefan powie jej, co o tym myśli. I swoją głowę z brązu odbierze” - mówi Król. Dodaje przy tym, że jego zdaniem Nagrodę Kisiela „obecnie złajdaczono”.

-
-
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Marek Król: Lis zeszmacił „Wprost”, Kisiel odbierze nagrodę Paradowskiej

49 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Analityk
To Marek Król zeszmacił Wprost, które sam stworzył, ale woda sodowa mu do głowy uderzyła. Każdy kto we Wprost pracował wie w jaki sposób manipulowano informacjami i jak ten typ "dziennikarstwa propagandowego" rozlał się na całe dziennikarstwo, nie wspominając o tym za jakie psie pieniądze pracowali we Wprost stażyści. Jak się wypalili, brano kolejnych naiwnych. Ten sposób zarządzania w mediach także rozlała się po wszystkich redakcjach, a jak wygląda obecnie rynek prasy ze spadająca sprzedażą, dzinnikarzami, któych na łamach dzisiejszego Wprost nazywasię hienami-wszyscy widzą. Za Lisa sprzedaż Wprost wzrosła i pewnie to najbardziej Króla boli.
odpowiedź
User
ekspert
ale przecież to prawda, jak mawia klasyk "oczywista, oczywistość"
odpowiedź
User
mati
Nagrodę Kisiela „złajdaczono” – jak temu zaprzeczyć, skoro w pierwszym rzędzie na gali siedzi Urban i Kedajówna…
odpowiedź