Zmarła Marta Budkowska, rzeczniczka prasowa SGH

We wtorek zmarła Marta Budkowska - ostatnio rzeczniczka prasowa Szkoły Głównej Handlowej, a wcześniej pracownica biur prasowych PWPW, NBP i GPW.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Zmarła Marta Budkowska, rzeczniczka prasowa SGH
Marta Budkowska

- Niezwykle pracowita i zaangażowana nie tylko zawodowo, ale również prywatnie. Wysokiej klasy specjalistka w wielu dziedzinach, zawsze służąca pomocą, wspaniała, wrażliwa. Osoba o wielkim sercu, miłośniczka literatury, przyrody i zwierząt, z ogromną wiedzą ogólną - napisano o Marcie Budkowskiej w serwisie internetowym SGH.

- Tak dzielnie walczyłaś z chorobą, optymistyczna i pełna nadziei. Taką Cię zapamiętamy - dodano.

W środę Senat SGH podczas posiedzenia kadencji uczcił minutą ciszy Martę Budkowską.

Marta Budkowska funkcję rzeczniczki prasowej SGH objęła we wrześniu ub.r. Przedtem była zastępczynią dyrektora ds. PR w Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych (w latach 2017-2020), starszą specjalistką w biurze prasowym Giełdy Papierów Wartościowych (2016-2017) oraz główną specjalistką w biurze prasowym Narodowego Banku Polskiego (2010-2016).

Wcześniej, w latach 2006-2009, pracowała jako dziennikarka w Axel Springer Polska.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.