Microsoft odwołuje się od rekordowej kary UE

Microsoft odwołał się od rekordowej kary nałożonej na firmę podkoniec lutego przez Komisję Europejską.

km
km
Udostępnij artykuł:

Przypomnijmy, że KE nałożyła na Micorsoft karę w wysokości 899milionów euro za niezastosowanie się do nakazu z 2004 roku, wktórym unijni regulatorzy zażądali zaprzestania praktykpolegających na wykorzystywaniu wysokich cen do zniechęceniakonkurencji na rynku oprogramowania komputerowego.

Koncern z Redmond złożył swoją apelację w Europejskim SądziePierwszej Instancji w Luksemburgu. Firma chce odrzucenia w całościlub zmniejszenia wysokości grzywny - informuje serwis BBC News.

Lutowa kara nie jest końcem europejskich kłopotów Micorosftu. Wstyczniu KE wszczęła kolejne dwa śledztwa przeciwko firmie.Pierwsze ma wykazać, czy nadal wykorzystuje ona swoją dominującąpozycję na komputerowym rynku, aby zdobyć większe udziały na rynkuinternetowym. W drugim badana jest utrzymująca sięniekompatybilność oprogramowania Microsoftu z produktamikonkurencji.

źródło: BBCNews

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.

"Skandaliczna sytuacja". Sąd zakazał dziennikarzom publikacji o molestowaniu w szpitalu

"Skandaliczna sytuacja". Sąd zakazał dziennikarzom publikacji o molestowaniu w szpitalu

Paramount daje 3 mld więcej za Warner Bros. Discovery. Będzie licytacja z Netfliksem?

Paramount daje 3 mld więcej za Warner Bros. Discovery. Będzie licytacja z Netfliksem?

Przetasowania w parach gospodarzy "Pytania na śniadanie"

Przetasowania w parach gospodarzy "Pytania na śniadanie"