Muzeum Narodowe w Gdańsku promuje niezwykłym spotem "Sąd Ostateczny" Memlinga

Dzieło "Sąd Ostateczny" Hansa Memlinga można oglądać w gdańskim Muzeum Narodowym. Z tej okazji placówka we współpracy z Tofu Studio przygotowała promocyjny spot, nawiązujący do tematyki obrazu.

jd
jd
Udostępnij artykuł:

Ponad 60-sekundowy film jest rozwinięciem koncepcji promowania dzieła Memlinga, które Tofu Studio rozpoczęło na zlecenie Muzeum Narodowego w Gdańsku w ubiegłym roku. Film przedstawia złotą kulę z tła obrazu, którą przeniesiono do przestrzeni miejskiej. Symbol nawiązuje do tytułowego sądu ostatecznego, w realiach współczesnych.

- Mamy nadzieję, że spot wzbudzi tyle samo emocji, dyskusji i opinii, co ubiegłoroczne plakaty, na których złota kula, wzięta wprost z obrazu, została zlokalizowana w najbardziej rozpoznawalnych miejscach Gdańska - zapowiadają twórcy kampanii.

Film można oglądać w mediach społecznościowych i na profilu Muzeum Narodowego w Gdańsku na Youtube. Premierowo materiał pokazano w kinie Helios w gdańskim Forum, 17 października.

Za koncepcję i realizację spotu odpowiada Tofu Studio. Reżyserem jest Adam Chyliński, zdjęcia wykonali Armada Films & AeroLab.

"Sąd Ostateczny" Hansa Memlinga to tryptyk stworzony w latach 1467-1471. Centralny panel przedstawia Chrystusa na złotym tle, symbolizującym boskość, zasiadającego na tęczy, ze stopami spoczywającymi na złotej sferze.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paulina Wolanin przeszła z Grupy RMF do YOC Poland

Paulina Wolanin przeszła z Grupy RMF do YOC Poland

Wojciech Grzegorzyca pożegnał się z Rokmates

Wojciech Grzegorzyca pożegnał się z Rokmates

InCoiny wcześniej przepadną. InPost zabiera połowę czasu

InCoiny wcześniej przepadną. InPost zabiera połowę czasu

Flywheel z nową PR managerką

Flywheel z nową PR managerką

Paramount Skydance skarży się na fuzję Warner Bros. i Netfliksa. "Z góry bezprawna"

Paramount Skydance skarży się na fuzję Warner Bros. i Netfliksa. "Z góry bezprawna"

X pokaże nowy algorytm. Musk: będziemy to powtarzać

X pokaże nowy algorytm. Musk: będziemy to powtarzać