SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Najlepsi komentatorzy TVP na mundialu w Katarze. Sprawdź wyniki głosowania dziennikarzy

Jest ich sześciu. Komentują kolejne spotkania podczas mundialu w Katarze w Telewizji Polskiej. Każdy z nich ma swój styl, temperament, sposób podgrzewania atmosfery podczas meczu i wzbudzania emocji u widzów. Poprosiliśmy dziennikarzy interesujących się futbolem, by wybrali komentatorów piłkarskich, których najbardziej lubią słuchać w tym roku.

fot. TVPArticle

To tylko zabawa. Pięciu dziennikarzy - niekoniecznie zajmujących się sportem - miało wskazać po trzech najlepszych komentatorów tegorocznego mundialu w Katarze, a swój wybór krótko uzasadnić. Ważna była oczywiście kolejność. Komentator z miejsca pierwszego otrzymywał trzy punkty, ten z miejsca drugiego - dwa, a wskazany na trzecim miejscu - tylko jeden punkt.

Gdyby jurorzy byli zgodni, zwycięski komentator mógłby liczyć maksymalnie na 15 punktów. Ten, który wygrał w naszej zabawie, ma ich 10. W sumie dziennikarze, których poprosiliśmy o udział w tworzeniu tego rankingu, nie pominęli ani jednego komentatora. Pod uwagę brali jedynie tzw. "jedynki", a nie ekspertów, którymi są byli piłkarze. Na końcu artykułu znajdziecie topowe trójki zaproszonych przez nas do tej zabawy dziennikarzy. Poniżej zaprezentujemy pełen ranking. Ani jeden z komentatorów TVP nie został uwzględniony przez wszystkich naszych rozmówców, za to aż dwóch było wskazanych przez czterech dziennikarzy.

Przedstawiamy naszych jurorów (kolejność alfabetyczna):

* Janusz Basałaj - ekspert w portalu Meczyki.pl, były szef pionu komunikacji i mediów w PZPN, były szef redakcji sportowych Canal+, TVP i Orange Sport,
* Michał Danielewski - wicenaczelny portalu OKO.press,
* Andrzej Kulasek - zastępca redaktor naczelnej "Wyborcza TV", komentator meczów hokejowych w Viaplay,
* Patryk Słowik - dziennikarz Wirtualnej Polski,
* Hirek Wrona - dziennikarz internetowego radia JazzKultura, wykładowca akademicki (SWPS, Politechnika Gdańska oraz UAM), vloger

Zaczynamy!


Miejsce 6. Mateusz Borek - 1 punkt

Od ponad 20 lat komentuje piłkarskie spotkania naszej reprezentacji, Ligi Mistrzów oraz mecze na mundialach i Euro. W tym roku również pojechał na mistrzostwa świata w Katarze. Z Telewizją Polską współpracuje dopiero od dwóch lat. Po tym jak wiosną 2020 r. rozstał się z Telewizją Polsat, dołączył do Kanału Sportowego - youtubowego projektu, który wymyślił i uruchomił razem z Krzysztofem Stanowskim, Michałem Polem i Tomaszem Smokowskim.

Mateusza Borka w pierwszej trójce uwzględnił tylko Michał Danielewski. - Ma świetny głos, charyzmę komentatorską i zna się na piłce - uzasadnia swój wybór wicenaczelny portalu OKO.press. Nasz rozmówca wyjaśnia, czemu Borka wskazał dopiero na trzecim miejscu. - On ma swój styl, który czasem jest irytujący i wkurza. Strasznie filozofuje. Jest to manieryczne. O meczu opowiada w taki sposób, że trudno się zorientować, czy to gra na boisku, spektakl teatralny czy spotkanie przy piwie z anegdotami - ocenia Michał Danielewski.

Mateusz Borek podczas komentowania meczu 1/8 mistrzostw świata, gdy Polska grała z Francją, użył określenia "laga bonito". Nazwał w ten sposób daleki wykop piłki jednego z naszych reprezentantów. "To jest idealna laga bonito. Dokładna piłka na 60 metrów" - mówił w trakcie meczu. Jego określenie odnosiło się do popularnej w ostatnim czasie "lagi", która nawiązuje do gry biało-czerwonych i oznacza daleki wykop piłki przez bramkarza w kierunku napastnika. Z kolei określenie "bonito" nawiązywało do brazylijskiego futbolu, w którym używano określenia "joga bonito", czyli "graj pięknie". Mówiło się tak m.in. na zagrania Ronaldo czy Roberto Carlosa. Określenie Mateusza Borka z meczu Polaków z Francuzami na tyle się spodobało kibicom, że chętnie komentowali je w mediach społecznościowych.

Miejsce 5. i 4. ex aequo Maciej Iwański i Sławomir Kwiatkowski - obaj po 3 punkty

Macieja Iwańskiego docenił tylko jeden dziennikarz, którego zaprosiliśmy do zabawy. Wskazał go Hirek Wrona i to zdecydowanie umieszczając na miejscu pierwszym. - Podoba mi się jego pasja i dynamika. Merytorycznie jest bardzo dobrze przygotowany do komentowania meczów - mówi nam Hirek Wrona.

Przypomina, że Iwański przez siedem lat (1998-2005) współpracował z serwisem UEFA.com jako polski korespondent. - Bardzo to szanuję, bo wiem, że UEFA nie współpracuje z osobami niekompetentnymi, co oznacza, że Maciej Iwański jest przez Europejską Federację Piłki Nożnej poważany. To dobrze, że Polak odnosi sukcesy - dodaje Hirek Wrona.

Maciej Iwański komentuje mecze w Telewizji Polskiej od 2003 r. Słychać go było podczas transmisji meczów na piłkarskich mistrzostwach świata i Europy. W zeszłym roku był jedynym Polakiem, który wziął udział w plebiscycie złotej piłki magazynu "France Football". W jednym z wywiadów przyznał, że komentowanie meczów piłki nożnej było jego marzeniem z dzieciństwa.

Na Sławomira Kwiatkowskiego wskazało dwóch dziennikarzy. Michał Danielewski umieścił go na drugim miejscu. - Jest super merytorycznie przygotowany do komentowania mundialu. Ma może nieco gorsze warunki głosowe niż Przemysław Pełka, ale i tak się go dobrze słucha i - co ważne - nie przeszkadza w oglądaniu meczu - ocenia wicenaczelny portalu OKO.press.

Na to ostatnie wskazał też Janusz Basałaj, który Sławomirowi Kwiatkowskiemu dał jeden punkt. - Luz, fachowość, dobra współpraca i sympatyczna narracja z ekspertami siedzącymi obok niego. Po prostu miłe zaskoczenie i objawienie na tym mundialu, bo to wielki turniej Kwiatkowskiego - komplementuje komentatora były szef sportu w TVP (w latach 2002-2004). - Doceniam efekt świeżości. Słucham kogoś, kto nie zdążył mnie wcześniej zmęczyć i zirytować i daje sobie świetnie radę. Nie słychać u niego rutyny - dodaje Basałaj.

Miejsce 3. Dariusz Szpakowski - 6 punktów

Legendarny komentator piłki nożnej, związany z TVP od 1983 r., zapowiedział, że mistrzostwa w Katarze będą jego ostatnim mundialem, przy którym będzie pracował. - To już taki czas i pora, żeby weszło młode pokolenie, zdolne, utalentowane, dające nam entuzjazm i wiarę w to, że poprowadzą biało-czerwonych do sukcesu - powiedział podczas konferencji prasowej na kilka dni przed pierwszym gwizdkiem na tegorocznym mundialu.

Dariusza Szpakowskiego wskazało trzech dziennikarzy. Jako najlepszego wyróżnił go Andrzej Kulasek. - Dobijam pięćdziesiątki, więc ja z panem Darkiem uczyłem się piłki nożnej. Oglądałem mecze, które komentował, film komediowy "Piłkarski poker", w którym wystąpił. To on wprowadził mnie w świat wielkiej piłki i cały czas odnajduję w panu Darku pasję i radość - opowiada zastępca redaktor naczelnej "Wyborcza TV".

Andrzej Kulasek wspomina mecz z fazy grupowej Brazylia - Serbia. - To była taka komentatorska samba w wykonaniu pana Darka, że aż się serce radowało i bardzo przyjemnie się tego słuchało. Wybaczam mu wszystkie potknięcia, pomyłki i błędy, bo to jest taki zawód, że wszystko się dzieje bardzo szybko. Samemu czasem zdarza mi się komentować mecze hokejowe w Viaplay i wiem, jak to jest. Dla mnie najważniejsze jest jego zaangażowanie. Mnie się po prostu przyjemnie z panem Darkiem ogląda mecze - komentuje Andrzej Kulasek.

Dwa punkty Dariuszowi Szpakowskiemu przyznał Patryk Słowik. - Sam jestem tym zaskoczony - śmieje się dziennikarz Wirtualnej Polski. Też nawiązuje do wpadek legendarnego komentatora. - Gdzieś użyłem takiego stwierdzenia, że z komentarzem redaktora Szpakowskiego jest jak z pierwszym tańcem na weselu. Mimo że wszyscy widzą popełnione błędy, to uśmiechają się i odczuwają satysfakcję, oglądając te pląsy. A ja miałem ogromną satysfakcję, słuchając redaktora Szpakowskiego komentującego mecz Brazylii. Uważam, że jego ostatni taniec, czyli występ na tegorocznym mundialu, jest świetny. I mówię to całkiem serio. On jest dużo, dużo lepszy niż bywał w ostatnich latach - zaznacza Patryk Słowik.

Szpakowskiego uwzględnił też w swojej pierwszej trójce Hirek Wrona. Dziennikarz muzyczny zastrzega, że nie wybrał go ze względu na to, że jest legendą. - Tak się przyzwyczaiłem do jego głosu, że nie wyobrażam sobie, żeby go mogło zabraknąć. Dostał możliwość uczestniczenia w wielu turniejach i z niej skorzystał - mówi Hirek Wrona. Zastrzega, że nie przeszkadzają mu jego błędy. - Ponieważ prywatnie się lubimy, to nie przeszkadza mi mówić publicznie o jego lapsusach. Każdy z komentatorów zalicza wpadki i nie ma takiego, który byłby idealny. A Darek wprowadza elementy, które są dla mnie rozrywkowe, np. podsumowuje mecz w 70. minucie albo uparcie wskazuje nazwisko piłkarza, którego nie ma na boisku - uśmiecha się nasz rozmówca. Tak było choćby na mundialu w Brazylii w 2014 r., gdy podczas meczu ćwierćfinałowego Argentyna - Belgia Szpakowski kilka razy pomylił Messiego z Maradoną.

Miejsce 2. Jacek Laskowski - 7 punktów

Mecze komentuje od lat 90. Najpierw w Telewizji Polskiej, później w Canal+, a od dziesięciu lat ponownie w TVP. Cztery lata temu podczas komentowania przegranego przez Polaków spotkania z Kolumbijczykami na mundialu w Rosji, co oznaczało dla naszych koniec szans na awans, pozwolił sobie na dość osobliwe podsumowanie: "Mamy mundial 4K: Kolumbia, Kazań, Klęska, a czwarte K proszę sobie dopisać".

- Jest bardzo spontaniczny, merytoryczny, a jak coś mu się nie podoba, to o tym mówi, a nie zamiata pod dywan - ocenia krótko Hirek Wrona, który wskazał Jacka Laskowskiego na drugim miejscu swojego rankingu. Tego komentatora wskazało jeszcze trzech innych dziennikarzy.

Dla Janusza Basałaja jest numerem jeden wśród głosów tegorocznego mundialu. - Mimo że na ekranie słyszymy go od 30 lat, to nadal słychać w tym głosie świeżość. Ma zawsze pomysł na komentarz: wie, jak rozpocząć i jak skończyć transmisję meczu. Cenię go za fachowość, umiejętność prowadzenia dowcipnego dialogu z siedzącym obok niego ekspertem. Ma dobrze ustawiony głos, potrafi grać ciszą. Do tego dochodzi luz, z którym nie przesadza, fachowość, doświadczenie i IQ, które ma, bo czasem zagra słowem, w tym zawsze jest jakiś pomysł. Dla mnie liczy się ogólne wrażenie artystyczne i dlatego Jacek do tej pory na mundialu jest dla mnie najlepszy - ocenia Janusz Basałaj.

Z kolei Andrzej Kulasek uważa, że Jacek Laskowski to człowiek wielu talentów. - On pewnie potrafiłby skomentować rzut młotkiem do telewizora tak, że byśmy zagryzali zęby z emocji, słuchając jego komentarza. Ja robię to zawsze z wielką przyjemnością. Fenomenalne są jego inwokacje do każdego meczu. Zawsze jest świetnie przygotowany, tak więc na dzień dobry kupuje widza anegdotkami. Za każdym razem znajdzie coś ciekawego na zagajenie meczu, pewnie śledzi Instagrama i zagraniczną prasę i to później procentuje - ocenia zastępca redaktor naczelnej "Wyborcza TV".

 

Komplementów na temat pracy Jacka Laskowskiego nie ukrywa Patryk Słowik. Mówi, że słucha go z przyjemnością, bo często jest zabawny. - Trzyma dobry poziom. Jego bon moty najlepiej zapadają w pamięć. Gdy słucham jego komentarza, mam wrażenie, że ani nie siedzę w filharmonii, gdzie oglądam występ o wybitnych walorach artystycznych, ani w podrzędnej knajpie, gdzie ktoś się na mnie wydziera. Czuję się po prostu jak w przyzwoitym pubie, gdzie wypiję niezłe piwo, a ktoś umili mi czas - wyjaśnia dziennikarz Wirtualnej Polski.

Miejsce 1. Przemysław Pełka - 10 punktów

Wskazało go aż czterech z pięciu dziennikarzy, którzy brali udział w naszej zabawie. Dwukrotnie uzyskał maksymalną notę. I to paradoks, bo Przemysław Pełka nie jest dziennikarzem TVP. Telewizja Polska "wypożyczyła" go sobie na mistrzostwa świata w Katarze. Obecnie jest związany z Viaplay, gdzie komentuje przede wszystkim mecze ligi angielskiej. Wcześniej - przez 10 lat - był związany z Canal+. Komentował mecze Ligi Mistrzów oraz mistrzostwa Europy i świata w piłce nożnej. Mundial w Katarze jest jego trzecim w karierze komentatorskiej.  

- Łączy profesjonalizm z głęboką wiedzą na temat futbolu, a także potrafi rozpalić emocje - ocenia Pełkę Andrzej Kulasek.

Dla Michała Danielewskiego to najlepszy głos wśród komentujących tegoroczny mundial w TVP. - Jest wybitny pod tym względem. A poza tym dobrze czyta grę i ciekawie o niej opowiada. Nie ma w tym komentarzu nadmiaru filozofii ani nie zawsze sensownych anegdot, w związku z czym jest komentatorem w starym, dobrym stylu - mówi nam wicenaczelny portalu OKO.press.

- Przemysław Pełka jest świetny. Merytoryczny, fachowy komentarz, bez zbędnego krzyczenia, a jednocześnie budujący emocje - uważa Patryk Słowik, który dał mu trzy punkty w naszej zabawie. - Nie wiem, czy jest niedoceniony, ale z pewnością mniej się o nim samym mówi.

Janusz Basałaj również docenia lidera naszego rankingu za świetny głos i umiejętność budowania emocji. - To cenne wypożyczenie TVP, które dużo dobrego wnosi do polskiego komentatorstwa piłkarskiego. To zawodowiec, który wie, co i kiedy powiedzieć, nie zagrywa się, nie jest najważniejszy w meczu, co jest szalenie ważne podczas transmisji. Pełka serwuje fajną narrację i jest po prostu przyjemny w odbiorze dla widza - dodaje Basałaj.

Zobacz, jak głosowali dziennikarze:

* Janusz Basałaj - ekspert w portalu Meczyki.pl, były szef pionu komunikacji i mediów w PZPN, były szef redakcji sportowych Canal+, TVP i Orange Sport:

1. Jacek Laskowski
2. Przemysław Pełka
3. Sławomir Kwiatkowski

* Michał Danielewski - wicenaczelny portalu OKO.press:

1. Przemysław Pełka
2. Sławomir Kwiatkowski
3. Mateusz Borek

* Andrzej Kulasek - zastępca redaktor naczelnej "Wyborcza TV", komentator meczów hokejowych w Viaplay:

1. Dariusz Szpakowski
2. Przemysław Pełka
3. Jacek Laskowski

* Patryk Słowik - dziennikarz Wirtualnej Polski:

1. Przemysław Pełka
2. Dariusz Szpakowski
3. Jacek Laskowski

* Hirek Wrona - dziennikarz internetowego radia JazzKultura, wykładowca akademicki (SWPS, Politechnika Gdańska oraz UAM), vloger:

1. Maciej Iwański
2. Jacek Laskowski
3. Dariusz Szpakowski

Dołącz do dyskusji: Najlepsi komentatorzy TVP na mundialu w Katarze. Sprawdź wyniki głosowania dziennikarzy

30 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Bitek
TVP kłamie i udaje
odpowiedź
User
remus
0 zaskoczenia, za czasów C+ już się go bardzo dobrze słuchało. Merytoryczny i z emocjonalnym komentarzem. Laskowskiego też wolę słuchać od Szpakowskiego (gdyby jeszcze zminimalizował ilość tych swoich sucharów ...).
odpowiedź
User
m.
Pamiętam jak Laskowski lata temu komentował olimpijski finał hokeja kobiet. Zbudował taką atmosferę, tak odpiął wrotki, jeszcze zarzucajac takimi szczegółami dot. zawodniczek, przecież nie tak wielce popularnej u nas dyscypliny, że emocje były większe niż na meczu reprezentacji Polski albo finale piłkarskiego mundialu raz. Jeszcze spoglądając na spektrum dyscyplin jakie może komentować od snookera do siatkówki, piłki ręcznej, naprawdę nie sposób nie doceniać tego genialnego komentatora.
odpowiedź