SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Netflix wydał w tym roku 8 mld dolarów na treści, szykuje gry mobilne ze „Stranger Things”

Netflix potwierdził, że zaoferuje subskrybentom gry mobilne, na początek związane m.in. z jego hitowym serialem „Stranger Things”. W minionym półroczu platforma na treści przeznaczyła 8 mld dolarów.

Bohaterowie serialu "Stranger Things" Netflixa Article

Nieoficjalne informacje, że Netflix wejdzie z własną ofertą gier wideo, pojawiały się od kilku miesięcy. W zeszłym tygodniu podano, że firma utworzyła nowe stanowisko wiceprezesa ds. rozwoju gier, objął je Mike Verdu, były wiceprezes Facebooka i dyrektor Electronic Arts.

W sprawozdaniu za drugi kwartał Netflix potwierdził, że przygotowuje ofertę gier wideo. Zaznaczył, że jest na wstępnym etapie prac, a w pierwszej kolejności skupi się na grach mobilnych.

- Uważamy gry za kolejną kategorię treści, podobnie jak naszą ekspansję w zakresie produkcji filmów, animacji i programów telewizyjnych - zaznaczyła firma.

Bez dodatkowych opłat z gry od Netflixa

Netflix zapowiedział, że w zakresie gier na razie skupia się wokół interaktywności (takie opcje pojawiły się w odcinku „Bandersnatch” serialu „Czarne lustro”, który na platformie pojawił się w grudniu 2018 roku) oraz gier znanych z serialu „Stranger Things”.

Koncern zapewnił, że gry zostaną udostępnione subskrybentom w ramach obecnych pakietów, bez dodatkowych opłat.

Podkreślił przy tym, że filmy i seriale pozostają dla niego kluczowymi kategoriami, w których nadal będzie realizować długoterminowe inwestycje i oczekiwać dalszych wzrostów. - Ale skoro od prawie dekady zajmujemy się tworzeniem własnych treści, uważamy, że to odpowiedni czas, żeby dowiedzieć się więcej o tym, jak nasi subskrybenci cenią gry - zaznaczyła firma.

- Kilka lat temu w świat gier wszedł Amazon i jak dotąd radzi sobie katastrofalnie. Jako benchmark mariażu platformy streamingowej z grami nie rokuje to więc najlepiej. Tworzenie własnych gier nie wyszło też Google'owi. Szansy w przypadku Netflixa upatruję w mierzeniu siły na zamiary - rozpoczęcie od gier mobilnych to bezpieczniejszy start od porwania się na bardziej ambitne produkcje, tyle że sukces na komórkach w największej mierze zależy od marketingu - komentuje dla Wirtualnemedia.pl Marcin Kosman, ekspert rynku gier związany z firmą Better Gaming.

- Jeśli platforma zatrudni tutaj kompetentne osoby z doświadczeniem, może być ciekawie - uważa Kosman.

8 mld dolarów na produkcje Netflixa

W pierwszej połowie br. gotówkowe wydatki Netflixa na treści wyniosły 8 mld dolarów. To o 41 proc. więcej niż rok wcześniej, kiedy w związku z lockdownem po wybuchu epidemii wstrzymano prace na planach zdjęciowych.

W konsekwencji zeszłorocznych przerw w produkcji na Netfliksie w zeszłym półroczu pojawiło się nieco mniej nowych treści niż przed epidemią. Koszty amortyzacji treści rok do roku zwiększyły się o 9 proc., podczas gdy w ub.r. wzrost wyniósł 17 proc. Firma spodziewa się, że w całym br. wydatki w tym zakresie pójdą w górę o 12 proc. do ok. 12 mld dolarów.

Z kolei nakłady koncernu na technologię i rozwój w minionym półroczu zwiększyły się rok do roku z 888,9 mln do 1,06 mld dolarów, na marketing - z 938,2 mln do 1,12 mld dolarów, a koszty ogólne i administracyjne - z 529,3 do 632 mln dolarów.

„Łasuch”, „Armia umarłych” i „Lupin” hitami Netflixa

W minionym kwartale z oryginalnych seriali Netflixa najwyższą oglądalność w ciągu czterech tygodni od premiery osiągnęły „Łasuch” (60 mln gospodarstw domowych) oraz „Cień i kość” (55 mln).

Z kolei film „Armia umarłych” przez 28 dni od premiery obejrzano w 75 mln domów, „Ojcostwo” w 74 mln, a „Mitchellowie kontra maszyny” w 53 mln.

Z produkcji nieanglojęzycznych największą widownię w analogicznym okresie osiągnęły seriale „Lupin” (54 mln gospodarstw domowych), czwarty sezon „Szkoła dla elity” (37 mln) i drugi sezon „Kto zabił Sarę?” (34 mln).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Netflix wydał w tym roku 8 mld dolarów na treści, szykuje gry mobilne ze „Stranger Things”

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl