SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Ogilvy walczy w Niemczech z rasizmem, wydaje własną wersję „Mein Kamf” (wideo)

Agencja Ogilvy & Mather Berlin wydała 11 książek pod wspólnym tytułem „Mein Kampf gegen Rechts”. Autorami książek są ludzie walczący z ksenofobią, rasizmem i niesprawiedliwością, a cała seria jest protestem wobec ponownego pojawienia się w niemieckich księgarniach manifestu Adolfa Hitlera.

Article

„Mein Kampf” - napisany przez Adolfa Hitlera manifest stanowiący podstawę ideologii faszystowskiej - został ostatnio wznowiony w Niemczech po raz pierwszy od 1945 r. Książka mogła ukazać się w księgarniach z powodu wygaśnięcia praw autorskich, które dotąd należały do rządu bawarskiego skutecznie blokującego ponowne pojawienie się „Mein Kampf” na niemieckim rynku.

Swój protest przeciwko wznowieniu dzieła Hitlera i rosnącej w Niemczech fali nacjonalizmu i rasizmu postanowił wyrazić niemiecki oddział agencji Ogilvy & Mather. Efekt to wprowadzenie do sprzedaży serii 11 książek pod wspólnym tytułem „Mein Kampf gegen Rechts”.

Autorami poszczególnych części serii są osoby, które poświęciły większość swojego życia na walkę z ksenofobią, rasizmem i nietolerancją. Wśród nich jest Mosze Dagan, uciekinier z hitlerowskiego obozu koncentracyjnego, Wana Limar, uchodźca z Afganistanu (obecnie jeden z prezenterów MTV) oraz Irmela Mensah-Schramm, działaczka antyrasistowska, która w ciągu swojego życia usunęła z murów niemieckich budynków ponad 100 tys. napisów i haseł o rasistowskiej treści.


- W świetle kryzysu wokół imigrantów i rosnącej fali nietolerancji wiadomość o ponownym wydaniu „Mein Kampf” była dla nas sygnałem alarmowym - wyjaśnia Tim Stuebane, dyrektor kreatywny Ogilvy & Mather Berlin. - Pomyśleliśmy, że w jakiś sposób musimy się temu przeciwstawić. Stąd pomysł na tę akcję - dodaje Stuebane.

Książkowy protest zorganizowany przez Ogilvy spotkał się ze sporym odzewem Niemców. Pierwszy nakład „Mojej walki z rasizmem” w wysokości 11 tys. egzemplarzy został już sprzedany niemal w całości. Agencja nie wyklucza dodruku serii, aby sprostać popytowi.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Ogilvy walczy w Niemczech z rasizmem, wydaje własną wersję „Mein Kamf” (wideo)

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
pavv
Ogwiwy - oszaleliście? Niszczycie siebie i swój kraj do spółki z Makrelą.
14 10
odpowiedź
User
j
W Syrii jest wojna i uchodźców stamtąd należy przyjmować. Ale Pakistańczyków, Afgańczyków czy dezerterów z Erytrei? Co to moja wina, że ktoś się w Afryce urodził?
12 8
odpowiedź
User
Eo.
Od kiedy "Rechts" to rasizm?
12 8
odpowiedź
User
ech, ta straszna prawica, brrr...
Dokładnie. To raczej tłumaczy się jako "moja walka z prawicą". Pewnie w Ogilvym na co dzień chodzą w koszulkach zbrodniarza Che Guevary, jak to mają w zwyczaju młodzi tzw. lewicowi intelektualiści (ekhm, yntelektualiści) z Europy, także ktoś wpadł na sprytną sztuczkę, jak rozciągnąć pole semantyczne hitleryzmu na dzisiejszą prawicę, na pohybel tym strasznym i brudnym współczesnym prawakom. Nie uwierzę, że to przypadek, przecież można było napisać "Rassismus" zamiast "Rechts". Sama idea tej akcji słuszna i ciekawa, wykonanie co najmniej zastanawiające, przynajmniej w tym aspekcie (tym bardziej, że nazizm czerpał z lewicowych ideologii dużo więcej, niż się tym yntelektualistom wydaje, dla niektórych badaczy to wręcz lewica niemal tak skrajna jak system stalinowski + rasizm, a kto powiedział, że rasizm musi być prawicowy... patrz np. wydarzenia roku 1968 w Polsce).
10 8
odpowiedź