SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

W czasie pandemii spadła sprzedaż papierosów i alkoholu

W okresie epidemii koronawirusa kupujemy mniej alkoholu, za to droższego - wynika z danych Nielsena. W marcu i kwietniu br. spadła także sprzedaż papierosów, w porównaniu z rokiem ubiegłym.

fot. Shutterstock.comArticle

Nielsen przeanalizował dane sprzedażowe alkoholu oraz papierosów w marcu i kwietniu br. w porównaniu do tego samego okresu w roku ubiegłym.

Pod względem ilościowym alkohole mocne odnotowały spadek sprzedaży o 3 proc., piwo o 2 proc., kategoria wina wzrosła o 1 proc. Pod względem wartości sprzedaży rdr. alkohole notują  jednocyfrowe wzrosty - alkohole mocne o 2 proc., wino o 3 proc., piwo o 6 proc.  

W marcu i kwietniu sprzedaż wolumenowa małych butelek z alkoholem (tzw. "małpek") spadła rok do roku o 8 proc., aż o 22 proc. spadła sprzedaż wina deserowego, o 14 proc. w kategorii likierów mlecznych.

- W tym samym okresie, podobnie jak i w poprzednich miesiącach najdynamiczniej rozwijającymi się kategoriami alkoholowymi były rum, gin i whisky. Przyspiesza zwłaszcza wzrost sprzedaży ginu +25 proc. i rumu +31 proc., które jednak z uwagi na niewielką bazę nie mogły zrównoważyć spadku sprzedaży wódek - uzupełnia Anna Anasik, konsultant w Nielsen Connect.

Zamknięte biura i kanał HoReCa wpłynęły także na spadek sprzedaży ilościowej papierosów o 8 proc.

Pandemia wpływa na rynek używek

Jak wskazują autorzy raportu Nielsena, zmiana stylu życia narzucona pandemią koronawirusa wymusiła inne nawyki konsumentów co do używek.

-  W rzeczywistości spadek sprzedaży był jeszcze większy, bo mowa tu o sprzedaży detalicznej, podczas gdy od połowy marca mieliśmy do czynienia z faktycznym zawieszeniem sprzedaży alkoholu w kanale HoReCa. Z drugiej strony w wymiarze wartościowym napoje alkoholowe odnotowały jednak wzrosty sprzedaży: napoje spirytusowe +2%, wino +3%, piwo +6%. Ta różnica ma związek z obecnym od lat na polskim rynku trendem premiumizacji, kiedy droższe segmenty i kategorie odnotowują wyższe poziomy wzrostu niż ich tańsze odpowiedniki, który nasilił się dodatkowo w trakcie trwających w marcu i w kwietniu obostrzeń. Woleliśmy wypić mniej, ale uraczyć się lepszym trunkiem - analizuje Adam Dużyński, starszy konsultant z Nielsen Connect.

Piwo bez procentów sprzedaje się dobrze

W kategorii piwa niezmiennie najlepiej radziły sobie produkty bezalkoholowe, których sprzedaż (zarówno wartościowo jak i wolumenowo) wzrosła o prawie 30%. W przypadku piw alkoholowych mieliśmy do czynienia ze spadkami sprzedaży wolumenowej zarówno w przypadku piw smakowych, radlerów, specjalności jak i klasycznego lagera - przy czym zmniejszający się wolumen tego ostatniego segmentu wpisuje się w trend obecny już przed pandemią.

Wino to jedyna z kategorii alkoholowych, która odnotowała wzrosty zarówno wartościowe jak i ilościowe, nawet jeśli były one tylko jednocyfrowe. A już najlepiej radziły sobie: włoskie prosecco, francuski szampan, a także wino spokojne z segmentu premium.

-  Pomimo spadku wolumenu sprzedaży kategorii win musujących -5% w okresie marzec – kwiecień 2020 rdr, segmenty premium takie jak włoskie prosecco czy francuski szampan odnotowały wyższą sprzedaż: odpowiednio +9% oraz +19%. W przypadku win spokojnych wzrost wyniósł ponad +4%. Podobnie jak w przypadku win musujących, tutaj także obserwujemy wzrost sprzedaży produktów z segmentu premium, czyli powyżej 20 PLN za butelkę 0,75l. Obecna sytuacja nie sprzyja jednak rozwojowi kategorii likierów mlecznych, których sprzedaż tradycyjnie rośnie w okresie wielkanocnym. W marcu i kwietniu tego roku wolumen likierów mlecznych odnotował spadek -14%. Także wina aromatyzowane i owocowe nie zaliczą ostatnich miesięcy do udanych. Rozwój tego segmentu rynku wina, który w 2019 roku dynamicznie rósł, w czasie trwania epidemii wyraźnie wyhamował - stwierdza Anna Anasik, konsultant w Nielsen Connect.

Pierwsze od lat spadki sprzedaży papierosów

Kategoria papierosów zawsze generowała największe obroty w porównaniu do całego koszyka spożywczego i chemicznego i podlegała sezonowości. Tradycyjnie na przełomie stycznia i lutego spadki sprzedaży związane były głównie z  regulacjami prawnymi, czyli wprowadzeniem nowej akcyzy, co skutkowało zmianą ceny za paczkę papierosów. Natomiast od marca sprzedaż papierosów rosła i osiągała najwyższy poziom w sezonie urlopowym, czyli w lipcu i sierpniu.  

- Aktualnie papierosy nadal pozostają największą kategorią w koszyku FMCG pod względem wartości, jednak  po raz pierwszy od wielu lat obserwujemy spadki sprzedaży wolumenowej - w okresie marzec - kwiecień 2020 do 2019 widzimy spadek -8%, to oznacza, że sprzedało się 23,3 mln paczek papierosów mniej. Wprowadzenie obostrzeń związanych z pandemią  załamało zwyczajowy trend wzrostu sprzedaży charakterystyczny dla tej pory roku. Jednak jest to raczej efekt  wymuszonej zmiany zachowań konsumenckich niż porzucenia nałogu. Ograniczone możliwości spotkań towarzyskich, brak imprez, spotkań  w ogródkach piwnych, czy w plenerze  znacznie wpłynęły na zachowania zakupowe palaczy okazjonalnych, palących towarzysko - ocenia Joanna Dworak, client business partner w Nielsen Connect.

Jak zatem może kształtować się sprzedaż używek w najbliższym czasie?

Zdaniem Adama Dużyńskiego z Nielsen Connect, na pełną ocenę skutków epidemii na rynek używek musimy poczekać do publikacji danych za maj i czerwiec. Już teraz można przypuszczać, że wyhamowaniu może ulec trend kupowania droższych alkoholi.

- W marcu i w kwietniu 2020 mieliśmy do czynienia z generalnym spadkiem sprzedaży wolumenowej alkoholu w handlu detalicznym, przy niewielkim wzroście wartości sprzedaży. W połączeniu z drastycznym ograniczeniem sprzedaży w kanale HoReCa możemy mówić o wyraźnie niższym popycie na napoje alkoholowe w okresie pandemii. Jednak prawdziwy obraz tego jak koronawirus wpłynął na sprzedaż alkoholu w Polsce pokażą dopiero dane za maj i czerwiec, w których wyższa temperatura na zewnątrz będzie połączona ze stopniowym znoszeniem ograniczeń w codziennym życiu. Zakładamy, że w całym roku 2020 detaliczna sprzedaż wolumenowa alkoholu będzie porównywalna do tej w 2019, wyhamowaniu może jednak ulec, w obliczu prawdopodobnej recesji, trend na kupowanie alkoholi z wyższej półki - prognozuje Adam Dużyński.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: W czasie pandemii spadła sprzedaż papierosów i alkoholu

2 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Piwosz
Z rynku piwnego dochodziły dośc marne wiadomości, ale widać, że nie było (jest) tak źle. Spadki symboliczne, a przecież z zamkniętymi pubami i restauracjami i de fscto cąłym rynkiem "domówek", można było sie spodziewać spadków o kilakdziesiąt procent. Wyglada na to, że rodacy godnie imprezowali w domach (i na internecie :-) Ja tam na początku pandemii kupiłem kilak skrzyneczek Pilsvarów i te dziwne dwa miesiące przetrwałem :-)
odpowiedź
User
Olka
Wszyscy pili w domach
odpowiedź