SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Peja: nie chciałem wywołać przemocy

Peja oraz wytwórnia Fonografika przygotowali specjalne oświadczenie w sprawie bijatyki, do której doszło 12 września w trakcie koncertu rapera w Zielonej Górze.

"Przekazujemy do publicznej wiadomości oświadczenie naszego artysty - Peji. Apelujemy też do wszystkich jego fanów, by wsparli go w tych trudnych dla niego momentach. Dziękujemy w jego i naszym imieniu za wszystkie wyrazy życzliwości, które od wczoraj docierają do nas. Pamiętamy wszyscy, ile znaczy Peja dla Polskiej muzyki i żadna chwila słabości nie będzie w stanie tego zmienić.

Jednocześnie informujemy, że oświadczenie jest jedynym komentarzem, jaki pojawi się w sprawie i jedyną autoryzowaną wypowiedzią artysty" - czytamy w oświadczeniu przesłanym przez wytwórnię Fonografika, wydawcę płyt artysty.

Tak o to o całej sprawie wypowiada się sam Peja:

"W związku ze zdarzeniem, które miało miejsce podczas mojego koncertu w Zielonej Górze, w dniu 12 września bieżącego roku chciałbym przekazać wyrazy ubolewania nad zaistniałą sytuacją oraz przeprosić opinię publiczną, władze Zielonej Góry, a przede wszystkim uczestników koncertu oraz fanów za moje zachowanie.

Chciałbym zapewnić, że nie było moją intencją wywoływanie jakichkolwiek negatywnych emocji publiczności, a na pewno nie nawoływanie do przemocy".

Jak relacjonują świadkowie, 12 września na koncercie w ramach Winobrania 2009 w Zielonej Górze, zachęcony przez Peję tłum zaczął zachowywać się agresywnie wobec jednego z fanów.

"Jak ja k&wa rapowałem, to ty żeś nawet nie wiedział, jak się k&wa wysr&" - wołał ze sceny wściekły raper. Muzyka najprawdopodobniej rozzłościło, że chłopak przez większość koncertu pokazywał w stronę sceny środkowy palec.

Pokrzywdzony trafił do szpitala. Jego ojciec złożył na policji zawiadomienie o pobiciu. Trwa śledztwo. Analizowane są amatorskie filmy nakręcone podczas koncertu.

  • Więcej informacji:
  • Peja
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Peja: nie chciałem wywołać przemocy

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl