SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Piotr Czarnowski: wykorzystanie strategii PR bez rozstrzygnięcia przetargu to kradzież

Stanowisko ZFPR dotyczy spraw niemal tak starych jak branża w Polsce, dziwię się tylko dlaczego nie nazywają rzeczy po imieniu - mówi Wirtualnemedia.pl Piotr Czarnowski, prezes agencji First Public Relations.

Piotr Czarnowski Article

Pierwszy przypadek kradzieży całego programu PR odnotowaliśmy już w 1994 roku. Dziś jest cała kategoria klientów, która ogłasza przetargi tylko po to, żeby przywłaszczyć sobie pracę intelektualną agencji albo wybrać najlepszy program i powierzyć go do realizacji najtańszej agencji. Obserwujemy takich, którzy od lat regularnie organizują przetargi, nigdy nie wybierają agencji i udają, że sami wymyślili. W ubiegłym roku złapaliśmy potencjalnego klienta na jawnej kradzieży: cynicznie powiedzieli nam, że zbiegiem okoliczności inna agencja wymyśliła dokładnie taki sam program jak my.

Na świecie za rozbudowane koncepcje komunikacyjne płaci się, podobnie jak w branży reklamowej, nawet jeśli nie zostaną wykorzystane, a przypadki kradzieży zdarzają się bardzo rzadko, ponieważ straty wizerunkowe nieuczciwego zleceniodawcy zwykle są ogromne. U nas nie ma mechanizmu upubliczniania takich przypadków ani ochrony agencji i to właśnie z biegiem lat doprowadziło do zaakceptowanego złodziejstwa.

Nie jestem pewien czy stanowisko ZFPR cokolwiek zmieni, choć dobrze, że po tylu latach dostrzegli problem.  A na dodatek to tylko jeden z elementów „dziwności” polskich przetargów na obsługę PR,  anomalii odbiegających od prawa i etyki mamy przy tym dużo więcej, więc pewnie lepszym rozwiązaniem byłoby zabrać się za całościową regulację przetargów.

>>> Związek Firm Public Relations protestuje przeciw nieuczciwym przetargom


Piotr Czarnowski, prezes agencji First Public Relations

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Piotr Czarnowski: wykorzystanie strategii PR bez rozstrzygnięcia przetargu to kradzież

7 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Mała Mi
Niestety to nic odkrywczego. Smutna rzeczywistość.
12 8
odpowiedź
User
Media_od_lat
Mnie też kiedyś tak okradziono. W taki bezczelny sposób. Potem Pan Marketer udawał debila. No i tu pytanie: co takiemu zrobić?
10 8
odpowiedź
User
Axe
A to Polska właśnie! A gdzie wszyscy kradnący muzykę, filmy, informacje, którzy w dodatku bezczelnie twierdzą, że: "ale o co chodzi? To się należy! Mogę za darmo, to ściągam". Zero refleksji, że skoro nie chciałbym, aby mnie okradano, to może i ja - mimo technicznych możliwości - nie powinienem tego robić. Ale to nie bierze znikąd. To wychowanie takie i takie wzorce. Kraj złodziei, ot co!
8 8
odpowiedź
User
marketer
Pracowałam w różnych firmach i raz trafiłam do międzynarodowej firmy, która ogłaszała przetarg ostatecznie wybierając najtańszą agencję. A tamtej zlecała projekty, jakie pokazały inne agencje. I wszyscy czuli się z tym ok., także przełożeni! Szok! Od środka nie da się z tym nic zrobić, jeśli jest zgoda szefa na takie działanie.
9 8
odpowiedź
User
CYNQUE
Pan Piotr Czarnowski ma rację, tylko co z tego... Mnie też tak dmuchnęli parę razy... Polska złodziejska kraina....
9 8
odpowiedź