SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Play rozczarowuje debiutem na GPW. „Niedoszacowane ryzyko, obawy indywidualnych inwestorów”

Pierwszy dzień obecności na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie spółka Play Communications zakończyła z ceną za jedną akcję poniżej poziomu otwarcia. W krytycznym momencie notowań akcje Play kosztowały 33,9 złotego, co dla inwestorów oznaczało straty na poziomie 5 procent. - Część nabywców akcji mogła źle ocenić ryzyko związane z modelem biznesowym Play oraz jego otoczeniem rynkowym. Dziwi jednak fakt sprzedaży w pierwszym dniu notowań przy kursie niższym niż kurs objęcia akcji - oceniają dla Wirtualnemedia.pl analitycy giełdowi Marcin Nowak i Konrad Księżopolski.

Article

Akcje Play Communications zadebiutowały na Giełdzie Papierów Wartościowych w czwartek zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami i przygotowaniami.

Choć przy publikacji prospektu emisyjnego Play Communications zapowiedział, że maksymalna cena za akcję spółki wyniesie 44 zł, to ostatecznie po tzw. book buildingu wśród inwestorów instytucjonalnych ustalono cenę na 36 zł.

Inwestorzy indywidualni i uprawnieni pracownicy chcieli kupić ok. 18 mln akcji, czyli prawie trzy razy więcej niż im przydzielono. Na akcje zapisało się ok. 16 tys. inwestorów indywidualnych, a ostatecznie na rynek trafiło ponad 121,5 mln walorów. Końcowa wartość całej oferty akcji wyniosła 4,4 mld zł.

Start Play Communications na parkiecie był największym debiutem na GPW od 2011 r. Wcześniej w rozmowach z serwisem Wirtualnemedia.pl eksperci rynków finansowych przychylnie spoglądali na debiut jednego z 4 największych polskich operatorów telekomunikacyjnych podkreślając, że nastąpi on w dobrym dla firmy momencie.

Jednak pierwszy dzień giełdowych notowań Play Communications nie potwierdził wcześniejszego optymizmu inwestorów i analityków. Już w pierwszej godzinie od otwarcia giełdy akcje operatora po chwilowym skoku do 36,3 zł zaczęły tracić na wartości, a tendencja ta w kolejnych godzinach nabierała dynamiki. Ok. 11 papiery Play’a zanotowały najniższą tego dnia wartość na poziomie 33,9 zł, co w stosunku do ceny początkowej oznaczało 5-proc. stratę.

W drugiej połowie giełdowego dnia akcje Play powoli zaczęły odrabiać przedpołudniowe straty, ani razu jednak ich wartość nie przewyższyła ceny początkowej. Ostatecznie po zamknięciu notowań każda z akcji operatora kosztowała 35,3 zł.


Pierwszy dzień notowań Play Communications na GPW w oczywisty sposób mógł rozczarować inwestorów. O przyczyny słabego wyniku operatora i jego przyszłość na parkiecie Wirtualnemedia.pl zapytały ekspertów zajmujących się finansami i giełdą.

Pierwszym z nich jest Marcin Nowak, analityk Ipopema Securities który dzień przed debiutem Play na giełdzie do właścicieli jego akcji wysłał rekomendację „Sprzedaj”.

- Podejrzewam, że część inwestorów, którzy nabyli akcje w IPO mogła nie doszacować pewnych elementów ryzyka związanych z modelem biznesowym Play oraz jego otoczeniem rynkowym – przyznaje Marcin Nowak. - W perspektywie kilku tygodni i miesięcy należy pamiętać, że na kurs będą wpływać oprócz kwestii fundamentalnych (głównie dynamika wyników) i biznesowych (rynek, działania konkurentów) również inne czynniki jak pasywny popyt indeksowy czy ogólny sentyment na rynku.

Z kolei Konrad Księżopolski, dyrektor działu analiz giełdowych w Haitong Bank nie ukrywa zaskoczenia sposobem zachowania się inwestorów w pierwszym dla Play dniu obecności na GPW.

- Na pewno dziwi fakt sprzedaży w pierwszym dniu notowań przy kursie niższym niż kurs objęcia akcji, ponieważ w tym przypadku żaden z inwestorów nie realizuje zysków – ocenia Konrad Księżopolski. - Ponadto rynek akcji nie doświadczył od dnia zamknięcia książki na Play’a silnej przeceny która mogłaby przesunąć mnożniki wycen w dół, nie było także negatywnych newsów w sektorze telekomunikacyjnym.

Analityk zwraca uwagę, że dwa tygodnie temu inwestorzy przy cenie 36 zł zgłosili około dwukrotnie większy popyt na akcje niż wynosiła oferta, dlatego ich zachowanie tym bardziej lekko dziwi.

- Może niektórzy inwestorzy, np. indywidualni przestraszyli się pojawiających się negatywnych opinii – przypuszcza Księżopolski. - Ale też z drugiej strony ci dla których wycena 36 zł była fair i jest fair mogli z tej okazji skorzystać, co na wykresie dziennym trochę widać, gdyż od dołka na poziomie ok 34 zł kurs zaczął się odbudowywać. Przyspieszenie spadku kursu mógł także spowodować fakt wyczerpania się opcji stabilizacyjnej o której w prospekcie jest mowa – zaznacza ekspert.

 W I kwartale br. Play zanotował 1,58 mld zł przychodów, a jego zysk zwiększył się o ponad 20 proc. Telekom zanotował udział w rynku na poziomie 27,6 procent, choć po raz pierwszy baza użytkowników zmniejszyła się rok do roku.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Play rozczarowuje debiutem na GPW. „Niedoszacowane ryzyko, obawy indywidualnych inwestorów”

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
manior
WIENCY CELEBRYTÓW !!! WIENCY CELEBRY, WIENCY RENULEK I IM PODOBNYCH A BEDZIE JESZCZE LEPI !!!
9 8
odpowiedź