SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Polskapresse - po burzy; czy będzie przejaśnienie?

Pomysłów na wydawanie gazety ogólnokrajowej było, po 1989 roku, wiele. Kto pamięta Glob 24, Nową Europę, Dziennik 24 godziny?.

Pomysłów na wydawanie gazety ogólnokrajowej było, po 1989 roku, wiele. Kto dzisiaj jeszcze pamięta „Glob 24”, „Nową Europę”, pomysł na „Dziennik 24 godziny”?. Ale jak się przyglądniemy rynkowi prasowemu to, o ile znakomita większość pomysłów na wydawanie regionalnych dzienników nie została uwieńczona sukcesem, o tyle jednak większość pomysłów dotyczących gazet ogólnokrajowych udało się zrealizować (Gazeta Wyborcza, Nasz Dziennik, Fakt, Dziennik także gazety biznesowe jak Puls Biznesu czy Gazeta Prawna). Prawda, pan Sołowow wycofał się z pomysłu realizacji swojego dziennika ogólnokrajowego, jeszcze w fazie projektowania, a Agora po kilku miesiącach ukazywania się „Nowego Dnia”, ale obecnie mamy informacje o dwóch kolejnych  projektach – Polskapresse i Point Group.

O ile, o tym drugim niewiele wiadomo i wielu znawców tematu wątpi w jego sukces, o tyle o projekcie grupy bawarskiej – coraz bardziej głośno, zwłaszcza w kontekście ostatnich zmian kadrowych w Polskapresse. Zmiany w kierownictwie Polskapresse nie powinny dziwić, wcześniej odchodzili bowiem bardzo sprawni przedstawiciele pasawskiej grupy (M. Cosson, M. Jankowski, M. Juszczyk, czy B. Biały). Teraz jednak znacznie większa jest skala zmian (odeszło 5 osób  z kierownictwa grupy), nadto część z nich była zaangażowana w projekty zmian i powstawanie nowego tytułu. Część komentatorów wiąże np. zwolnienie J. Becka z jego pomysłem zminimalizowania roli gazet regionalnych w momencie, kiedy pojawi się nowy dziennik ogólnokrajowy. Jaki w końcu będzie ostateczny wariant – nikt, poza zainteresowanymi bezpośrednio, nie wie. Być może takiego wariantu jeszcze nie ma – trzeba wybrać między kilkoma opcjami.

Sytuację tę porównuje się do wariantu czeskiego (sam o tym pisałem w blogu z 10 października 2006). Podobnie jak w Czechach, powołanie nowego „grzbietu” ogólnokrajowego (w innej wersji: ogólnopolskiego dziennika) wymusza sytuacja na rynku prasy ogólnopolskiej, ale także przecież spadek sprzedaży gazet regionalnych Polskapresse.  U braci Czechów było podobnie; spadek sprzedaży regionalnych dzienników – w roku 2005 był na poziomie 4-8 %, w zależności od regionu. Powołanie wiodącego „denika” z dodatkowym wydaniem praskim, jako głównego „grzbietu” dla 72 gazet regionalnych – jak się wydaje – zahamowało ten proces. Czytam co prawda polskie wypowiedzi w Internecie, że czeski eksperyment się niezbyt udał, ale kiedy zacząłem przeglądać wyniki sprzedaży na stronie czeskiej unii wydawców (z listopada 2006), to okazało się, że łączna sprzedaż dzienników Vltava-Labe-Press (czeskiej filii bawarskiej grupy) zwiększyła się – w porównaniu z rokiem 2005 mniej więcej o 35 tysięcy egzemplarzy (najwyraźniej wydania piątkowe). Można więc mówić o umiarkowanym optymizmie, tym bardziej, że podobno zwiększyły się zyski z zamieszczania reklam.

W Polskapresse pomysłów było – jak słyszałem – kilka, od wspólnego tygodnika wkładanego do gazet Polskapresse, po dziennik ogólnopolski – sprzedawany łącznie z gazetami regionalnymi. Słyszałem (powiedziano mi to poufnie), że jedna z wersji, lansowana podobno przez J. Becka zakładała de facto zminimalizowanie roli gazet regionalnych w nowym projekcie; w wersji najbardziej skrajnej byłyby to 2 - 4 kolumn w nowej ogólnopolskiej gazecie. Przyznam, że był to pomysł bardzo niepokojący, choć z drugiej strony miałem nadzieję, że tak się nie stanie, przeczytałem bowiem fragment wywiadu z Tomaszem Wróblewskim, który powiedział: Będziemy oczywiście współpracować z prasą regionalną Polskapresse, ale na pewno nie będziemy robić nic, co zagroziłoby tytułom regionalnym: ani nie zmienimy ich tytułów, ani ich nie wchłoniemy. No, ale Wróblewski mówił to jakiś czas temu, a Beck wciąż był mocnym człowiekiem Grupy. Przyjazd szefów z Pasawy przeciął wątpliwości, choćby na razie, a atmosfera na spotkaniu była tak gorąca, że – jak donoszą mi moje wróbelki z Warszawy w pewnym momencie była nawet zagrożona pozycja Pani Prezes Stanek. Szefowie z Bawarii nie są zadowoleni z postępów swoich polskich pracowników, bowiem sprzedaż gazet Polskapresse spadła i nie jest to tylko efektem konkurencji ze strony gazet ogólnokrajowych. Co prawda Wirtualne Media piszą o wzroście sprzedaży gazet regionalnych w końcu 2006 roku, ale trzeba pamiętać o tym, że jest to gorzej niż w roku poprzednim, a ponadto w środku roku była znaczna zapaść, która średnioroczne wyniki znacznie obniży. Pomysł marginalizacji gazet regionalnych w jednej z wersji projektu spowodowałby na pewno liczne zwolnienia dziennikarzy. W ostatnim czasie takie zwolnienia wymogły łączenia tytułów w Poznaniu i na Pomorzu Zachodnim. W tym drugim przypadku, łącząc trzy „Głosy” zwolniono ponad 40 dziennikarzy. A ile wcześniej – w Katowicach, Wrocławiu, Gdańsku, Kielcach? Równocześnie dwaj wydawcy prasy regionalnej prowadzą ostrą politykę oszczędności, a pensje w tych dziennikach są w istocie śmiesznie niskie. NA stronie press.pl czytałem wypowiedzi dziennikarzy z „Dziennika Bałtyckiego”, jak walczą o każdy długopis, jak stary mają sprzęt, jak wreszcie wygląda w tej redakcji polityka oszczędnościowa.

Nowy pomysł wydawniczy, aby osiągnął sukces, nie może bazować wyłącznie na gazetach grupy Polskapresse. Stąd pomysł „spółki z Mediami Regionalnymi”. Tu także mamy kilka wersji, kilka pomysłów: kupno gazet od Mecomu, wejście w spółkę j-v, czy inny charakter, ale wspólnego jednak przedsięwzięcia. O ile nie można wykluczyć sytuacji, że fundusz Mecom chciałby sprzedać swoje gazety regionalne w Polsce,  o tyle   nie jest wcale pewne, że pomysł ten zostałby zaakceptowany przez Urząd Antymonopolowy. Koncentracja w jednym ręku prawie całej prasy regionalnej byłaby chyba dla Urzędu nie do przyjęcia.

W tej sytuacji rozważa się zapewne inne projekty, zbliżone do pierwszego, choć formalnie różne (j-v, porozumienie wydawnicze itp.). Należy pamiętać, że obie grupy współpracują z sobą na rynku reklamowym i zapewne rozmawiają z sobą na temat wspólnego wydawnictwa. Nic nie robić – to oznacza dalszy kryzys i wzrost przewagi ze strony gazet ogólnopolskich. Pytanie tylko – jaką drogę wybrać?

Dyskutanci na różnych forach internetowych przebąkują coś o wpływie Springera na ten projekt. Nie sądzę, żeby Wróblewski i Fąfara byli V kolumną Springera w Polskapresse. Ani, że VGP chce robić tu interesy wspólnie ze Springerem. Obaj panowie zakończyli pewien etap kariery u Springera i  podjęli się nowego wyzwania.

Jeśli założymy, że realizowany projekt będzie zmodyfikowaną (choć może obszerniejszą w części regionalnej) wersją „Gazety Wyborczej”, z poszanowaniem tradycji prasy regionalnej i przyzwyczajeń czytelniczych, jeśli uda się Polskapresse stworzyć gazetę „kompletną”, odpowiadającą różnych potrzebom czytelniczym, to pomysł ten może osiągnąć sukces. Ogólnokrajowy dziennik (grzbiet) z 16 gazetami regionalnymi (gazeta z gazetą/gazeta w gazecie) – coś takiego może przynęcić czytelników.

Oczywiście, do pokonania jest jeszcze wiele trudności, jak choćby kwestia relacji obu części nowej gazety – czy aby nie będą różnić się charakterem i zawartością. Poza tym gazety regionalne są przecież różne, jedne są poważne, inne bardziej idą w stronę tabloidu... Czy te dwie części wspólnej gazety nie będą się „gryzły”? Co wreszcie z relacjami z Polski w wydaniu ogólnokrajowym i jakie będą relacje: gazeta ogólnopolska - gazety regionalne? Od rozwiązania tych i podobnych problemów zależy z pewnością przyszłość przedsięwzięcia, nazywanego roboczo „Wiadomości24”.

Po burzy, jaka miała miejsce 12 lutego, nastąpi zapewne przejaśnienie. Jednych to zmobilizuje do lepszej pracy, innym pomoże sprawniej realizować projekt. Oby dobry, bo w czasach kryzysu na rynku prasy, każdy dobry pomysł jest na wagę złota.

Zapraszam do dyskusji na moim blogu!!! 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Polskapresse - po burzy; czy będzie przejaśnienie?

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl