SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Polskie Radio: Obowiązek posiadania kart mikrofonowych to standard

- Osoby występujące na antenie Polskiego Radia od lat mają obowiązek posiadania kart mikrofonowych. W tym momencie nie ma żadnej negatywnej wewnętrznej akcji dotyczącej tej kwestii – mówi w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Radosław Kazimierski, rzecznik prasowy PR.

Polskie Radio: Obowiązek posiadania kart mikrofonowych to standard

- W Polskim Radiu od wielu lat istnieje obowiązek posiadania kart mikrofonowych przez osoby występujące na antenie. Dzięki temu rozgłośnia dba o standardy językowe na swoich antenach, wysoki poziom przygotowywanych programów oraz sposób ich prezentowania. Każdy, kto nie ma bądź skończyła mu się terminowa karta mikrofonowa jest zobligowany do stanięcia przed komisją przyznającą karty mikrofonowe – wyjaśnia Kazimierski.

Jak nas poinformowano, w bardzo rzadkich przypadkach z obowiązku stanięcia przed komisją może zwolnić zarząd bądź, w określonych wewnętrznymi przepisami, konkretnych sytuacjach dyrektor danej anteny. - Ostatnio jednak na zarządzie na wniosek jednego z dyrektorów pojawiła się sprawa przyznania bez konieczności stawania przed komisją kart 15 dziennikarzom. Zarząd nie wyraził na to zgody, motywując to koniecznością utrzymywania najwyższych standardów, wymaganych od publicznego nadawcy – informuje Kazimierski.

- Obecnie nie dzieje się w procedurze czy trybie przyznawania kart mikrofonowych nic specjalnego. W tamtym roku został zmieniony skład komisji, którą kieruje w tej chwili Wiesław Molak z Programu 1. Są w niej również inni wybitni dziennikarze, specjaliści od emisji głosu i logopedii – podkreśla Kazimierski.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Polskie Radio: Obowiązek posiadania kart mikrofonowych to standard

14 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Napławde, łedakotorzy tłójkowi?
Standałdy!
8 8
odpowiedź
User
aaa
Bzdura!!! Jaki standard??? Osobniki czytające sport w Radiu Lublin nie były w stanie uzyskać podczas przesłuchać najniżej kategorii a czytali wiadomości sportowe jakby nic się nie stało, a osoby z kartami np U czy R były zdejmowane z anteny, a Ci bez karty nie!!!
8 8
odpowiedź
User
e- pismak
Mnie zaś wzrusza obowiązek zapłaty ze egzamin przez współpracowników. No , ale to zaszczyt taka współpraca z PR, wart każej kasy! Poza tym , to świństwo chcieć zarabiać ....
8 8
odpowiedź
User
PW
Jakie standardy?! W Trójce dziennikarze z rażącymi wadami wymowy prowadzą wielogodzinne audycje! Nie byłem w stanie wysłuchać audycji Anny Gacek Atelier, nadawanej po Ciemnej Stronie Mocy. Czasami ta pani pojawiała się też o innych porach. Przecież to jest dramat. Ta pani może przygotować swoją audycję muzyczną, a zapowiedzi niech przeczyta lektor - kiedyś taka forma była często stosowana w publicznym radio.
A teraz - każdemu wolno bełkotać... to samo zresztą dotyczy również TVP.
9 8
odpowiedź
User
ela
żeby była jasność: egzamina dla współpracownika w PR kosztuje około 450 złotych. Jeśłi dany osobnik zostanie skierowany na konsultacje (a to zdarza sie często), musi płacić za każde spotkanie. Osobiście znam współpracownika, który na same tylko konsultacje wydał 1000 (tysiąc!!!) złotych. I dopiero po nich, komisja łaskawie przyznała mu kartę. Dodam, że na konsultacje chodzi sie do członków komisji karty mikrofonowej...
Poza tym, gadka o standardach? Jedni na egzamin idą, oblewają i są zdejmowani z anteny, a inni - nie (bo akurat to znajomi dyrektora).
Polskie Radio powinno już dawno zmienić formułę tego egzaminu.
10 8
odpowiedź