SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Pusty fotel u Tomasza Lisa dla polityków PiS. Gowin odmówił po „tweecie Kingi Dudy”

W poniedziałek w swoim programie w TVP2 Tomasz Lis zostawił pusty fotel dla przedstawiciela Prawa i Sprawiedliwości. Udziału w programie odmówił też Jarosław Gowin, który skrytykował dziennikarza za wpadkę z podaniem fałszywego wpisu twitterowego rzekomo autorstwa córki Andrzeja Dudy.

Tomasz Lis, fot. TVPArticle

Poniedziałkowy program Tomasza Lisa był poświęcony podsumowaniu wyborów prezydenckich i prognozom przed parlamentarnymi. W pierwszej części gośćmi byli Joanna Mucha z Platformy Obywatelskiej, Ryszard Petru z Nowoczesna PL i Ryszard Kalisz z Domu Wszystkich Polska. Dostawiono też dodatkowy, pusty fotel - Tomasz Lis na początku wyjaśnił, że jest on przeznaczony dla polityka z Prawa i Sprawiedliwości.

- Przedstawiciela tej partii zapraszaliśmy dzisiaj. Podobnie jak od dwóch lat i ośmiu miesięcy nie skorzystała i nie skorzystał z okazji - wytłumaczył dziennikarz. - Jest wolność słowa, jest też wolność milczenia. Jeśli ktoś ewentualnie chciałby skorzystać - voilà, do usług, zapraszamy - dodał.

Politycy PiS-u zaczęli bojkotować program Tomasza Lisa w listopadzie 2012 roku, wskutek mocno krytycznych okładek „Newsweeka”, przede wszystkich karykaturujących Jarosława Kaczyńskiego (więcej o tym).

W „Tomasz Lis na żywo” regularnie gościli natomiast politycy związanej z PiS-em Zjednoczonej Prawicy. Najczęściej byli to Zbigniew Ziobro i Jacek Kurski. W piątek inny polityk tego ugrupowania Jarosław Gowin ujawnił na Twitterze, że odmówił udziału w kolejnym programie Lisa. Tego samego dnia rano Gowin na antenie Radia ZET skrytykował dziennikarza za błąd z zeszłego poniedziałku polegający na przytoczeniu na poważnie tweeta z profilu wyśmiewającego córkę Andrzeja Dudy (za co Tomasz Lis i rozmawiający z nim o tym Tomasz Karolak popierający Bronisława Komorowskiego szybko przeprosili, tak samo jak Telewizja Polska - więcej na ten temat).

- Brutalny atak damskich bokserów na jego córkę. Gdyby zaatakowano w ten sposób moją córkę, pewnie nie potrafiłbym zachowywać się tak powściągliwie - powiedział Jarosław Gowin w Radiu ZET. - To miało zaboleć. Zabolało. Ale myślę, że dzisiaj dużo bardziej boli Tomasza Lisa, bo nie sądzę, żeby kiedykolwiek był w stanie odbudować wiarygodność jako dziennikarz - dodał.

W programie sprzed tygodnia gośćmi Lisa oprócz Karolaka byli senator Włodzimierz Cimoszewicz i szef doradców gospodarczych premier Ewy Kopacz Janusz Lewandowski. Wszyscy dość krytycznie wypowiadali się o Andrzeju Dudzie, a pochlebnie o Bronisławie Komorowskim, zwłaszcza oceniając ich udział w debacie prezydenckiej w TVP i Polsacie.


Na łamach „Newsweeka” Tomasz Lis wiele razy krytykował w ostatnich miesiącach kandydaturę Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich, najczęściej porównując go z podróbką i marionetką w rękach Jarosława Kaczyńskiego, a pochlebnie wyrażał się o Bronisławie Komorowskim. Taki osąd, wraz z sugestią, na kogo lepiej głosować, powtórzył - podobnie jak czołowi publicyści „Gazety Wyborczej” i „Polityki”, a także mający przeciwne zdanie dziennikarze „W Sieci” i „Do Rzeczy” - zarówno przed pierwszą turą głosowania (przeczytaj o tym więcej), jak i przed drugą (więcej na ten temat).

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Pusty fotel u Tomasza Lisa dla polityków PiS. Gowin odmówił po „tweecie Kingi Dudy”

104 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
xm
Tu pusty fotel, tam krzesło. Ostatnio wszystko kręci się wokół siedzenia.
odpowiedź
User
ŁM
Nie jestem zwolennikiem Dudy, bo głosowałem na Kukiza, ale radość mnie ogarnia wielka gdy widzę jak ta pokraczna szuja udająca dziennikarza nie może ścierpieć tego, że Polacy (kogo by nie wybrali) wyrazili własne zdanie, a nie poszli jak bezmózgie, bezwolne marionetki za głosem bandy oszołomów, dla których jedynym sensownym wyborem był ich kolega. Brawo Polacy! Czas pokazać co poniektórym, że w narodzie jest jeszcze siła by powstać z kolan i samodzielnie decydować o własnym kraju, bez cichych podpowiedzi "usłużnych misiaczków".
odpowiedź
User
Kuba
Popatrzcie Państwo, nagle TVP zostawia nieobecnym puste krzesła... Ostatnio Kukiz musiał przynieść własne.
odpowiedź