SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Robert Biedroń przedstawił program swojej partii Wiosna, chce odpolitycznić media publiczne

W Warszawie odbyła się konwencja założycielska partii Roberta Biedronia Wiosna. Polityk zapowiedział zmiany w wielu dziedzinach, m.in. mediach publicznych. - My nie chcemy wojny. Chcemy wspólnie budować Polskę naszych marzeń - zapowiedział.

Robert Biedroń, fot. Polsat News Article

Konwencja partii Roberta Biedronia zaczęła się po godz. 14 w warszawskiej hali Torwar. Zapowiadano, że pojawi się tam ok. 10 tys. osób.

W czasie swojego ponad godzinnego wystąpienia Robert Biedroń stwierdził, że jego ruch ma być odpowiedzią na potrzeby zwykłych Polaków. Ma też zmienić sytuację na polskiej scenie politycznej, podzielonej między PiS a PO.

- Ostatnie lata były zimne i ponure. Zamiast rozmowy dostawaliśmy nieustający konflikt, zamiast dobra wspólnego interes partyjny, zamiast empatii rosnącą wrogość. Niech w końcu się to zmieni. Potrzebujemy wiosny, która odnowi ten ponury krajobraz, niech nareszcie do tego zimnego kraju, niech nareszcie przyjdzie wiosna - stwierdził Biedroń, nawiązując do nazwy swojej partii - Wiosna.

- Bo w Polsce trzeba rozkwitu, bo wiosną robi się porządki. Wiosna nikogo nie wyklucza - wyliczył.

Zaprezentowano też logo i animację promującą nową Partię. W spocie tłem muzycznym jest jedna z części „Czterech pór roku” Antonio Vivaldiego. Hasło ugrupowania to „Tak, chcę zmiany”.

Robert Biedroń skrytykował zarówno rządy PO, jak i PiS. - Z jednej strony mieliśmy politykę wykresów i wskaźników ekonomicznych. A miliony ludzi pozostawały z tyłu. A władza mówiła nam: zmień pracę, weź kredyt, wyjedź za granicę - powiedział, nawiązując do niezręcznej wypowiedzi Bronisława Komorowskiego w czasie kampanii przed wyborami prezydenckimi w 2015 roku.

- Z drugiej strony dostaliśmy pokrakę demokracji, z łamaniem konstytucji, z odbieraniem praw kobiet, z upartyjnioną administracją państwową, z Rydzykiem na tronie zamiast świeckiego państwa - skomentował ostatnie lata rządów Zjednoczonej Prawicy.

„Zabierzemy politykom media publiczne”

W wystąpieniu Robert Biedroń opisał postulaty swojej partii dotyczące wielu dziedzin życia. Mówił o kwestiach socjalnych, edukacji, ochronie zdrowia, gospodarce, prawach osób niepełnosprawnych i rozdziale państwa od Kościoła.

Zapowiedział m.in. minimalną emeryturę w wysokości 1,6 tys. zł, otwarcie wielu żłobków, gwarancję wizyty u lekarza specjalisty w ciągu miesiąca, zamknięcie wszystkich kopalń do 2035 roku, wprowadzenie związków partnerskich, wycofanie lekcji religii ze szkół oraz renegocjację konkordatu.

Biedroń stwierdził, że jeśli jego partia w jesiennych wyborach wejdzie do parlamentu, wniesie 13 projektów ustaw. Wymienił w tym gronie zmianę ustaw o Radzie Mediów Narodowych oraz Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, tak żeby odpolitycznić media publiczne. - Koniec z patologią, zabierzemy politykom te zabawki - zadeklarował.

Polityk zapowiedział, że zarządy mediów publicznych będą wybierane w konkursach przez komisję złożoną z dziennikarzy i przedstawicieli innych zawodów związanych z mediami. Ponadto wszystkie wydatki mediów publicznych (m.in. na wynagrodzenia) mają być jawne

 

Partia Biedronia tworzy struktury

Robert Biedroń przedstawił też ekspertów jego partii odpowiedzialnych za poszczególne dziedziny tematyczne. Dodał, że ugrupowanie ma 41 głównych koordynatorów tworzących jego struktury w całym kraju. - Jest kilkuset koordynatorów i koordynatorek powiatowych. A w Polsce nadzieja i szansa na zmianę! Dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w budowanie naszego ruchu - podkreślił.

Dyrektorem komunikacji Wiosny jest Jan Mróz, który od kilku miesięcy doradza Biedroniowi w zakresie relacji z mediami.

Robert Biedroń w 2011 roku został wybrany do Sejmu z listy Ruchu Palikota. Jesienią 2014 roku wygrał wybory na prezydenta Słupska. Pełnił tę funkcję do listopada ub.r., krótko wcześniej ogłosił, że nie będzie ubiegał się o kolejną kadencję.

Zapowiedział wtedy start własnego ugrupowania. Odbył serię spotkań z mieszkańcami wielu miejscowości pod hasłem „burza mózgów”.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Robert Biedroń przedstawił program swojej partii Wiosna, chce odpolitycznić media publiczne

16 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
xxx
Czy tylko ja, jak patrzę na napis Wiosna na tym banerze, to mam takie dziwne uczucie braku komfortu, jakby ten napis miał być odwrócony, jakby litery miały być do góry nogami a mózg chciał je odwrócić?
18 8
odpowiedź
User
realista
Chce zamykać kopalnie, ale jak rozumiem tylko węgla chyba. Szkoda, że nie powiedział z czego więc za 16 lat będziemy brać prąd? Bo przydałyby się jakieś propozycje. Nic o gospodarce. Ale po co, jak tylko renegocjacja konkordatu się powiedzie, w Polsce zapanuje zgoda, dobrobyt, łąki pokryją się łanami zbóż, rzeki wypełnią się rybami, a portfele Polaków gotówkę, a na niebie zagości wieczna tęcza (i to kolorowa, a nie taka jak dotychczas, czyli czarno-biała).
27 22
odpowiedź
User
gość
To za mało - media państwowe należy zamknąć, a nie odpolityczniać . To jest zdefraudowana kasa i nic więcej. Każdy kto wierzy, że te media można zmienić żyje w iluzji - bardzo kosztownej iluzji.
19 18
odpowiedź
User
Lolik
Uznawalem go za inteligentnego - po tej prezentacji tego tworu nie moglem powstrzymać sie od smiechu. Żenada
19 18
odpowiedź
User
enter
Chce zamykać kopalnie, ale jak rozumiem tylko węgla chyba. Szkoda, że nie powiedział z czego więc za 16 lat będziemy brać prąd? Bo przydałyby się jakieś propozycje. Nic o gospodarce. Ale po co, jak tylko renegocjacja konkordatu się powiedzie, w Polsce zapanuje zgoda, dobrobyt, łąki pokryją się łanami zbóż, rzeki wypełnią się rybami, a portfele Polaków gotówkę, a na niebie zagości wieczna tęcza (i to kolorowa, a nie taka jak dotychczas, czyli czarno-biała).

Na początek wystarczy jak zamknie TVP - już na start będzie jakieś dodatkowe 2 miliardy bonusu na pozostałe obietnice. Aby mieć kasę należy zacząć od cięcia zbędnych kosztów , potem cała centralna biurokratyczna czapa, milion urzędów, rolniczych agencji i spółek i następne miliardy wolnych środków. Koniec z bizancjum i ministrami u prezydenta - ministrowie są w rządzie. A na deser polityczne pociotki i nieroby poupychane gdzie się da.
18 21
odpowiedź