Robert Makłowicz w Alfie Romeo

W związku z wprowadzeniem na rynek nowej Alfy Romeo Junior, pierwszego modelu marki produkowanego w Polsce, agencja Leo Burnett Warszawa zaprosiła do współpracy Roberta Makłowicza, znanego dziennikarza, krytyka kulinarnego, pasjonata podróży i motoryzacji.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Robert Makłowicz w Alfie Romeo

Współpraca ta jest częścią strategicznego planu promocyjnego, mającego na celu podkreślenie lokalności produkcji oraz unikatowych cech nowego modelu.

W jej ramach Robert Makłowicz stworzy dwa ekskluzywne odcinki na swój kanał YouTube, które będą również promowane na kanałach społecznościowych Alfy Romeo. Premiera pierwszego z odcinków zaplanowana jest na 20 września, a widzowie zostaną zabrani w podróż od Fabryki Stellantis w Tychach, po malownicze krajobrazy i kulinarne skarby Krakowa, z nową Alfą Romeo Junior w roli głównej. W 2022 r. Makłowicz, podróżując po północnych Włoszech, promował hybrydowego SUV-a Alfa Romeo Tonale.

Wybór Roberta Makłowicza na ambasadora modelu ma podkreślać zaangażowanie w promowanie lokalnej kultury i dziedzictwa.

Agencja Leo Burnett była odpowiedzialna za dobór twórcy oraz koordynację projektu. Za strategiczne planowanie i zakup mediów odpowiada Starcom. 

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.