SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Rośnie zadłużenie emerytów. Przyczyną łatwowierność i nieumiejętne czytanie umów bankowych

W Polsce ponad 130 tys. seniorów jest zadłużonych w bankach. W 2013 roku liczba zadłużonych emerytów wzrosła aż o jedną piątą w stosunku do roku poprzedniego. Rośnie także liczba egzekucji komorniczych rent i emerytur. Przyczyną jest zbytnia łatwowierność pożyczkobiorców oraz nieumiejętne czytanie umów bankowych. W uświadamianiu seniorów ma pomóc kampania społeczna „Bo jeden podpis może przekreślić drugą młodość”.

Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że aż 11 proc. osób biorących kredyty ma co najmniej 65 lat. W 2013 roku łączny dług polskich seniorów wynosił 495 mln zł, a średnie zadłużenie przypadające na jednego emeryta to ponad 5,1 tys. zł. W całej Polsce zadłużonych jest 135 tys. starszych osób.

Dla banku seniorzy są dobrymi klientami, bowiem biorą niewysokie pożyczki i rzetelnie je spłacają, tak długo jak mają stabilną sytuację finansową. Często emeryci biorą kredyty, aby pomóc rodzinie. Zdarza się jednak, że bliscy wymuszają pożyczkę, obiecując spłacanie rat, po czym nie wywiązują się z umowy. Spłaty długu bank domaga się od pożyczkobiorcy, czyli emeryta.

– Ogromnym problemem wśród osób starszych jest korzystanie z różnego rodzaju pożyczek, tzw. chwilówek,  czy branie kredytów bez dokładnego przeczytania warunków. Rzeczą nie do przyjęcia jest to, że te osoby, które żyją z bardzo niewielkich kwot, uzyskiwanych w formie emerytur czy rent inwalidzkich (średni poziom świadczeń to 1,7 tys. zł), są bardzo często namawiane do brania kredytów, pożyczek. Te osoby często nie mają świadomości, że potem muszą spłacić o wiele większe kwoty i że prawdopodobnie nie spłacą tych zaciągniętych zobowiązań do końca życia – mówi Jolanta Kwaśniewska, prezes Fundacji „Porozumienie Bez Barier”.

Emerytom chce pomóc Fundacja Jolanty Kwaśniewskiej we współpracy z Krajową Radą Komorniczą. Wspólnie organizują kampanię „Bo jeden podpis może przekreślić drugą młodość”, która rozpoczęła się 15 listopada. Na potrzeby akcji stworzono „Dekalog”, w którym zawarte zostały zasady bezpiecznego zarządzania własnym majątkiem.

– Pierwszy punkt jest najbardziej istotny – pożyczaj z głową. Każdy z nas może pożyczać pieniądze, bo czasem znajdujemy się w takich sytuacjach, że musimy to zrobić. Nie ma nic złego w pożyczaniu gotówki, pod warunkiem że wiadomo, od kogo i na jakich zasadach. Im lepiej brzmi proponowana oferta, tym uważniej należy czytać to, co z reguły jest dopisane małym druczkiem. To może spowodować, że znajdziemy się w znacznie trudniejszej sytuacji, niż gdybyśmy poszli do najbardziej renomowanych banków – mówi Jolanta Kwaśniewska.

W ramach kampanii 20 listopada podczas IV Dnia Otwartego Komorników, w przeszło 500 placówkach na terenie całego kraju, będzie można zgłosić się do komorników, którzy wytłumaczą, na czym polega sensowne branie kredytów oraz podpowiedzą, jak wyjść z zadłużenia. Uczestnicy dnia otwartego otrzymają także porady, jak współpracować z komornikiem, oraz dowiedzą się, jaka część świadczeń emerytalno-rentowych może zostać objęta egzekucją komorniczą. Z danych ZUS wynika, że w 2013 roku znacząco wzrosła liczba interwencji komorniczych mających na celu zajęcie renty lub emerytury na poczet długu. W bydgoskim oddziale ZUS egzekucją komorniczą objętych jest blisko 13 tys. emerytur i rent, o 2 tys. więcej niż w roku ubiegłym. W oddziale ZUS w Lublinie zajętych jest ponad 6,5 tys. świadczeń emerytalno-rentowych, a w Rzeszowie – 2 tys.

Dołącz do dyskusji: Rośnie zadłużenie emerytów. Przyczyną łatwowierność i nieumiejętne czytanie umów bankowych

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl