SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Rusza pracowniczy plan kapitałowy. Pierwsze składki na emerytury Polaków wpłyną na konta w listopadzie

Od 1 lipca najwięksi pracodawcy – zatrudniający powyżej 250 osób – będą zobowiązani wprowadzić do swojego zakładu pracy program pracowniczych planów kapitałowych. – Przypuszczamy, że będzie to około 2 tys. pracodawców – mówi Katarzyna Przewalska z ministerstwa finansów. Co pół roku do programu będą dołączać kolejne grupy pracodawców i pracowników. Rząd zakłada, że do programu przystąpi 75 proc. uprawnionych, czyli ok. 8,5 mln Polaków. Będzie to jednak wymagało – podobnie jak w Wielkiej Brytanii – zbudowania zaufania do nowego systemu.

fot. Shutterstock.com Article

– Pracodawcy od 1 lipca br. mają obowiązek wybrać instytucję finansową, umieszczoną w ewidencji PPK prowadzonej przez Polski Fundusz Rozwoju, z którą będą zawierać umowę o zarządzanie. Będzie ona zawierać szereg elementów określonych w ustawie, precyzujących sposób zarządzania środkami uczestników PPK u danego pracodawcy. Od listopada br. następuje obowiązek pierwszego składkowania – pierwsi pracownicy i pracodawcy będą wpłacać składki do PPK – mówi Katarzyna Przewalska, zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Rynku Finansowego w Ministerstwie Finansów.

Wpłata podstawowa, finansowana przez uczestnika PPK, ma wynosić od 2 do 4 proc. jego wynagrodzenia. Z kolei pracodawca będzie dopłacać składkę w wysokości od 1,5 proc. do 4 proc. wynagrodzenia. W efekcie maksymalna wpłata na PPK dla jednego pracownika może wynieść 8 proc. Z budżetu państwa będzie finansowana opłata powitalna (200 zł) oraz coroczna dopłata w wysokości 240 zł.

– Ustawa przewiduje, że uczestnik PPK będzie otrzymywał coroczną informację [o wysokości swoich środków – red.]. Jednak biorąc pod uwagę funkcjonowanie instytucji finansowych, większość z nich uruchamia platformy kontaktowe, gdzie można zobaczyć stan swoich środków i w przypadku PPK prawdopodobnie też takie rozwiązanie będzie zastosowane – mówi Katarzyna Przewalska.

Począwszy od 1 lipca najwięksi pracodawcy będą zobowiązani zawrzeć umowy o zarządzanie z instytucjami finansowymi i wprowadzić pracowników do systemu PPK.

– Przypuszczamy, że będzie to około 2 tys. pracodawców. Mamy nadzieję, że większość pracowników zdecyduje się na uczestnictwo w programie, jednak mamy świadomość, że aby mógł on w pełni zadziałać, musi zbudować zaufanie. Podobnie było w Wielkiej Brytanii, gdzie po 10 latach funkcjonowania system obejmuje ponad 90 proc. uczestników – mówi Katarzyna Przewalska.

Podmioty zatrudniające co najmniej 50 osób zaczną stosować nowe przepisy od 1 stycznia 2020 roku, a firmy zatrudniające co najmniej 20 osób – od 1 lipca 2020 roku. Termin obowiązujący dla pozostałych podmiotów oraz sektora finansów publicznych to z kolei 1 stycznia 2021 roku.

Pracownicze Plany Kapitałowe są elementem rządowego Programu Budowy Kapitału, zapowiedzianego w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. Mają nie tylko zapewnić dodatkowe oszczędności przyszłym emerytom, lecz także wzmocnić bazę finansowania polskich przedsiębiorstw (środki zgromadzone w PPK będą zasilać rynek kapitałowy) oraz poprawić perspektywy długoterminowego wzrostu gospodarczego. W ocenie skutków regulacji została założona docelowa partycypacja na poziomie 75 proc. (50 proc. w pierwsze 2–3 lata), co oznacza, że szacunkowo do programu może przystąpić ok. 8,5 mln Polaków.

Oszczędności zgromadzone w PPK będzie można wypłacić po 60. roku życia jednorazowo (jednak wtedy 75 proc. będzie podlegać opodatkowaniu) albo w comiesięcznych ratach przez okres 10 lat (bez podatku).

– W zależności od tego, jak długo oszczędzamy i jaką składkę płacimy – wyższą czy podstawową – możemy się spodziewać dość dużego zastrzyku finansowego po zakończeniu aktywności zawodowej. Możemy liczyć od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu procent stopy zastąpienia, czyli relacji ostatniego wynagrodzenia do naszej emerytury – mówi Katarzyna Przewalska. – Projekt PPK przewiduje, że wypłaty mogą być dokonywane po osiągnięciu 60. roku życia, czyli nie jest to związane z wiekiem emerytalnym, ponieważ w obecnym systemie mężczyźni przechodzą na emeryturę w wieku 65 lat. Ale im dłużej będziemy oszczędzać, tym zgromadzony kapitał będzie większy.

 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Rusza pracowniczy plan kapitałowy. Pierwsze składki na emerytury Polaków wpłyną na konta w listopadzie

5 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
js
Następna dojarka
3 0
odpowiedź
User
Kaczor Donald
Wcześniej też miało być wspaniale. Wszyscy wiedzą jak to się skończyło.
2 0
odpowiedź
User
Arturro
Zapłać składkę na ppk z OPODATKOWANEJ pensji.
Przy próbie wypłaty, OPODATKUJEMY Cię ponownie.

Oczywiście, jeśli doczekasz wypłaty, bo przecież po drodze możemy zmienić prawo i zabrać wszystko co odłożysz.
11 0
odpowiedź
User
nisia
Ważne, żeby w ogóle ten program ruszył bo z tego co mi się wydaje i co znam moich znajomych to nikt nie ma jakiś swoich oszczędności, takie które by im zapewniły odpowiednio godziwe życie na emeryturze. A tak to chociaż będzie można odkładać kasę ale na nasze prywatne konto w ppk. I z tego co u mnie mówią (a ludzie się naprawdę znają) to jest to do tej pory jedyny program, gdzie możesz odkładać i być pewnym, że kasa tylko Twoja będzie
0 0
odpowiedź
User
katarzyna
Następna dojarka


tu chodzi tylko i wyłącznie o to, by na stare lata mieć jakąś emeryturę. Oczywiście można podpisać wniosek i się wycofać z uczestnictwa, ale ja wolę pozostać. Kasa nawet jeśli nie mi, to mojej rodzinie się przyda bo jest ona dziedziczona
0 0
odpowiedź