SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Błąd ortograficzny w nazwie warszawskiej dzielnicy na plakacie wyborczym byłego rzecznika Ministerstwa Sprawiedliwości

Na plakacie promującym kandydaturę Sebastian Kalety do rady Warszawy nazwę stołecznej dzielnicy Praga Południe zapisano z błędem ortograficznym. - Dobrze, że mam dość proste nazwisko, bo przez czyjąś niefrasobliwość mogłem mieć jeszcze bardziej zepsute niedzielne... popołudnie - żartuje z tego Kaleta.

Plakat Sebastiana Kalety, fot. TVN WarszawaArticle

Plakat znajduje się na skrzyżowaniu ulic Stanów Zjednoczonych i Ostrobramskiej na warszawskiej Pradze Południe. Sebastian Kaleta jest na nim pokazany razem z Patrykiem Jakim, kandydatem Zjednoczonej Prawicy na prezydenta stolicy.

Kaleta jest przedstawiony jako numer 1 na liście kandydatów PiS do rady Warszawy z okręgu obejmującym Pragę Południe i Rembertów. Przy czym nazwa tej pierwszej jest zapisana z oczywistym błędem ortograficznym - jako „Praga Połódnie”.

Jako pierwszy o niefortunnym plakacie poinformował serwis TVN Warszawa, który dostał sygnał o tym plakacie na Kontakt 24.

Sebastian Kaleta do sprawy odniósł się żartobliwie na Twitterze. - Dobrze, że mam dość proste nazwisko, bo przez czyjąś niefrasobliwość mogłem mieć jeszcze bardziej zepsute niedzielne... popołudnie ;) Jednocześnie dementuję plotki, że mój sztab zasilił swoją obecnością były Prezydent RP ;) - napisał. Przypomnijmy, że w 2011 roku Bronisław Komorowski zrobił błędy ortograficzne w słowach „ból” i „nadzieja”, wpisując się do księgi kondolencyjnej po trzęsieniu ziemi i tsunami w Japonii.

Sebastian Kaleta od stycznia 2016 roku do początku czerwca ub.r. był rzecznikiem prasowym Ministerstwa Sprawiedliwości, a wcześniej przez kilka miesięcy pracował w gabinecie politycznym ministra Zbigniewa Ziobro. Odszedł z resortu, po tym jak został powołany do komisji weryfikacyjnej zajmującej się warszawską reprywatyzacją.

Pod koniec kwietnia br. poważny błąd przydarzył się w spocie Patryka Jakiego. Znalazło się w nim zdjęcie mostu - ale nie z Warszawy, tylko z czeskiej Pragi. Z wpadki Jakiego żartowano w mediach społecznościowych.

Obecnie trwa najintensywniejszy etap kampanii przed wyborami samorządowymi. Odbędą się one 21 października, a drugą turę głosowania na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast zaplanowano na 4 listopada.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Błąd ortograficzny w nazwie warszawskiej dzielnicy na plakacie wyborczym byłego rzecznika Ministerstwa Sprawiedliwości

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Sebastian
Ale to jest błąd ortograficzny i tyle.
odpowiedź
User
GTC
Jeśli ten gość nie wie, jak się pisze nazwę jego dzielnicy, to jak sobie poradzi z dodawaniem, gdy przyjdzie do prac nad budżetem? Bo to ten sam poziom, druga klasa podstawówki.

Dno.
odpowiedź
User
Klari
To wstyd upubliczniać tekst z błędami! Nie dość, że „wchodzi” w zdanie przeciwnikom politycznym, to jeszcze nie zna ortografii! Polak i patriota!? Uuuu!
odpowiedź
User
ja
i jeszcze ma czelność z bula się śmiać idiota który belki we własnym oku nie dostrzega
odpowiedź
User
Samarama
Jeśli ten gość nie wie, jak się pisze nazwę jego dzielnicy, to jak sobie poradzi z dodawaniem, gdy przyjdzie do prac nad budżetem? Bo to ten sam poziom, druga klasa podstawówki.
Chłopie, co ty chrzanisz? Czy ktokolwiek, kto jest twarzą takich billboardów, robi sobie je sam? Czy ty w ogóle wiesz, jak funkcjonuje świat?
odpowiedź