SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Jacek Kurski zadowolony z serialu „Korona królów”: Projekt pozostanie na lata

Pierwszy sezon „Korony królów” oglądało średnio 2,05 mln osób. - Uważam tę produkcję za jeden z flagowych sukcesów TVP. Myślę, że ten projekt pozostanie na lata i warto pielęgnować ten format telenoweli - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Jacek Kurski, prezes TVP.

Article

„Korona królów” to historyczna telenowela, której pierwszy sezon telewizyjna Jedynka emitowała od 1 stycznia do 23 maja 2018 roku. W tym okresie stacja pokazała 84 odcinki, które oglądało średnio 2,05 mln osób. Udział TVP1 w rynku telewizyjnym ukształtował się na poziomie 16,29 proc. w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów, 8,69 proc. w grupie komercyjnej 16-49, 10,74 proc. w grupie 16-59 i aż 21,74 proc. w grupie 50+.

Z serialu zadowolony jest Jacek Kurski. - Jestem dumny z podjętego ostrożnego, odpowiedzialnego korporacyjnego i merytorycznego ryzyka realizacji tego projektu, który nie był tani ale się nam opłacił - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl prezes Telewizji Polskiej. - Nie miałem wątpliwości że ten projekt może się nam udać. Aktualnie w ramówkach telewizyjnych w polskich stacjach mamy kilkadziesiąt seriali poruszających współczesną tematykę, a „Korona królów” w odróżnieniu od nich jest jedyną produkcją historyczną - dodaje.

Kurski informuje, że telenowela od początku do końca ciekawiła widzów swoją formą i tematem historycznym. - Na sukces serialu złożyło się również wystartowanie z emisją serialu w Nowy Rok, czyli w dniu w którym telewizję ogląda więcej ludzi niż zazwyczaj. Dzięki temu zabiegowi zapewniliśmy dobry start pilotażowych odcinków, co z kolei przełożyło się na wyższe wyniki kolejnych epizodów. Te wszystkie zbiegi poskutkowały wielkim sukcesem - komentuje szef publicznego nadawcy.

Prezes TVP jest również zadowolony z oglądalności produkcji. - Moim ostrożnym celem było, aby „Korona królów” powtórzyła wyniki „Klanu”. W rzeczywistości widownia historycznej telenoweli była niemal półtorakrotnością „Klanu” - mówi nam.

Jacek Kurski uważa również „Koronę królów” za jeden z flagowych sukcesów Telewizji Polskiej, których nadawca ma coraz więcej. - Myślę, że ten projekt pozostanie na lata i warto pielęgnować ten format telenoweli, w którym w przystępny dla ludzi sposób odwołujący się do widza masowej wyobraźni można opowiedzieć Polski kanon kulturowo-tożsamościowy i przybliżać historię Polski - dodaje.

Jak już informowaliśmy, drugi sezon „Korony królów” TVP1 będzie pokazywać jesienią tego roku. W nowych odcinkach nie pojawi się już Marta Bryła, której postać zmarła pod koniec pierwszego sezonu telenoweli. Widzowie najprawdopodobniej nie zobaczą też Mateusza Króla.

„Korona królów” opowiada o kulisach władzy Kazimierza Wielkiego (w tej roli w pierwszej serii wcielał się Mateusz Król), króla Polski w latach 1333-1370, ostatniego władcy z dynastii Piastów. Akcja serialu zaczęła się na łożu śmierci Władysława Łokietka (Wiesław Wójcik), ojca Kazimierza.

W obsadzie pierwszej edycji produkcji znaleźli się także m.in. Halina Łabonarska (Królowa Jadwiga), Marta Bryła (Aldona), Paulina Lasota (Cudka), Piotr Gawron-Jedlikowski (Niemierza), Marcin Rogacewicz (Jaśko), Wojciech Żołądkowicz (Olgierd), Ireneusz Pastuszak (Przemysław Sieradzki), Andrzej Popiel (Bolko), Anna Grycewicz (Kunegunda), Katarzyna Czapla (Elżbieta), Tomasz Sapryk (Kanclerz), Jan Wieczorkowski (Władysław Łęczycki), Robert Gonera (Jan Grot), Andrzej Deskur (Jarosław Bogoria), Sławomir Orzechowski (Spytek), Krzysztof Wrona (Kanclerz Pełka), Mariusz Ostrowski (Charcik) i Agata Bykowska (Kucharka Litewska).

Opiekę literacką nad pierwszym sezonem „Korony królów” sprawowała Ilona Łepkowska, która nie będzie już miała tej funkcji przy nowych odcinkach. Reżyserią zajmował się Wojciech Pacyna, a operatorem był Krzysztof Pakulski. Scenografię stworzył Andrzej Haliński, a kostiumy zaprojektowała Elżbieta Radke. Dekoratorem wnętrz na planie zdjęciowym była Teresa Gruber. Zdjęcia do serialu trwały od lata ub.r. do wiosny br.

- Śmieszą mnie porównania „Korony królów” do „Gry o tron”. Budżet naszej produkcji to... 1/250 budżetu amerykańskiego cyklu - mówił nam w połowie listopada ub.r. Kurski.

Udział TVP1 w rynku telewizyjnym wśród wszystkich widzów w 2017 roku wyniósł 9,59 proc.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Jacek Kurski zadowolony z serialu „Korona królów”: Projekt pozostanie na lata

12 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
iviviv
jak na serial codzienny, to nawet dobra produkcja, na pewno lepszy serial niż na wspólnej, klan czy pierwsza miłość.
55 32
odpowiedź
User
Mmm
Fajny serial. Czekam na więcej takich produkcji, które na podstawie błędów i zalet tego serialu zrobią jeszcze lepsze i ciekawsze seriale.
46 27
odpowiedź
User
Pedro
Serial spełnia swoją rolę. Zastanawiam się tylko czemu w drugim sezonie ma już nie występować Mateusz Król. Rozumiem, że król będzie starszy ale to chyba nue problem dla charakteryzacji? W Dynastii Tudorów Jonathan Rhys Meyers grał przez wszystkie sezony.
29 21
odpowiedź
User
Ewela
Ten serial nie ma nic wspólnego z historią, wiec co to za różnicą czy bedzie inny aktor.
99 30
odpowiedź
User
Marek
Kurski sie cieszy, kochanka Kurskiego sie cieszy. Póki publiczna kasa płynie strumieniem to nawet Sławomira mozna uznac za sukces.
odpowiedź