SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Siezieniewski i Braun w Sejmie. "PR jest spółką zbilansowaną; TVP musi oszczędzać"

Andrzej Siezieniewski, prezes Polskiego Radia oraz Juliusz Braun, szef TVP, przedstawili wczoraj sejmowej Komisji Skarbu Państwa sytuację mediów publicznych w Polsce. Podczas, gdy Polskie Radio jest firmą stabilną, TVP musi zmagać się z oszczędnościami.

Siezieniewski i Braun w Sejmie.

Jak już informowaliśmy, Telewizja Polska zakończyła 2012 rok stratą prawie 219 mln złotych. Wprawdzie wzrosły przychody abonamentowe TVP, ale spadły jej wpływy reklamowe. Ważnym aspektem, który - zdaniem TVP - miał doprowadzić do straty w 2012 roku, były istotne nakłady o charakterze jednorazowym związane z Euro 2012 i simulcastem, czyli wymaganą ustawowo jednoczesną emisją programu w technice analogowej i cyfrowej. Wyniosły one łącznie ok. 205 mln zł (więcej na ten temat).

Polskie Radio zarobiło w ubiegłym roku 3,5 mln złotych. Podstawowym źródłem finansowania działalności PR były środki z abonamentu. W 2012 r. znacznie one wzrosły i wyniosły prawie 156,9 mln zł (60,17 procent całości przychodów spółki). Drugim co do wielkości źródłem finansowania działalności Polskiego Radia były przychody reklamowe, które wyniosły 63,74 mln zł (więcej na ten temat).

- Konsekwentnie realizujemy program restrukturyzacyjno-oszczędnościowy, ograniczając koszty własne. Zmniejszamy także zatrudnienie i wynagrodzenia pracowników. W 2012 roku otrzymaliśmy z abonamentu sumę o 25 procent wyższą niż rok wcześniej (254 mln zł), ale przychody te to tylko 17 procent ogólnych przychodów Telewizji Polskiej. Po pierwszym kwartale br. notujemy wyższe od zakładanych przychody z abonamentu i mogę powiedzieć, że na ten moment mamy wynik dodatni - mówił podczas środowego posiedzenia Komisji Juliusz Braun, prezes TVP.

- Stabilna sytuacja PR jest zasługą obecnego zarządu, dzięki któremu firma zaoszczędziła około 9,5 mln złotych. Pierwsze miesiące tego roku pokazują, że Polskie Radio przez cały 2013 rok będzie spółką zbilansowaną. Być może będziemy musieli jednak dokonać korekty założeń finansowych, co wynika ze spadających wpływów z reklam - stwierdził Andrzej Siezieniewski, szef Polskiego Radia.

Wszyscy uczestnicy posiedzenia sejmowej Komisji Skarbu Państwa apelowali do posłów o szybkie przygotowanie projektu nowego systemu finansowania mediów publicznych. - Moim zdaniem zbliża się koniec obecnego systemu finansowania mediów publicznych. W 2012 roku odnotowaliśmy wzrost przychodów abonamentowych. Wynika ona jednak nie z większej chęci Polaków do opłacania abonamentu albo rejestracji większej liczby odbiorników, lecz ze skuteczniejszej egzekucji zaległych opłat. Polski system poboru abonamentu w naturalny sposób się starzeje. Można np. zarejestrować odbiornik przez internet, ale i tak konieczne jest otrzymanie pisemnego potwierdzenia tego faktu - mówił Witold Graboś, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Siezieniewski i Braun w Sejmie. "PR jest spółką zbilansowaną; TVP musi oszczędzać"

9 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Pan Samochodzik i tajemnica pewnej spółki Skarbu Państwa
Największą tajemnicą spółki jest fakt, że apolityczny prezydent Bronisław Komorowski namaścił równie apolitycznego Jana Dworaka na przewodniczącego KRRiTv, a ten z kolei mianował prezesem TVP równie apolitycznego Juliusza Brauna. Od tego czasu apolityczny prezes Braun, naturalnie w całkowicie apolitycznej TVP, zdążył przegrać wszystkie ramówki, osiągnąć najniższe wyniki oglądalności w historii telemetrii i ustanowić finansowy rekord blisko 220 mln rocznego debetu. Według opinii internautów rozmaitych portali, prezes Braun słynie również z preferowania przegrywających z konkurencją seriali Grupy ATM, do której należy spółka Studio A, założona m.in. przez Jana Dworaka. Inną preferencją prezesa Brauna jest zatrudnianie i forowanie w TVP (podobno publicznej) uczestników ostatniej kampanii prezydenckiej, wraz z ich firmami producenckimi, a na wizji - żon swoich dyrektorów i konkubin ministrów KRRiTv. Podzielam opinię, według której grupa partyjna deklarująca odpolitycznienie czegokolwiek, kłamie i dąży do przejęcia całej władzy nie stroniąc od najniższych i jednocześnie najśmieszniejszych praktyk z zakresu towarzyskiej korupcji. Taką grupą jest wspólna dla obu panów Unia Demokratyczna, która w ostatnich swoich wyborach uzyskała wynik 0.2%. Opisane fakty, fakty, a nie opinie, skrywa trwająca od dwóch lat zmowa milczenia, szczególnie w "Gazecie Wyborczej", która we wrześniu ubiegłego roku nie zauważyła związku Studia A z Grupą ATM, i która nie zdołała dotąd zauważyć, że prezes Braun został mianowany prezesem w wyniku tak zwanego konkursu, chociaż nigdy przedtem nie pracował w żadnej telewizji. Zaiste dziwny to był konkurs, zresztą ulubiona forma nominacji lansowana tylko i wyłącznie przez Unię Demokratyczną. Tajemnicze i niecodzienne były ostatnie reakcje Rady Nadzorczej TVP, która za stratę bliską 220 mln obwiniła nie prezesa zarządu, lecz telewidzów, którzy widocznie nie chcą oglądać programów oraz reklamodawców, którzy widocznie nie chcą umieszczać płatnych reklam wokół dzieł TVP, cieszących się tak niską oglądalnością. Nikt nie zauważył, normalnej w przypadku spółek Prawa Handlowego, reakcji Walnego Zgromadzenia akcjonariuszy, czyli ministra Skarbu Państwa, na ogromne straty, jakie poniosła TVP w 2012 r. W Internecie można przeczytać, że odpowiedzialny za to minister Skarbu Państwa, Mikołaj Budzanowski ma żonę w Kancelarii Prezydenta RP. Tajemnica spółki rozwikłana. Apolityczna TVP, zdominowana przez byłych członków Unii Demokratycznej, z drobnymi i nieistotnymi wpływami PSL i SLD uprawia prastary proceder i próbuje okłamać telewidzów. To nie są kłamstwa polityczne. To kłamstwa pospolite, które obrażają inteligencję obywateli Rzeczpospolitej Polskiej. Ale przecież nie inteligencję byłej Unii Demokratycznej.
odpowiedź
User
@Pan Samochodzik
Mógłbyś zmienić tę płytę. Nic nie wynika z takiego taniego politykowania. Do meritum, proszę!
odpowiedź
User
Stara Landara
Proponuję nastepujące konkretne działania przyspieszajace upadek TVPolitruk !!! chcecie konkretów, ptrosxze uprzejmie oto konkrety do meritum : zwiekszyc o 100 % wszystkie kontrakty tych Lisów, Lisic Kraśków, TAdlów, Kretów, Orłosiów i innych beztalenciów, a byle idiocie z legitymacją PEEZELu lub PEŁO, takze dodac do pensyjki kolejne 10 000 PLNm, Za pół roku będzie posprzątane :-)
aham premie kwartalne : dac im po 50 000 PLN każdemu za znakomita destrukcyjną robotę :-)
Cos jeszcze w ramach "do meritum ". ?????/ :-)))) :-)
odpowiedź
User
spiskowa teoria dziejów
Panie Samochodzik, zgłoś Pan te nieprawidłowości i naruszenia prawa do prokuratury, CBA - od tego są, by takie sprawy zbadać.
Wypocinami na forach świata Pan nie zmienisz...
odpowiedź
User
QUIZ SHOW
Dawna UD to obecnie frakcja PO. Najpaskudniejsza. Tusk odpowie przed wyborcami za ich dziedziczne czerwone dziadostwo.
odpowiedź