Słaba jakość wideo online zniechęca internautów

60 procent amerykańskich internautów oglądających przynajmniej razw tygodniu wideo online nie zamierza odwiedzać ponownie stron,które oferują słabą jakość klipów.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Tak wynika z badania JupiterResearch przeprowadzonego nazlecenie Akamai Technologies.

Połowa niezadowolonych użytkowników stwierdziła, że w takimprzypadku kieruje się do konkurencyjnych serwisów. Ponad 1/4respondentów za mało prawdopodobne uznała, że w przyszłościponownie odwiedzi stronę oferującą słabej jakości materiaływideo.

Największym źródłem frustracji dla odwiedzających internetoweserwisy wideo jest opóźniony start danego klipu i przerwyspowodowane buforowaniem danego materiału.

Z kolei ponad 40 procent badanych stwierdziło mniejszezainteresowanie treściami wideo online ze względu na bogatszedoświadczenia jakiego doznają oglądając materiały na ekranachswoich odbiorników telewizyjnych.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Komisja Europejska wszczyna postępowanie w sprawie polexitowych filmów na TikToku. Po doniesieniu Polski

Komisja Europejska wszczyna postępowanie w sprawie polexitowych filmów na TikToku. Po doniesieniu Polski

Spór resortów o finansowanie TVP. 25 mld zł z budżetu dla mediów publicznych?

Spór resortów o finansowanie TVP. 25 mld zł z budżetu dla mediów publicznych?

Holding Solorza zarobi mniej z prądu. Nie wyrobił się z budową

Holding Solorza zarobi mniej z prądu. Nie wyrobił się z budową

Grok znów "odpiął wrotki". Pozwala "rozebrać" kobiety i dzieci

Grok znów "odpiął wrotki". Pozwala "rozebrać" kobiety i dzieci

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Orędzie prezydenta w Republice dzień później. Zamiast orędzia premiera

Orędzie prezydenta w Republice dzień później. Zamiast orędzia premiera