SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Słaby wynik „Miasta 44” w niemieckiej telewizji. Tylko milion widzów

W niedzielę drugi kanał niemieckiej telewizji publicznej ZDF pokazał film Jana Komasy “Miasto 44” opowiadający o Powstaniu Warszawskim. W kraju za Odrą produkcja przyciągnęła przed ekrany zaledwie nieco ponad milion widzów.

Article

Film „Miasto 44” w ZDF został nadany pod tytułem „Warschau 44” w niedzielę 2 sierpnia o godz. 22.00. Z danych telemetrycznych AGF wynika, że produkcję obejrzało średnio 1,06 mln osób. Przełożyło się to na 5,6 proc. udziału stacji w grupie wszystkich widzów powyżej 3. roku życia i 3,6 proc. udziału w niemieckiej grupie komercyjnej (wśród osób w wieku od 14 do 49 lat).

Dla porównania, wyemitowany przez ZDF tydzień wcześniej w tym samym paśmie dwugodzinny odcinek brytyjskiego serialu „Inspector Barnaby” (w Polsce znany jako „Morderstwa w Misdomer”) obejrzało 2,51 mln widzów, co dało stacji 12,3 proc. udziału w całym rynku.  

Polski film o Powstaniu Warszawskim osiągnął też wynik gorszy od średnich dobowych udziałów ZDF z całej niedzieli 2 sierpnia br. Wyniosły one 9,4 proc. w grupie 3+ i 4,7 proc. w grupie 14-49.

Hitem niedzieli 2 sierpnia br. w niemieckich stacjach telewizyjnych był kolejny odcinek niemieckiego serialu „Tatort”, pokazany w pierwszym kanale telewizji publicznej ARD Das Erste o godz. 20.15. Śledziło go aż 5,63 mln widzów.

Wyemitowanie filmu „Miasto 44” w ZDF miało na celu zacieśnienie współpracy niemieckiej stacji z Telewizją Polską. TVP w czerwcu 2013 roku wyemitowała zrealizowany przez ZDF serial wojenny „Nasze matki, nasi ojcowie”, który spotkał się z krytyczną oceną w Polsce. Trzy jego odcinki, nadawane w TVP1 trzy dni pod rząd o godz. 20.25, obejrzało średnio 3,35 mln widzów (więcej na ten temat).

Warto dodać, że stacja ZDF w niedzielę poświęciła Powstaniu Warszawskiemu duży materiał w wieczornym programie informacyjnym, nadanym przed filmem Jana Komasy.

“Miasto 44" opowiada historię młodego chłopaka Stefana Zawadzkiego (w tej roli Józef Pawłowski), który po śmierci ojca postanawia dołączyć do Powstania Warszawskiego. W obsadzie znaleźli się też m.in. Zofia Wichłacz, Anna Próchnik czy Antoni Królikowski. "Miasto 44” miało swoją premierę kinową we wrześniu ub.r. W polskiej telewizji film pojawi się po raz pierwszy we wrześniu br. - nada go kodowana stacja Canal+.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Słaby wynik „Miasta 44” w niemieckiej telewizji. Tylko milion widzów

12 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
note2.0elo
Widać, Niemcom nie chciało się oglądać jak samobójcy w szaleńczym akcie narażają cywilów na śmierć i niszczą swoje miasto?
31 26
odpowiedź
User
666
ileż mozna takie brednia oglądać??
19 29
odpowiedź
User
Mag
Czy to dziwne ze Niemcy nie chca ogladac siebie w takiej roli jaka mieli w Powstaniu?
25 11
odpowiedź
User
amma
Widać, Niemcom nie chciało się oglądać jak samobójcy w szaleńczym akcie narażają cywilów na śmierć i niszczą swoje miasto?


Na Woli ktoś Niemców atakował? Kobiety i dzieci zabijano z bronią w ręku?
Co za muł.
24 9
odpowiedź
User
cojest
Niestety obejrzalem Warschau 44..
Powstanie warszawskie pokazane w konwencji gry komputerowej, co za nieporozumienie!
Ten film niestety tylko potwierdza strasznie glupia opinie w Niemczech o Polakach "ze niczego nie potrafia pozadnie zrobic". Zamiast tego wolalbym obejrzec film Wajdy "Kanal", to bylo prawdziwe kino.
19 16
odpowiedź