SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Sprzedano 7,2 mln tabletów i 3,3 mln e-czytników w I kw.

W pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku na świecie sprzedano 7,2 miliona tabletów.

Sprzedano 7,2 mln tabletów i 3,3 mln e-czytników w I kw.

To o 28 proc. mniej w porównaniu z IV kwartałem 2010 roku - wynika z danych firmy badawczej IDC, która jednocześnie podniosła swoją prognozę sprzedaży tabletów w całym roku 2011 - z 50,4 do 53,5 miliona sztuk.

Rynek zdominowany był w I kwartale przez iPada, ale nawet wyniki sprzedaży tabletu firmy Apple były mocno rozczarowujące. Przyczyniły się do tego problemy z dostawami ekranów oraz pojawiające się na długo przed faktyczną dostępnością informacje o nowym modelu.

Tymczasem wyraźny wzrost rynkowego udziału odnotował Android. Urządzenia pracujące pod kontrolą stworzonego przez Google systemu stanowiły 34 proc. tabletów sprzedanych w pierwszych trzech miesiącach 2011 roku - o 8,2 pkt. proc. więcej niż w poprzednim kwartale.

Podobny jak w przypadku tabletów sezonowy spadek zaobserwowane także na rynku e-czytników, ale w ujęciu rocznym ich sprzedaż zwiększyła się aż o 105 proc., do 3,3 miliona sztuk. Pozycję lidera po raz pierwszy objęła sieć księgarni Barnes & Noble, w czym pomógł jej Color Nook z kolorowym ekranem. Na drugie miejsce spadł Amazon ze swoim Kindle.

IDC prognozuje, że w całym 2011 roku na świecie sprzedanych zostanie 16,2 miliona e-czytników - o 24 proc. więcej niż w roku 2010.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Sprzedano 7,2 mln tabletów i 3,3 mln e-czytników w I kw.

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
wydawnictwa cyfrowe
Nic dziwnego. Tablet jednoznacznie w tej chwili kojarzy się iPad'em. Ileż jednak można ciągle wprowadzać nowych modeli i "doić" swoich klientów. e-Czytniki same się bronią. Bez zbędnego nadęcia same się reklamują. Wystarczy spróbować. Przejmują też wiele funkcji, które maja tablety choćby możliwość przeglądania stron internetowych.
Inwestycja w e-Czytnik jest już porównywalna w zakup bibliotecznej szafy, ale każdy kolejny zakup eBooka to oszczędność, więc "regał z książkami" szybko się zwraca. Darmowych eBooków jest także coraz więcej.
Niech się dzieje co nieuniknione.I ekologia, ekologia i jeszcze raz ekologia. Każdy szelest kartek to szelest suchych liści ściętego drzewa.
http://4m-wydawnictwacyfrowe.blogspot.com/
8 8
odpowiedź