SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Strategię promocji Krakowa ma opracować 100 freelancerów. „Szczyt arogancji i głupoty”

Władze Krakowa planują, by nową strategię promocji miasta opracowało bezpłatnie ok. 100 wolontariuszy. - Dla mnie taki pomysł to szczyt arogancji i głupoty. Takie działania rozwalają rynek - krytykuje tę inicjatywę Szymon Sikorski, dyrektor zarządzający agencji Publicon.

Kraków, fot. Shutterstock.com Article

Jak podała „Gazeta Wyborcza Kraków” krakowski magistrat chce stworzyć nową strategię promocji tego miasta, która miałaby być realizowana do 2022 roku. Do prac nad nią chce zaangażować ok. 100 freelancerów: specjalistów od PR, aktywistów miejskich, artystów, przedsiębiorców i naukowców. Podzielono ich na 12 zespołów według dziedzin takich jak biznes, edukacja, dziedzictwo i kultura, nauka, usługi administracyjno-społeczne, bezpieczeństwo, transport, ochrona środowiska, gospodarka komunalna, sport, turystyka oraz ochrona zdrowia.

Zadaniem wolontariuszy będzie m.in. określenie co najmniej trzech tzw. kamieni milowych, czyli najważniejszych dla Krakowa wydarzeń, jubileuszów, otwarć obiektów i innych spotkań do 2022 roku. Mają wyznaczyć ich daty, podać sposoby promocji itp. Prace te mają wykonywać dla władz miasta nieodpłatnie. Gotowy dokument określający strategię promocji Krakowa ma być gotowy w połowie przyszłego roku.

Pomysł krakowskiego magistratu spotkał się z ostrą krytyką ze strony wielu internautów. Na Facebooku komentowali m.in.: „Za darmo... stu... Będzie mieszanka wyschniętej zaprawy i sejmiku szlacheckiego... pranie się po pyskach i wykruszanie”, „Koszt może i finansowy nie będzie, ale jeśli wymyślą coś co może być klapą, a ktoś pokusi się o wdrażanie tego, to będzie już koszt. Nie mówiąc o zmarnowanym czasie”.

Szymon Sikorski, dyrektor zarządzający agencji Publicon, w rozmowie z Wirtualnemedia.pl nie kryje oburzenia pomysłem krakowskich władz. - Dla mnie taki pomysł to szczyt arogancji i głupoty. Takie działania rozwalają rynek - to jest pierwsza sprawa. Żaden prawdziwy znawca, czy ekspert się w to nie zaangażuje, bo dlaczego miałby za darmo oddawać warsztat. Szczególnie, że praca w grupie 100 osób pochłonie bardzo dużo czasu. Samej pracy w grupie 100 osób - już teraz bardzo zazdroszczę - ocenia. - Ciekawi mnie też, czy ktoś sprawdził kompetencje tych 100 freelancerów. Bo ja mogę wskazać nawet 1000 freelancerów na Gumtree, którzy chętnie zrobią stronę za stówkę. Ten cały pomysł to jakiś koszmar - podkreśla.

Sikorski dodaje, że pojawi się zapewne przy tym projekcie chmara lobbystów. - Oczywiście ideologicznych. Jestem z Wrocławia, więc cieszy mnie ten ruch magistratu Krakowa. Myślę, że Wrocław chętnie „przytuli” studentów i turystów z Krakowa. Mam nadzieję, że w tym kreatywnym sporze wygra ogórczarskie lobby, które przelobbuje święto ogórka i obwołają Kraków „miastem korniszona”. Na zdrowie! Akurat pod zakąszanie dla brytyjskich wieczorów kawalerskich - ironizuje szef agencji Publicon. - Takie praktyki - nawet pomysły - powinny być piętnowane przez organizacje branżowe. Do tego zachęcam - podsumowuje.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Strategię promocji Krakowa ma opracować 100 freelancerów. „Szczyt arogancji i głupoty”

24 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
hehehe
łoooo, jaki bóldupy agencji, bo chcieliby zainkasować tak z 10 mln, żeby później stworzyć w paincie logo na poziomie "pomorskie" xD A tu takiego wała. dobrze!
52 29
odpowiedź
User
copy
A kogo obchodzi rynek reklamy? Kraków jest ważniejszy. Pomysł jest przedni. Co 100 głów to nie agencja :)
35 25
odpowiedź
User
Szymon
łoooo, jaki bóldupy agencji, bo chcieliby zainkasować tak z 10 mln, żeby później stworzyć w paincie logo na poziomie "pomorskie" xD A tu takiego wała. dobrze!


Nigdy za strategię nie wziąłem kwoty zbliżonej do miliona za startegię, nie obchodzi mnie na co i ile wydaje sektor komercyjny, sektor publiczny i marki miast natomiast są mi bardzo bliskie i złe myślenie o markach lokalnych prowadzi do tego, że powstają koszmarki takie jak pomorskie.

PS. Ból dupy to Ty masz anonimowy tchórzu, podpisz się chociaż trollu internetowy. Pokaż twarz.
30 39
odpowiedź
User
Wer
Sam pomysł z freelancerami nie jest głupi, jeżeli będą to ludzie z różnych środowisk w różny sposób patrzący na kwestie promocji i rozwoju miasta. Aczkolwiek ich rola powinna być bardziej doradcza. Nie dziwię się płaczowi agencji PR, bo oczywiście na tym stracą, aczkolwiek udowodnijcie mi w czym lepsza jest agencja od burzy mózgów setki ludzi? No fakt, tylko agencja potrafiła zrobić taki myk jak z Żytnią :)
32 15
odpowiedź
User
Damador
Sam pomysł z freelancerami nie jest głupi, jeżeli będą to ludzie z różnych środowisk w różny sposób patrzący na kwestie promocji i rozwoju miasta. Aczkolwiek ich rola powinna być bardziej doradcza. Nie dziwię się płaczowi agencji PR, bo oczywiście na tym stracą, aczkolwiek udowodnijcie mi w czym lepsza jest agencja od burzy mózgów setki ludzi? No fakt, tylko agencja potrafiła zrobić taki myk jak z Żytnią
zytnia to byla stategia z premedytacja :)
9 10
odpowiedź