SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Telewizja Polska chce rewolucji w abonamencie RTV: rejestrować trzeba będzie brak telewizora i radia

W Telewizji Polskiej opracowano projekt nowych zasad pobierania abonamentu radiowo-telewizyjnego, według których rejestrować trzeba będzie nie jak dotychczas telewizory i radia, tylko nieposiadanie ich. - Dla Polaków w 97 proc. gospodarstw domowych to prawdziwe ułatwienie - podkreśla prezes TVP Jacek Kurski. W efekcie zmian wpływy z abonamentu mają wzrosnąć kilkukrotnie.

Jacek Kurski, prezes Telewizji Polskiej / fot. tvpArticle

W wywiadzie zamieszczonym w zeszłym tygodniu w „Dzienniku Gazecie Prawnej” Jacek Kurski poinformował, że prawnicy Telewizji Polskiej przygotowali nowe zasady poboru abonamentu radiowo-telewizyjnego. Obecnie płacą go osoby, które zarejestrują posiadane odbiorniki telewizyjne i radiowe. Według danych KRRiT w zeszłym roku z 13,57 mln gospodarstw domowych zarejestrowane odbiorniki miało 6,72 mln gospodarstw, z których połowa była ustawowo zwolniona z abonamentu RTV, a terminowo płaciło go tylko 1,06 mln gospodarstw.

TVP chce, żeby przyjąć domniemanie, że wszystkie gospodarstwa domowe mają telewizory i radia. Rejestrować na poczcie będzie trzeba nie ich posiadanie, tylko brak. Według Jacka Kurskiego takie założenie jest oparte na danych statystycznych. - Przypominam, że w Polsce mamy niemal 14 mln gospodarstw domowych, z czego około 10 mln to klienci platform satelitarnych oraz kablówek. Trudno zakładać, że ktoś płaci abonament w UPC czy w Polsacie Cyfrowym i ma w domu zamiast telewizora, ramę od obrazu - stwierdził na łamach „Dziennika Gazety Prawnej”. - Według danych GUS prawie 97 proc. gospodarstw domowych posiada odbiornik RTV. Oznacza to tyle, że zaledwie pozostałe 3 proc. gospodarstw, nieposiadających odbiornika, będzie musiało podjąć wysiłek i ten fakt zgłosić - dodał w oświadczeniu wydanym w niedzielę wieczorem.

Zdaniem prezesa TVP nowy system będzie ułatwieniem dla większości widzów i słuchaczy. - Według nowej koncepcji uczciwy obywatel, a taka jest zdecydowana większość Polaków, nie będzie musiał rejestrować odbiornika. Na tym polega wspomniana zasada „domniemania”. Dla Polaków w 97 proc. gospodarstw domowych to prawdziwe ułatwienie - przypomnę, że obecnie rejestracja jest obowiązkowa, a używanie odbiornika bez jego rejestracji powoduje konieczność zapłaty kary - podkreślił. - Przecież posiadacze odbiorników RTV są już obecnie objęci obowiązkiem płacenia abonamentu. Pozostali, którzy nie posiadają odbiorników radiowo-telewizyjnych nie będą musieli płacić - wystarczy, że złożą odpowiednie oświadczenie. Oczywiście, będzie ono sprawdzone, jeśli zaś okaże się prawdziwe, nie poniosą żadnych opłat - zapowiedział.

Za obsługę rejestracji telewizorów i odbiorników radiowych oraz pobieranie abonamentu RTV odpowiada Poczta Polska. W jaki sposób miałaby weryfikować, czy wszyscy posiadacze odbiorników uiszczą opłatę? - Poczta Polska nie będzie miała dostępu do baz klientów operatorów telewizji kablowych i cyfrowych. Miałaby jedynie prawo do otrzymania informacji, czy dana osoba ma zawartą umowę na telewizję płatną - opisał Kurski. - Już dzisiaj Poczta ma dostęp do bazy PESEL. Nie ma więc potrzeby, by od operatorów pozyskiwać dane osobowe klientów, które może ustalić na podstawie publicznych baz danych. Pamiętajmy, że Poczta realizuje zadania zlecone administracji publicznej i pobiera opłatę, która ma charakter publicznoprawny - zaznaczył.

Według projektu TVP nie zmieni się lista grup zwolnionych z płacenia abonamentu RTV. Nadal będą to osoby mające powyżej 75 lat, z I grupą inwalidzką, mające ponad 60 lat i emeryturę wynoszącą mniej niż połowę przeciętnego wynagrodzenia oraz inwalidzi wojenni i wojskowi.

Jacek Kurski podkreślił, że dokument przygotowany przez prawników TVP nie jest gotowym projektem ustawy, który zostanie złożony w Sejmie. - Po prostu jako spółka żywotnie zainteresowana ustabilizowaniem sytuacji finansowej mediów publicznych i mająca kompetentnych prawników, służymy dobrą radą - stwierdził w „DGP”.

Według prognozy KRRiT w przyszłym roku wpływy z abonamentu RTV wyniosą 635 mln zł, o 26 mln zł mniej niż w br., z czego maksymalnie 310 mln zł otrzyma Telewizja Polska. Stawki opłaty będą takie same jak w br.: 7 zł miesięcznie za radio oraz 22,70 zł za telewizor i radio.

Zdaniem Jacka Kurskiego wprowadzenie nowych zasad poboru abonamentu sprawiłoby, że zaczęłoby go płacić wielokrotnie więcej osób niż obecnie, co zapewniłoby mediom publicznym dużo większe środki oraz pozwoliłoby obniżyć tę opłatę. - Zakładając, że nowe przepisy uszczelnią system, licząc, że abonament wyniesie docelowo 12-15 złotych miesięcznie i zapłaci go blisko 14 mln gospodarstw, to dawałoby kwotę grubo przekraczającą 2 mld złotych do podziału dla jednostek polskiego radia i Telewizji Polskiej - prognozuje prezes TVP.

Kurski zaznaczył, że w takiej sytuacji media publiczne mogłyby ograniczyć emisję reklam, ale tylko w wybranych pasmach, np. w godz. 19-21. Zwrócił uwagę, że już teraz TVP jest w gorszej sytuacji komercyjnej od nadawców prywatnych, ponieważ nie może przerywać programów reklamami ani pobierać opłat za swoje podstawowe kanały od operatorów kablowych i satelitarnych. - Abonament radiowo-telewizyjny nie jest żadnym przywilejem, jak przedstawiają to nasi konkurenci. To jest sprawiedliwe zrekompensowanie olbrzymiej przewagi, jaką mają dziś Polsat i TVN, w wyniku pobierania abonamentu komercyjnego! Mówi się docelowo o stawkach rzędu 12 zł, podczas gdy średnia abonamentów płaconych przez miliony Polaków dla NC+ czy Polsatu Cyfrowego wynosi 50 złotych - stwierdził.

Wiosną br. do Sejmu trafił projekt ustawy o powszechnej składce audiowizualnej w wysokości 12-15 zł miesięcznie pobieranej z rachunkiem za prąd. Miała zacząć obowiązywać w 2017 roku, jednak okazało się, że przepisy wymagają notyfikacji w Unii Europejskiej, co może opóźnić ich wprowadzenie nawet o rok. W wakacje Krzysztof Czabański, przewodniczący Rady Mediów Narodowych, zapowiadał uszczelnienie systemu pobierania abonamentu RTV. Natomiast Poczta Polska przypomniała, że jej kontrolerzy mogą odwiedzać w domach osoby, które nie zarejestrowały odbiorników i sprawdzać, czy rzeczywiście ich nie mają, a w przeciwnym razie nakazywać rejestrację i nakładać 681 zł zaległej opłaty (30-krotność miesięcznego abonamentu).

W ostatnich tygodniach Telewizja Polska, żeby zachować płynność finansową, wyemitowała kilkuletnie obligacje o wartości 20 mln zł kupione przez Bank Gospodarstwa Krajowego (minister skarbu państwa zezwolił BGK nabyć obligacje TVP nawet za 300 mln zł). Natomiast w efekcie nowelizacji ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji TVP i Polskie Radio mają otrzymać 30 mln zł z Funduszu Reprywatyzacji.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Telewizja Polska chce rewolucji w abonamencie RTV: rejestrować trzeba będzie brak telewizora i radia

64 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
:D
Proponuje nastepny krok: co tydzien meldunek na policje, ze nie popelnilem zadnego przestepstwa. Inaczej - aresztowanie pod zarzutem [i tu cos z popelnionych w moim rejonie przestepstw]

A co.
odpowiedź
User
.Nsod
Oczywiście, że każdy ma płacić... Złodziei trzeba tępić i karać wysokimi grzywnami, a zacząć trzeba od TS dla Tuska....
odpowiedź
User
wwa
Można by też płacić z góry mandaty za przekroczenie prędkości. Każdy posiadacz auta płaci, bo jeśli posiada auto, to można spokojnie założyć, że gdzieś tam coś przekroczył. A ci, którzy nie chcą płacić, co miesiąc dostarczają na komisariat nagrania wszystkich swoich wyjazdów sporządzone z użyciem kamerki samochodowej.
odpowiedź
User
Nie
Takiego będę się dokładał do partyjnej propagandy. Co to za kraj, żeby ludziom kazać płacić za ideologiczne pranie mózgu w massmediach? Korea Północna?
odpowiedź
User
prawnik
Z tym abonamentem jest problem jak z podatkiem od soli za Ludwika XVI. Jakiż to cudów nie wyczyniano, by ludzie chcieli go płacić. Barwiono sól na niebiesko, robiono inspekcje w porze obiadów, czy potrawy są solone, a lud i tak nie chciał płacić.

Abonament jest chyba jedyną rzeczą, która łączy wyborcę N, PO, PiS i ONR. W sprzeciwie i biernym oporze wobec obowiązku nieproporcjonalnej zapłaty.
odpowiedź