SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

TVP odmówiła fragmentów „Dziennika Telewizyjnego” na wystawę fundacji Leszka Balcerowicza

Telewizja Polska odmówiła udostępnienia organizatorom wirtualnej wystawy archiwalnych nagrań z „Dziennika Telewizyjnego”. Ostatecznie na wystawę trafiła tablica informująca o niewydaniu nagrań przez publicznego nadawcę.

Leszek Balcerowicz Article

Wirtualne muzeum jest dziełem Fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju, której twórcą i przewodniczącym rady jest Leszek Balcerowicz. Do muzeum trafiają sukcesywnie materiały z historii Polski pomagające zrekonstruować cyfrowo multimedialną przestrzeń, po której poruszają się zwiedzający ze smartfonem w ręku.

Wystawą opiekuje się Piotr Osęka. I to on poinformował na swoim facebookowym koncie o tym, że TVP nie chce wydać materiałów archiwalnych z „Dziennika Telewizyjnego”.

- Fragmentów „Dziennika” wybraliśmy kilkanaście, wśród nich gospodarskie wizyty Jaruzelskiego w małych miasteczkach, konferencje prasowe Urbana i paszkwile na opozycję, która za dolary zdradza Polskę... Lista timecode’ów została przygotowana, wysokość opłaty licencyjnej uzgodniona i wszystko wydawało się być na najlepszej drodze, aż umowa (nb sporządzona przez prawników TVP) trafiła na biurko dyrektora Jarosława Olechowskiego. Który, po dłuższym zwodzeniu oświadczył, że umowy nie podpisze. Bo nie i już - napisał Osęka.

Dalej dodał: - Najwyraźniej szefostwo telewizji zdaje sobie sprawę, że „Wiadomości” są zmodernizowaną wersją komunistycznej propagandy i nie palą się, by pokazywać światu pierwowzór. Trochę im się nie dziwię.

 

Ostatecznie na ekranach telewizorów, ustawionych w multimedialnych salach, wyświetlany jest komunikat: „Na wystawie miały znaleźć się archiwalne fragmenty >>Dziennika Telewizyjnego<< - propagandowego programu informacyjnego z czasów komunistycznych. Kierownictwo Telewizji Polskiej odmówiło jednak udostępnienia (nawet odpłatnego) tych materiałów”.

Zapytaliśmy biuro prasowe TVP, dlaczego Telewizja Polska odmówiła i jakie są warunki udostępniania materiałów archiwalnych. - Archiwalne wydanie >>Dziennika Telewizyjnego<< są udostępniane wszystkim odbiorcom kanałów TVP. Przede wszystkim na antenie TVP Historia, między innymi w programach >>Dziennik Telewizyjny<<, >>Niecała prawda, czyli PRL w DTV<<, który jest także dostępny na platformie vod.tvp.pl - informuje spółka.

Na początku br. TVP Gdańsk odmówiła podpisania dalszej umowy dotyczącej udostępniania Teatrowi Polonia archiwalnych materiałów związanych z Lechem Wałęsą. W konsekwencji te materiały musiały zniknąć z monodramu Krystyna Jandy opartego na autobiografii Danuty Wałęsy.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: TVP odmówiła fragmentów „Dziennika Telewizyjnego” na wystawę fundacji Leszka Balcerowicza

7 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
,.,
Do wirtualnego muzeum.
W polsce nie było komunizmu (jak na Kubie czy w ZSRR), lecz socjalizm. Można było napisać zamiast "z czasów komunistycznych" - "z czasów PRL. Nieważne, że potocznie mówi się "komuna" itp. Muzeum trzyma się faktów, tak?
Faktycznie szkoda , zż TVP nie udostępniła, bo jednak to muzeum, to szczytny cel.
7 7
odpowiedź
User
Eksponat
Tow. Balcerowicz, aktywista PZPR to niewątpliwie jeden z najciekawszych eksponatów!
19 15
odpowiedź
User
luk
a czego to kura się boi, poza kaczka?
10 9
odpowiedź
User
Wojtek
Panowie Lipton i Sachs wkopali go. Napisali książkę w której wypaplali, jak powstał Plan Balcerowicza, czyli kilkanaście stron spisane nocą w redakcji GW.
5 1
odpowiedź
User
Gość X
Ja bym pozwolił z racji ważnej przemiany na gospodarkę wolnorynkową jego autorstwa. Jeśli minęło 25 lat + 1 rok to idzie do Archiwum Państwowego.
2 0
odpowiedź