TVP z biurem korespondenckim w Gruzji

Wczoraj Telewizja Polska uruchomiła specjalne biuro korespondenckiew stolicy Gruzji Tbilisi. Celem placówki będzie zapewnienieorganizacji i koordynacji pracy dziennikarzy i ekip TVP na terenietego kraju.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Siedziba biura mieści się w prestiżowym punkcie stolicy Gruzji -przy ul. Rustawelego 1, dwieście metrów od budynku Parlamentu, oboksłynnego Placu Wolności. W jego otwarciu wzięli udział m.in.przedstawiciele rządu i kancelarii Prezydenta Gruzji, prezesgruzińskiej telewizji publicznej oraz szefowa Agencji InformacjiTVP Aleksandra Zawłocka.

Jak informuje Zespół Rzecznika Prasowego TVP, biuro nie mastatusu stałej placówki korespondenckiej - będzie istniało takdługo, jak długo będzie potrzebne, w zależności od rozwoju sytuacjipolitycznej w Gruzji.

Obecnie w tym kraju pracują trzy ekipy TVP oraz wóz satelitarny,który 17 sierpnia udało się przeprowadzić jedyną nieblokowaną przezwojska rosyjskie drogą - przez góry z Turcji do Gruzji. W sumiezespół pracujący na rzecz Telewizji Polskiej liczy dziesięć osób.Wśród nich jest trzech reporterów: Leszek Krawczyk, Marcin Rosińskii Piotr Górecki (od środy ma go zastąpić Dariusz Bohatkiewicz).

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.