SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

TVP1 i TVP Info przeciwdziałają dezinformacji ze strony Rosji? Tak uważa prezes UKE

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich poinformowało, że Marcin Wiącek domaga się od Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wyjaśnień w sprawie zmiany standardu naziemnej telewizji cyfrowej. Urzędnicy RPO opublikowali też wyjaśnia Urzędu Komunikacji Elektronicznej w tej sprawie. Prezes UKE przekonywał, że kanały TVP przeciwdziałają dezinformacji Kremla.

W MUX-3 nadaje m.in. kanał TVP InfoArticle

Od końca marca do końca czerwca br. trwał proces zmiany standardu naziemnej telewizji cyfrowej. Objął MUX-1, MUX-2 i MUX-4, gdzie są nadawane najważniejsze kanały komercyjnych nadawców. To m.in. TVN, Polsat, TV Puls czy TV Trwam. Pierwotnie na DVB-T2/HEVC miał przejść także MUX-3 (TVP, TVP2, TVP 3, TVP Info, TVP Sport i TVP Historia). Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński wystąpił jednak do Urzędu Komunikacji Elektronicznej o zmianę rezerwacji częstotliwości. Prezes UKE Jacek Oko zgodził się na to, żeby MUX-3 mógł nadawać w starym standardzie do końca 2023 roku.

UKE podał wówczas w komunikacie, że „ma to związek ze zbrojną napaścią Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy oraz eskalacją działań dezinformacyjnych o zasięgu międzynarodowym, niosących zagrożenia dla obronności i bezpieczeństwa Rzeczpospolitej Polskiej oraz bezpieczeństwa i porządku publicznego, a także mając na uwadze istotną rolę telewizji publicznej w ochronie polskiej racji stanu, komunikowania stanowiska naczelnych organów państwa oraz funkcjonowaniu Regionalnego Systemu Ostrzegania. RSO realizuje Telewizja Polska S.A. we współpracy z MSWiA, a jego zasięg działania jest wprost powiązany z zasięgiem MUX-3”.

Przeciwko decyzji UKE mocno protestowali nadawcy prywatni. Wiosną Krajowy Instytut Mediów szacował, że 1,7 mln gospodarstw domowych z naziemną telewizją nie ma telewizorów lub tunerów kompatybilnych z DVB-T2/HEVC. Ich mieszkańcy stracili więc dostęp do większości komercyjnych stacji. Prywatni nadawcy twierdzą, że oznaczało to dla nich setki milionów strat potencjalnych przychodów reklamowych. Twierdzą, że TVP jest uprzywilejowana i chcą domagać się od Skarbu Państwa rekompensat.

Działania RPO w sprawie zmiany standardu

Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek już w lipcu na antenie TVN24 poruszył kwestię faworyzowania TVP. - Jak się zapoznam z przyczynami i ocenię te przyczyny z punktu widzenia przesłanek ustawowych i konstytucyjnych, to wtedy wystąpię z taką prośbą. Chcę podkreślić bardzo silnie, że 2023 rok to rok wyborczy. W roku wyborczym, gdy jest prowadzona kampania wyborcza, pluralizm mediów, równy dostęp do informacji, jest szczególnie istotny z punktu widzenia rzetelności wyborów. Będę chciał ustalić, czy ta wrażliwość towarzyszyła wydaniu tej decyzji przez prezesa UKE. Wtedy wypowiem się na ten temat - stwierdził Wiącek.

Zauważył, że 2,5 mln widzów może być pozbawionych informacji z innych źródeł niż TVP. - Decyzja ta musi być rozpatrywana m.in. przez pryzmat konstytucji - prawa do informacji oraz zasady pluralizmu mediów, a także rzetelności i pluralizmu wyborów. A na 2023 r. zaplanowane są wybory samorządowe i parlamentarne. Ci, którzy w wyniku zmian częstotliwości pozostaną jedynie w zasięgu telewizji publicznej, nie będą mogli śledzić przebiegu kampanii wyborczej w innych mediach. Stawia to ich w zdecydowanie gorszej pozycji - z punktu widzenia wolności pozyskiwania informacji - od tych, którzy będą mieli dostęp także do stacji komercyjnych - argumentował RPO.

Biuro RPO publikuje tłumaczenie UKE

Marcin Wiącek 16 lipca poprosił o wyjaśnienia prezesa UKE. Jacek Oko cytował uzasadnienie MSWiA. Wynikało z niego, że blisko 40 proc. odbiorców naziemnych po zmianie standardu zostałoby pozbawionych sygnału telewizyjnego. - Prezes UKE dodał, że mając na uwadze stanowisko MSWiA, organu właściwego w zakresie bezpieczeństwa i porządku publicznego, doszedł do wniosku, że zaszły przesłanki do zmiany rezerwacji wskazane w art. 123 ust. 1 pkt. 3 Prawa telekomunikacyjnego - wystąpiły bowiem okoliczności prowadzące do zagrożenia bezpieczeństwa i porządku publicznego. Prezes UKE uznał także wskazany przez MSWiA fakt, że audiowizualne składniki multipleksu trzeciego, takie jak program ogólnopolski TVP l, program regionalny TVP3, ogólnopolski program informacyjny TVP Info, stanowią istotny instrument służący przeciwdziałaniu dezinformacji ze strony Rosji, zatem pozbawienie znacznej części społeczeństwa możliwości odbioru tych programów, wobec obecnej napiętej sytuacji międzynarodowej, mogło mieć negatywne skutki z punktu widzenia bezpieczeństwa i porządku publicznego - poinformowało biuro RPO.

Szef UKE wspomniał też o Regionalnym Systemie Ostrzegania. - Ponadto Prezes UKE wziął pod uwagę fakt, że w zasięgu multipleksu trzeciego realizowany jest Regionalny System Ostrzegania, który stanowi powszechną usługę MSWiA  oraz wojewodów umożliwiającą powiadamianie obywateli o zagrożeniach, a tym samym jest istotnym elementem systemu powiadamiania kryzysowego. Ostrzeżenia w ramach Regionalnego Systemu Ostrzegania przekazywane są bowiem nie tylko w aplikacjach mobilnych oraz na stronach internetowych urzędu wojewódzkiego, ale także w programach ogólnopolskich TVP (TVP1HD, TVP2HD, TVP Info, TVP Kultura, TVP Historia, TVP Polonia, TVP Rozrywka - telegazeta od str. 190, napisy DVB) w TVP Regionalnej (telegazeta od strony 430, napisy DVB), a także na platformie hybrydowej, które nadawane są w ramach multipleksu trzeciego - poinformowali urzędnicy z biura RPO.

Decyzja uzgodniona z KRRiT

W sprawie wątpliwości natury konstytucyjnej, o których wspominał Wiącek, Urząd Komunikacji Elektronicznej, odesłał go do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która według obowiązujących przepisów stoi na straży wolności słowa i pluralizmu. - W zakresie, w jakim Rzecznik zgłaszał zastrzeżenia związane z koniecznością rozpatrywania decyzji Prezesa UKE przez pryzmat zagwarantowanego w Konstytucji RP prawa do informacji (wolność pozyskiwania informacji - art. 54 Konstytucji), zasady pluralizmu mediów (art. 14 Konstytucji) oraz zasady rzetelności i pluralizmu (wolności) wyborów, Prezes UKE podkreślił, że decyzja I i decyzja II była przedmiotem uzgodnienia z Przewodniczącym Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji - zdradziło Biuro Rzecznika.

- Dlatego Marcin Wiącek prosi o wyjaśnienia przewodniczącego KRRiT, zwłaszcza co do motywów rekomendacji dla wydania przez Prezesa UKE decyzji I i decyzji II, a także wszelkich okoliczności faktycznych, które  mogą być pomocne w ocenie sprawy w ramach postępowania wyjaśniającego RPO - dodało biuro RPO. Pismo Rzecznika Praw Obywatelskiej do byłego już przewodniczącego KRRiT Witolda Kołodziejskiego jest adresowane na 10 października 2022 roku.

Dołącz do dyskusji: TVP1 i TVP Info przeciwdziałają dezinformacji ze strony Rosji? Tak uważa prezes UKE

19 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Greg
Linia infornacyjna TVP Erewań jest spójna z kanałem Rossija1. Więc jak można mówić o jakiejś dezinformacji?
odpowiedź
User
Kamil
Linia infornacyjna TVP Erewań jest spójna z kanałem Rossija1. Więc jak można mówić o jakiejś dezinformacji?

Bzdury piszesz z nudów?
odpowiedź
User
Justyś
Murem za TVP i TVP Info!
odpowiedź