SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Kancelaria Sejmu już w niedzielę wieczorem zaprzeczyła tekstowi „Dziennika Gazety Prawnej” o błędach przy ustawie o Sądzie Najwyższym

„Dziennik Gazeta Prawna” w okładkowym tekście poniedziałkowego wydania twierdzi, że ustawa o Sądzie Najwyższym została przyjęta przez Senat z rażącym naruszeniem prawa. Przeciwną opinię ma Centrum Informacyjne Sejmu. - Nowa numeracja artykułów ustawy z 20 lipca 2017 r. o Sądzie Najwyższym jest zgodna z zasadami sztuki prawodawczej i nie stanowi naruszenia jakichkolwiek procedur legislacyjnych - podkreśliło już w niedzielę wieczorem.

Article

W tekście Patryka Słowika i Piotra Szymaniaka eksponowanym na pierwszej stronie poniedziałkowego „Dziennika Gazety Prawnej” postawiono tezę, że wskutek poważnego błędu proceduralnego Senat w czwartek i piątek tak naprawdę nie zajmował i nie uchwalił ustawy o Sądzie Najwyższym. - Senatorowie głosowali nad inną wersją ustawy o Sądzie Najwyższym niż ta przyjęta przez posłów. To złamanie art. 121 ust. 1 konstytucji – stwierdzono w leadzie artykułu.

Tekst zapowiedziano w niedzielę wieczorem. Szybko podchwyciły go portale internetowe oraz stacje radiowe i telewizyjne. Część dziennikarzy aktywnych na Twitterze żartowała, że ten błąd pokazuje skrajną nieudolność obozu rządzącego.

Jakub Kowalski, szef Kancelarii Senatu, natychmiast poinformował na Twitterze, że ta sprawa zostanie szybko wyjaśniona. W niedzielę przed północą Centrum Informacyjne Sejmu wydało komunikat, w którym podkreśliło, że kluczowa w tym temacie „nowa numeracja artykułów ustawy z 20 lipca 2017 r. o Sądzie Najwyższym jest zgodna z zasadami sztuki prawodawczej i nie stanowi naruszenia jakichkolwiek procedur legislacyjnych”.

- Dziennik poinformował czytelników, że „przegłosowana przez posłów poprawka nr 46 przewiduje dodanie art. od 87a do 87c - kluczowych dla całej ustawy, bo określających procedurę pozostawienia obecnych sędziów w SN. Próżno jednak tak oznaczonych przepisów szukać w ustawie, bo ich treść finalnie znalazła się w art. 88 i następnych. Z kolei to, co zgodnie z wolą posłów miało stanowić treść art. 88, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmieniło się w art. 91. Bez wątpienia więc Senat głosował nad inną ustawą aniżeli tą, którą Sejm uchwalił”. CIS podkreśla, że zgodnie z zasadami techniki prawodawczej w przypadku nowej ustawy numeracja jednostek redakcyjnych ulega zmianie na ciągłą. Oznacza to, że przyjęta poprawka zgłoszona na etapie drugiego czytania, polegająca na dodaniu po artykule 87 trzech kolejnych artykułów: 87a, 87b i 87c została – zgodnie z praktyką legislacyjną – skonsumowana przez legislatora poprzez nadanie treści dodanego artykułu 87a numeru 88, artykułowi 87b numeru 89 a artykułowi 87c numeru 90 - wyjaśniono w komunikacie Centrum Informacyjnego Sejmu.

Dodano, że analogiczne rozwiązania zastosowano w poprzedniej kadencji parlamentu, m.in. przy uchwalaniu ustawy o rybołówstwie w grudniu 2014 roku i Prawa restrukturyzacyjnego w maju 2015 roku.

- Sprawdziliśmy. 100% pewności. Tekst ustawy o #SN w Sejmie i Senacie tożsamy - podkreślił Stanisław Karczewski, marszałek Senatu.

Autorom tekstu w „Dzienniku Gazecie Prawnej” szybko zarzucono, że rozpowszechniają tzw. fake newsy. W odpowiedzi Patryk Słowik podkreślił, że tezę artykułu potwierdzają w nim prof. Łętowska, prof. Pisuliński, prof. Piotrowski i dr Bidziński. - Oczywiście, to nie jest tak, że takie błędy są domeną PiS. Niechlujstwo jest ponadpartyjne. PO też ma swoje grzechy na koncie! - zaznaczył. - Poprosiliśmy o komentarz kilku posłów PiS, staraliśmy się też marszałka Brudzińskiego, ale nie odbierał. 6 posłów PiS, minister Łapiński nie znalazł czasu na rozmowę, marszałek Brudziński nie odbierał telefonu, tak samo jak minister Warchoł - wyliczył.

Słowikowi wytknięto też tweet z niedzielnego wieczora: „Niedziela spędzona aktywnie ;) Ale jeśli coś może przekonać Prezydenta Andrzej Dudę, to wierzę, że nasz tekst z Piotrem Szymaniakiem w „DGP”’ - Autor kuriozalnego txt w DGP nawet nie ukrywa, ze ma cel polityczny. #stopfakenews - ocenił Paweł Rybicki z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, wcześniej bloger i dziennikarz. - Dziennik Gazeta Prawna. Patrzymy obiektywnie. Piszemy odpowiedzialnie - ironizował Jakub Kowalski z hasła głównego „DGP”.

- Tak. Taki sam jaki miałem. gdy ujawniłem błąd Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, a PAD (prezydenta Andrzeja Dudy - przyp.) skierował po moim txt ustawę do TK (Trybunału Konstytucyjnego - przyp.). Ten cel to dobra legislacja - odpowiedział Patryk Słowik na wpis Pawła Rybickiego.

Redakcja „Dziennika Gazety Prawnej” obszernie odpowiedziała również na zastrzeżenia do tekstu wyrażone przez Centrum Informacyjne Sejmu.

Według danych ZKDP w maju br. średnia sprzedaż ogółem „Dziennika Gazety Prawnej” wynosiła 39 380 egz.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Kancelaria Sejmu już w niedzielę wieczorem zaprzeczyła tekstowi „Dziennika Gazety Prawnej” o błędach przy ustawie o Sądzie Najwyższym

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Drex
DGP w poszukiwaniu fakenewsa niedługo przebije GW, w spadkach sprzedaży tez. Dziękuję od dziś nie kupuję.
6 9
odpowiedź
User
hmmm
co za DGP - rosnie nam nastepny syf. Nastepny artykuł tego gniota: kaczy, macier, i duda zapomnieli jak sie nazywaja ALBO duda zapomniał jak sie nazywa i nie moze sie podpisac.
Co za denna gazeta!
6 4
odpowiedź
User
!
Co za jednomyślność komentarzy wielbicieli dobrej zmiany od kilku dni i w każdym możliwym miejscu!
5 4
odpowiedź
User
hd
W ustawie są odesłanie do niewłaściwych artykułów tej samej ustawy i całość nie trzyma się kupy. Temu nie da się zaprzeczyć, nieudaczni "legislatorzy". Kolejny przykład instytucji, w której pisowska klika fachowców zamieniła na idiotów.
8 3
odpowiedź
User
Yogidługonogi
Niestety, to sprostowanie niewiele przyniesie. Twarde lemingi od 10 lat nie chcą uznać, że stacja we Włoszczowie jest rentowna i bardzo sensowna komunikacyjnie. Ich liderami są Durczok i Miecugow, autorzy książki na ten temat, prawdziwego przeboju pojemników z napisem "tania książka".
Więc i tu spodziewam się podobnej odporności na fakty.
5 5
odpowiedź
User
prawnik
A tymczasem Prezydent, bardzo nieskory do wetowania, z powodu partackiej, niechlujnej i błędnej techniki legislacyjnej ustawę zawetował (w zasadzie co innego można zrobić z ustawą, która zawiera przepisy wzajemnie sprzeczne ze sobą?).

Czy uważacie, że Yogie, hmmm i Drex powinni teraz przeprosić?
5 1
odpowiedź
User
Pik
Przeprosić powinien Bronisław Komorowski, że nie miał odwagi shoguna i nie zawetowal ustawy podnoszące wiek emerytalny i kradzież pieniędzy obywateli z OFE
3 4
odpowiedź
User
prawnik
"Oczywiście, to nie jest tak, że takie błędy są domeną PiS. Niechlujstwo jest ponadpartyjne. PO też ma swoje grzechy na koncie!"

Jakie ku... niechlujstwo?! Przecież po to ujednolicono numery artykułów, żeby właśnie niechlujstwa nie było.

Ci "dziennikarze" w celu pchania swojej propagandy są w stanie pisać największe idiotyzmy.
1 4
odpowiedź
User
Obs
Tak ujednolicono numery, ze dopiero wyszlo niechlujstwo! Warto sprawdzic. Na marginesie, dopiero informacje zdementowane mozna uznac spokojnie za prawdziwe. Nie wierze marszalkom, wierze profesorom prawa, ktorzy mowia to samo bez wzgledu na to, kogo do tej pory popierali w wypowiedziach.
2 2
odpowiedź
User
Luke
@Prawnik naprawde jestes madrzejszy od wszystkich swoich wykladowcow razem wzietych, nawet wspierajacych dotad PiS? Poczytaj, co mowia.
Ludzie, odstawcie na chwile na bok przekonania i sympatie. Po prostu zdobadzcie sie na odrobine obiektywizmu. Rewolucje tez trzeba umiec robic. Nie tak, ze artykul w ustawie po nie wiadomo czyich zmianach odsyla nie wiadomo gdzie. To jest dopiero niechlujstwo! Tym razem brawo DGP!
2 1
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing